Sanki jak świeże bułeczki

2031 Views
0 Comments
All articles

Sanki jak świeże bułeczki

Source: Rzeczpospolita 1 min czytania
"Rzeczpospolita" pisze o wzmożonym popycie na wyroby związane z odśnieżaniem i ... sanki.

W związku z większą niż w latach poprzednich ilością śniegu dobre interesy robią m.in. producenci sanek.

Sanki sprzedaje się od sierpnia i większość dostaw realizowana jest na ich podstawie, jednak zauważalny jest znaczny wzrost zainteresowania ze strony klientów. - Nasz sklep internetowy znacznie zwiększył obroty - przyznaje Lech Liszka, prezes Colint sp. z o.o. w Szczecinie, która w zakładzie w Dobrzanach wytwarza rocznie ponad 100 tys. sanek drewnianych. - Polski rynek jest chimeryczny i niestabilny. Dopiero gdy zaczyna padać, kupuje się sanki. Dlatego 95% naszej produkcji przeznaczamy na eksport. - wyjaśnia prezes.

Rentowność produkcji sanek prezes Colinta szacuje na ponad 10 procent. Polskie drewniane sanki sprzedawane są w marketach w Niemczech, Austrii, Holandii i Włoszech.

Około 80% swojej produkcji (ok. 60 tys. sanek) kieruje na rynek niemiecki również Drzewna Spółdzielnia Pracy Spólnota w Białce. - W Polsce sprzedajemy zimą ok. 3 tys. Nasze sanki to wyrób wysokiej jakości, kosztują od 40 zł do 120 zł (składane). Zauważamy, że coraz częściej musimy w kraju konkurować z tanimi plastikowymi "patelniami" rodem z Chin. - mówi Ryszard Semik, wiceprezes i szef produkcji Spólnoty.

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug