Więzienie dla nadleśniczego

636 Aufrufe
0 Kommentare
Alle Artikel

Więzienie dla nadleśniczego

1 min czytania
Do trzech lat więzienia grozi nadleśniczemu nadleśnictwa Śnieżka. Według prokuratury Tadeusz D. zmusił swego podwładnego do ukrycia dowodów w sprawie kradzieży drewna. Do złodziejstwa doszło w lesie na terenie Mysłakowic. Właściciel jednego z ośrodków wypoczynkowych Marian W. zlecił wycinkę 60 drzew na terenie sąsiadującym z jego posesją. Śledztwo w sprawie nielegalnej wycinki rozpoczęła straż leśna z nadleśnictwa Śnieżka. Strażnicy szybko odkryli, że w sprawę jest zamieszany właściciel sąsiedniej działki.

Obciążające go zeznanie złożył drwal, który na jego zlecenie wyciął drzewa. Tłumaczył, że nie wiedział, że nie należą one do Mariana W. Działka była ogrodzona, wisiały też tabliczki – „teren prywatny”. Pilarz nie sądził, że tnie drzewa należące do Lasów Państwowych. Zeznanie zostało włączone do akt. Marian W. miał stanąć przed sądem. Nie doszło jednak do tego. Nadleśniczy Tadeusz D., według prokuratury, zrobił wszystko, by sprawę wyciszyć. Wezwał do siebie swego podwładnego Jerzego J. (komendanta straży leśnej) i nakazał, by obciążające zeznanie zniknęło z akt.

Gazeta Wrocławska
info. lasypolskie.pl

War dieser Artikel interessant?

Vielen Dank für Ihre Bewertung!

Bleiben Sie auf dem Laufenden

Erhalten Sie die wichtigsten Nachrichten aus der Holzbranche direkt in Ihr E-Mail-Postfach.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden

Fehler melden