Płoną znicze na leśnych cmentarzach

1162 Views
0 Comments
All articles

Płoną znicze na leśnych cmentarzach

Author: Edward Marszałek Rzecznik prasowy RDLP w Krośnie<br>opr. JR Source: Lasy Państwowe 3 min czytania
Przed zbliżającym się świętem Wszystkich Świętych leśnicy uporządkowali wiele mogił i cmentarzy położonych na terenie lasów. Jak co roku, 1 listopada zapłoną na nich znicze.

Wśród podkarpackich lasów znaleźć można kurhany sprzed ponad tysiąca lat, jak choćby w Bierówce, Krajowicach czy pod „Prządkami” w Czarnorzekach. Od stuleci nikt już nie pamięta o tych grobach. W lasy „wrosło” też kilkadziesiąt cmentarzy na terenach, z których po wojnie wysiedlono mieszkańców
Kilka ocalałych nagrobków, to jedyny ślad po tysiącach ludzi, którzy tu żyli i tu spoczywają
Kilka ocalałych nagrobków, to jedyny ślad po tysiącach ludzi, którzy tu żyli i tu spoczywająfot. www.sxc.hu
Te dawne wiejskie nekropolie, wchłonięte obecnie przez las, są osobliwością naszego regionu i kulturowym śladem po dawnych mieszkańcach tych terenów. Znajdują się one na terenie nadleśnictw: Bircza (10), Komańcza (6), Cisna (3), Lutowiska (3), Lubaczów (2) i Baligród (1). Na wielu z nich prace restauracyjne przeprowadziła Nieformalna Grupa Kamieniarzy „Magurycz”.

Leśnicy z Lutowisk, Marek Puszkarski i Wiktor Chojnacki, latem tego roku uporządkowali stary cmentarz w Dwerniku. Podobnie w Tworylnym o cmentarz z XVII w. zadbał leśniczy Michał Hagaj i podleśniczy Tomasz Bielecki. Cmentarz w Hulskim, ze względu na bliskość ruin cerkwi, jest porządkowany kilka razy w roku w ramach ochrony dziedzictwa kulturowego ze środków Nadleśnictwa Lutowiska.

"Leśnicy zinwentaryzowali wszystkie leśne cmentarze w regionie. Na Warmii i Mazurach jest ich 455: od liczących 4 tys. lat kurhanów, po mogiły, które powstały już po ostatniej wojnie światowej. Takim nekropoliom poświęcona była konferencja, którą Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych zorganizowała w piątek. Leśnicy zaprosili historyków, żeby wspólnie zastanowić się, jak ratować od zapomnienia i ocalić przed zniszczeniem to, co ukryte pośród drzew." (Gazeta Wyborcza, Tomasz Kurs: "Leśne cmentarze znikają z krajobrazu")

Podobnie niegdyś leśnicy z Nadleśnictwa Cisna odkrzaczyli cmentarz w Solince, gdzie dziś znajdują się tylko trzy leśne osady. Miejscowy leśniczy Bartłomiej Barzycki co roku przychodzi tu palić znicze.

Cmentarz, a właściwie kilka ocalałych nagrobków, to jedyny ślad po tysiącach ludzi, którzy tu żyli i tu spoczywają. Symboliczny znicz na tym cmentarzu to również wyraz pamięci o historii tej ziemi – mówi leśniczy Barzycki.

W październiku nadleśnictwa podległe RDLP w Krośnie kończą prace związane z inwentaryzacją obiektów dziedzictwa kulturowego w lasach, w tym cmentarzy. Do tej pory opisano ponad 60 różnego rodzaju nekropolii. Do tego dochodzą dziesiątki pojedynczych miejsc pochówków. W ramach inwentaryzacji opisywane są też obiekty zabytkowe, leśniczówki, wyłuszczarnie nasion, kapliczki, zbiorowe mogiły i pomniki w miejscach straceń.

"Jednak chronić leśne cmentarze jest wyjątkowo trudno. - Nasi leśniczy w miarę możliwości dbają o groby i takie dostali zalecenia. Jednak potrzebna jest im pomoc - mówi Stanisław Dąbrowski z RDLP. Dlatego leśnicy proszą wszystkich zainteresowanych zachowaniem leśnych cmentarzy, ich porządkowaniem i renowacją, żeby zgłaszali się do nadleśnictw. - Będziemy w miarę możliwości pomagać tym grupom, zapewnimy im potrzebny sprzęt, ale nie tylko to. Mamy też nadzieję, że znajdą się stowarzyszenia, które będą chciały skorzystać z funduszy z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, bo tam są środki na ratowanie dziedzictwa. " (Gazeta Wyborcza, Tomasz Kurs: "Leśne cmentarze znikają z krajobrazu")

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug