Płoną znicze na leśnych cmentarzach

1165 Aufrufe
0 Kommentare
Alle Artikel

Płoną znicze na leśnych cmentarzach

Autor: Edward Marszałek Rzecznik prasowy RDLP w Krośnie<br>opr. JR Quelle: Lasy Państwowe 3 min czytania
Przed zbliżającym się świętem Wszystkich Świętych leśnicy uporządkowali wiele mogił i cmentarzy położonych na terenie lasów. Jak co roku, 1 listopada zapłoną na nich znicze.

Wśród podkarpackich lasów znaleźć można kurhany sprzed ponad tysiąca lat, jak choćby w Bierówce, Krajowicach czy pod „Prządkami” w Czarnorzekach. Od stuleci nikt już nie pamięta o tych grobach. W lasy „wrosło” też kilkadziesiąt cmentarzy na terenach, z których po wojnie wysiedlono mieszkańców
Kilka ocalałych nagrobków, to jedyny ślad po tysiącach ludzi, którzy tu żyli i tu spoczywają
Kilka ocalałych nagrobków, to jedyny ślad po tysiącach ludzi, którzy tu żyli i tu spoczywająfot. www.sxc.hu
Te dawne wiejskie nekropolie, wchłonięte obecnie przez las, są osobliwością naszego regionu i kulturowym śladem po dawnych mieszkańcach tych terenów. Znajdują się one na terenie nadleśnictw: Bircza (10), Komańcza (6), Cisna (3), Lutowiska (3), Lubaczów (2) i Baligród (1). Na wielu z nich prace restauracyjne przeprowadziła Nieformalna Grupa Kamieniarzy „Magurycz”.

Leśnicy z Lutowisk, Marek Puszkarski i Wiktor Chojnacki, latem tego roku uporządkowali stary cmentarz w Dwerniku. Podobnie w Tworylnym o cmentarz z XVII w. zadbał leśniczy Michał Hagaj i podleśniczy Tomasz Bielecki. Cmentarz w Hulskim, ze względu na bliskość ruin cerkwi, jest porządkowany kilka razy w roku w ramach ochrony dziedzictwa kulturowego ze środków Nadleśnictwa Lutowiska.

"Leśnicy zinwentaryzowali wszystkie leśne cmentarze w regionie. Na Warmii i Mazurach jest ich 455: od liczących 4 tys. lat kurhanów, po mogiły, które powstały już po ostatniej wojnie światowej. Takim nekropoliom poświęcona była konferencja, którą Regionalna Dyrekcja Lasów Państwowych zorganizowała w piątek. Leśnicy zaprosili historyków, żeby wspólnie zastanowić się, jak ratować od zapomnienia i ocalić przed zniszczeniem to, co ukryte pośród drzew." (Gazeta Wyborcza, Tomasz Kurs: "Leśne cmentarze znikają z krajobrazu")

Podobnie niegdyś leśnicy z Nadleśnictwa Cisna odkrzaczyli cmentarz w Solince, gdzie dziś znajdują się tylko trzy leśne osady. Miejscowy leśniczy Bartłomiej Barzycki co roku przychodzi tu palić znicze.

Cmentarz, a właściwie kilka ocalałych nagrobków, to jedyny ślad po tysiącach ludzi, którzy tu żyli i tu spoczywają. Symboliczny znicz na tym cmentarzu to również wyraz pamięci o historii tej ziemi – mówi leśniczy Barzycki.

W październiku nadleśnictwa podległe RDLP w Krośnie kończą prace związane z inwentaryzacją obiektów dziedzictwa kulturowego w lasach, w tym cmentarzy. Do tej pory opisano ponad 60 różnego rodzaju nekropolii. Do tego dochodzą dziesiątki pojedynczych miejsc pochówków. W ramach inwentaryzacji opisywane są też obiekty zabytkowe, leśniczówki, wyłuszczarnie nasion, kapliczki, zbiorowe mogiły i pomniki w miejscach straceń.

"Jednak chronić leśne cmentarze jest wyjątkowo trudno. - Nasi leśniczy w miarę możliwości dbają o groby i takie dostali zalecenia. Jednak potrzebna jest im pomoc - mówi Stanisław Dąbrowski z RDLP. Dlatego leśnicy proszą wszystkich zainteresowanych zachowaniem leśnych cmentarzy, ich porządkowaniem i renowacją, żeby zgłaszali się do nadleśnictw. - Będziemy w miarę możliwości pomagać tym grupom, zapewnimy im potrzebny sprzęt, ale nie tylko to. Mamy też nadzieję, że znajdą się stowarzyszenia, które będą chciały skorzystać z funduszy z Programu Rozwoju Obszarów Wiejskich, bo tam są środki na ratowanie dziedzictwa. " (Gazeta Wyborcza, Tomasz Kurs: "Leśne cmentarze znikają z krajobrazu")

War dieser Artikel interessant?

Vielen Dank für Ihre Bewertung!

Bleiben Sie auf dem Laufenden

Erhalten Sie die wichtigsten Nachrichten aus der Holzbranche direkt in Ihr E-Mail-Postfach.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden

Fehler melden