DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Szkieletowy dom drewniany
 

Święta prawda.... Ale... [1]

Święta prawda.... Ale...

Wymagając przestrzegania norm oraz innych obowiązków, to trzeba jeszcze, oprócz tego wspierać producenta. Narzucają na nas kolejne koszty pracy, środowiskowe, coraz wyższe ceny drewna. Na rynku surowca mamy monopolistę w postaci LP (najlepszym rozwiązaniem, byłoby podzielenie na mniejsze jednostki, konkurujące o klienta i w żaden sposób ze sobą niepołączone w postaci RDLP). Coraz to bardziej rygorystyczne formy zabezpieczenia umów na które nie stać małych i średnich producentów, przez co kupienie drewna możliwe jest tylko na przedpłatę. Nam nikt przedpłat nie robi. Terminy 30-45 dni to standard + dodatkowo spóźnienia od tego. Odsetki, kary w lasach to norma. U nas... to właściwie obraza i szukanie nowego dostawcy. Kolejny problem to firmy zatrudniające na czarno. U nas w okolicy.... kilkadziesiąt szop i palety w cenach w których przy normalnie funkcjonującym zakładzie nie da się sprzedać towaru w tej cenie. Państwo nie chroni rzetelnie działających przedsiębiorstw, tylko ściga ich za wszystko tylko dlatego że łatwo może ich znaleźć, bo się zarejestrowali, zgłosili itd. a inni?? nie zarejestrowani, nie zgłoszeni... to skąd wiadomo jak ich w ogóle znaleźć.

Podsumowując: Niech Państwo Polskie zacznie nas wspierać, doceniać, a nie traktować jak zło konieczne. Wspierać inwestycje i innowacje na które dzisiaj nas nie stać. Chętnie sprzedamy naszą tarcicę, w cenie Niemieckiej jak tylko będzie nas na to stać.

Nie jesteśmy byle jacy, jesteśmy tacy na ile nas stać.

gg [2]Odpowiedz na ten komentarz2020-02-25 15:05:30

Zgłoś nadużycie

Zgadza się ale działajmy

Dziękuje za komentarz. Zgadza się, Państwo z pewnością nie zdaje egzaminu na tym polu i wielu innych. I to bez znaczenia czy to Państwo „PO”, czy Państwo „PIS” – ale to też jakoś musimy zmieniać wpływając na polityków, angażując się w reprezentowanie „naszych” interesów, stosując legalny lobbing. Trzeba szukać rozwiązań żeby sytuację zmieniać, chociaż powoli małymi krokami – wtedy pójdziemy powoli „do przodu”. Chyba za dużo narzekamy, za mało działamy żeby zmieniać to, na co narzekamy. Z góry zakładamy, że to nie ma sensu. A co do naszej mentalności – to odsyłam do artykułu zacytowanego Pana Profesora – jest naprawdę ciekawy i uzasadnia to w kontekście historycznym. Ciekawe spojrzenie i z pewnością coś jest na rzeczy

Rutkowski Dariusz [1]Odpowiedz na ten komentarz2020-02-26 23:00:47

Zgłoś nadużycie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz