Tak kradną, że aż wióry lecą

780 Views
0 Comments
All articles

Tak kradną, że aż wióry lecą

1 min czytania
Służby leśne i policja nie są w stanie ukrócić procederu. Im dłuższa i cięższa zima, tym drewna w lasach mniej - piszą "Nowości".

- Im cięższa zima, tym więcej kradzieży z biedy, w tych rejonach, gdzie las przenika się ze wsią - mówi Zbigniew Szyntar, naczelnik Wydziału Kontroli Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Toruniu.
- Najczęściej przedmiotem kradzieży, bywa, że i na hurtowa skalę, pada drewno kominkowe. Kradną także ludzie zamożni, właściciele daczy. Bywa, że wielokrotnych kradzieży na zlecenie dokonują całe zorganizowane grupy. Z taką właśnie grupą zmagało się ostatnio Nadleśnictwo Toruń. Choć sprawcy byli znani, nie udało się ich ująć na gorącym uczynku.
Nadzorowaniem lasów zajmują się strażnicy, służby leśne i policja. Wykrywalność tego typu przestępstw jest jednak niska. W nadleśnictwach Toruń, Brodnica i Dobrzejewice pracuje tylko po dwóch strażników. - Drewno kradnie się zazwyczaj na uboczu i nocą - mówi nadkom. Krzysztof Lewandowski z komendy policji w Golubiu- Dobrzyniu. (PAP)

wiadomości wp

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug