Skandal w EkoFunduszu

809 Wyświetlenia
0 Komentarze
Wszystkie artykuły

Skandal w EkoFunduszu

1 min czytania
Polska może stracić 550 milionów złotych przeznaczonych na ekologię. Zagraniczni donatorzy opuścili wczoraj posiedzenie rady EkoFunduszu.
Twierdzą, że stracili wpływ na to, jak wydawane są ich pieniądze. Zagrozili, że mogą wstrzymać finansowanie.

Gazeta Wyborcza przypomina, że istniejący od 14 lat EkoFundusz wydał już 400 milionów euro na inwestycje związane z ekologią. Pieniądze pochodzą od tak zwanego "klubu paryskiego", który zgodził się, aby 10 procent polskiego długu wobec niego przeznaczać na ekologię. "Gazeta Wyborcza" pisze, że tydzień temu, po wprowadzeniu przez rząd do rady EkoFunduszu przedstawiciela ministra środowiska zagraniczni inwestorzy utracili w niej większość głosów.
Wczoraj gdy strona polska po raz drugi próbowała odwołać zarząd funduszu zagraniczni donatorzy opuścili posiedzenie rady. Zapowiedzieli, że o wszystkim poinformują swoje rządy i zastanowią się nad dalszym finansowaniem EkoFunduszu.
Rząd tłumaczy, że EkoFundusz od dwóch lat nie wypełnia planu finansowego i że pięciu ludzi ma w nim synekury.

Czy ten artykuł był interesujący?

Dziękujemy za ocenę!

Bądź na bieżąco

Otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży drzewnej bezpośrednio na skrzynkę e-mail.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się

Zgłoś błąd