Tańsza polska siła robocza eliminuje Niemców w rejonie Oldenburga

636 Views
0 Comments
All articles

Tańsza polska siła robocza eliminuje Niemców w rejonie Oldenburga

1 min czytania
"Weser-Kurier" (Brema -14.03.) zamieszcza reportaż o sytuacji w rzeźniach w okręgu Oldenburg (Dolna Saksonia), w których niemieccy pracownicy są masowo zastępowani przez pracowników z nowych krajów członkowskich UE, w tym głównie z Polski...

Rejon Oldenburga jest największym centrum przetwórstwa mięsnego w Niemczech. Wg gazety po rozszerzeniu UE tylko w tym okręgu straciło pracę 6000 niemieckich rzeźników, natomiast jak podaje związek zawodowy pracowników przemysłu spożywczego (NGG) w całych Niemczech pracę mogło utracić ok. 26 000 niemieckich rzeźników.
Wg sekretarza NGG, M. Brümmera w niektórych zakładach tylko co piąty pracownik jest zatrudniony na umowę o pracę, pozostała część załogi to Polacy, Czesi i Węgrzy, pracujący w systemie akordowym po 12 godzin dziennie za jedną trzecią wynagrodzenia pracownika niemieckiego. Zakwaterowani są oni w "masowych noclegowniach" po 5, 6 osób w jednym pomieszczeniu, za które płacą po 200 euro od osoby.
Związki zawodowe czują się bezradne, gdyż wszystko to dzieje się legalnie w oparciu o swobodę świadczenia usług w UE. Wprawdzie kwalifikacja tych przypadków jako świadczenie usług jest bardzo wątpliwa, gdyż tak naprawdę chodzi tutaj o świadczenie pracy, to jednak udowodnienie tej fikcji jest bardzo trudne. Właściciele rzeźni odmawiają informacji, a w przypadku kontroli pokazują zaświadczenia, że składki społeczne płacone są w kraju wysyłającym pracownika. Sami zaś pracownicy milczą i nie zgłaszają skarg na warunki pracy i płacy.

z serwisu MSZ

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug