HISTORIA

Wiatrak z Dobrocina odzyskał dawny blask

1545 Views
0 Comments
All articles

Wiatrak z Dobrocina odzyskał dawny blask

Source: Muzeum Budownictwa Ludowego - Park Etnograficzny w Olsztynku 3 min czytania
W Muzeum Budownictwa Ludowego - Parku Etnograficznym w Olsztynku zakończył się kilkumiesięczny remont drewnianego "wiatraka z Dobrocina". Żeby zapewnić wiatrakowi pomyślność i ochronę przed złymi mocami wykonawca prac, dyrektor muzeum i marszałek województwa warmińsko-mazurskiego dokonali ceremonii "chrztu", obsypali młynisko, czyli teren wokół wiatraka mlewem z pierwszego przemiału.
Wiatrak z Dobrocina odzyskał dawny blask
Wiatrak z Dobrocina odzyskał dawny blaskfot. Muzeum Budownictwa Ludowego - Park Etnograficzny w Olsztynku

Wiatrak z Dobrocina to zabytek, którego historia sięga połowy XIXw. Do 1950 roku pracował we wsi Dobrocin w gminie Miłomłyn, w latach 1964-65 translokowano go do skansenu w Olsztynku. Eksponat to młyn wiatrowy typu holenderskiego - w tego typu wiatrakach na specjalnych rolkach obracano czapę wiatraka tak, by jego skrzydła były skierowane w stronę wiatru. Dyrektor Muzeum Budownictwa Ludowego Ewa Wrochna podczas ceremonii "chrztu" wiatraka podkreśliła, że jest to jedyny w regionie cały drewniany holender z zachowanym mechanizmem. Jego remont kosztował 1,8 mln zł, pieniądze przekazał samorząd województwa.

Żeby zapewnić wiatrakowi pomyślność i ochronę przed złymi mocami Marszałek Województwa Warmińsko-Mazurskiego Gustaw Marek Brzezin, Dyrektor Muzeum Ewa Wrochna oraz cieśla Józef Stasiak, obsypali młynisko, czyli teren wokół wiatraka mlewem z pierwszego przemiału!

-Wiatraki były nieodłącznym elementem krajobrazu Prus Wschodnich. Na przełomie XIX i XX wieku było ich jeszcze 150. Po wojnie w 1957 badania przeprowadzone przez Franciszka Klonowskiego, zasłużonego dla regionu etnografa, wskazały na istnienie w ówczesnym woj. olsztyńskim 111 wiatraków różnego typu. Jak szybko te zasłużone dla człowieka i jego pracy obiekty znikały z krajobrazu regionu niech świadczy fakt, że w 1974 na terenie tego województwa potwierdzono istnienie już tylko 28 wiatraków. Badania przeprowadzone w 2016 roku przez pracowników naszego muzeum wskazały na faktyczne istnienie w granicach naszego województwa 13 wiatraków objętych ochroną na podstawie wpisu do rejestru zabytków oraz 4 wiatraków znajdujących się w naszym muzeum - mówiła Wrochna podkreślając, że każdy z olsztyneckich wiatraków w ostatnim dziesięcioleciu został wyremontowany lub zakonserwowany.

Wiatrak z Dobrocina wymagał remontu m.in. dlatego, że w 2015 roku wichura połamała jego skrzydła.

Podczas ceremonii zakończenia remontu wiatraka i jego "chrztu" etnograf prof. Jan Święch zwracał uwagę na to, jak ważną rolę przez stulecia odgrywały wiatraki. Podkreślał, że ich wynalezienie i upowszechnienie w XIII wieku znacznie odciążyło kobiety, które przed erą młynów wodnych i wietrznych od trzech do pięciu godzin dziennie spędzały na obracaniu żaren, którymi rozdrabniały ziarno na mąkę. Prof. Święch zwrócił uwagę, że tej czynności poświęcone jest pierwsze zdanie zapisane w języku polskim w Księdze Henrykowskiej: "Dać, ać ja pobruszę, a ty poczywaj".

-Wiatraka nie budowano, wiatrak powoływano. Robota cieśli trwała dziewięć miesięcy, a wiele urządzeń w wiatraku miało antropomorficzne nazwy: głowica, szyja, palce, rękaw - wymieniał prof. Święch i podkreślał, że przed uruchomieniem wiatraka młynarz musiał się z nim zapoznać, oswoić. Szczególnie ważne było jego uruchomienie: młynarze mąką z pierwszego przemiału obsypywali dookoła młyńsko tj. obszar wyznaczony przez dyszel służący do obracania wiatrakiem. Potem codziennie rano, przed rozpoczęciem roboty młynarze, modlili się w imieniu swoim i wiatraka o dobry dzień pracy.

-Wiatrak porusza się chodzi, pracuje, mówi, gra, niedomaga, odpoczywa, śpi, żyje i czuje - jest jak człowiek. Jak nie ma takiego samego człowieka, tak nie ma takiego samego wiatraka. Każdy wiatrak ma swój charakter, jest niepowtarzalny - mówił prof. Święch i dodawał, że gdy wiatrak przestawał pracować, bo był zbyt wyeksploatowany nigdy w jego miejscu nie stawiano kolejnego. Etnograf przyznał, że dla młynarzy miejsce po wiatraku "jest jak cmentarz".

W Muzeum w Olsztynku zobaczyć można cztery wiatraki. Oprócz wiatraka z Dobrocina są to: paltrak z Schönfliess, koźlak z Wodzian w gm. Małdyty (ten jest najstarszy, z XVIII w.) oraz paltrak z Ruskiej Wsi spod Mrągowa, który w skansenie jest od 1975 roku.

 

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug