Rzeczpospolita: Słaby popyt na meble
Ok. 80% produkowanych w Polsce mebli jest eksportowane. Niestety ze względu na umacnianie się złotego, spadają zyski producentów.
Do końca lipca Goleniowskie Fabryki Mebli zlikwidują zakłady w Goleniowie i Trzebiatowie, w województwie zachodniopomorskim. Przyczyną podjęcia takiej decyzji jest stale słabnący popyt na rynku mebli sosnowych do samodzielnego montażu i związany z tym drastyczny spadek liczby zamówień. Firma zajmowała się głównie produkcją na eksport. Silna złotówka miała więc również wpływ na podjętą decyzję - poinformował w komunikacie zarząd fabryki. Pracę straci ponad 330 osób zatrudnionych w firmie. To kolejna fala zwolnień. W ubiegłym roku ze spółki odeszło 500 pracowników.
Kilka dni temu zbankrutowała Swarzędzka Fabryka Krzeseł, spółka zależna Swarzędz Meble. - Firma miała duże długi, była niewypłacalna. Złożyły się na to: brak krajowych zamówień i próby ratowania się eksportem, który okazał się nierentowny - wyjaśnia Juliusz Reichelt, pełnomocnik zarządu Swarzędz Meble. Swarzędzka Fabryka Krzeseł eksportowała miesięcznie produkty wartości 300 tys. zł. Pracowało w niej ponad 30 osób, z czego dwie trzecie znalazło zatrudnienie w innych fabrykach Swarzędza.
Decyzję o zamknięciu fabryki w Olsztynie podjęły także Mazurskie Meble International, należące do niemieckiej Grupy Schieder. W zakładzie zatrudnionych jest ponad 130 osób. Mazurskie Meble eksportują ok. 85% swojej produkcji. Po likwidacji olsztyńskiej fabryki Mazurskie Meble będą miały w Polsce jeszcze 12 fabryk. Istnieje niebezpieczeństwo, że one również zostaną zamknięte. A to dla 4 tys. osób oznaczałoby utratę pracy.
Silna złotówka utrudnia funkcjonowanie wszystkich branż nastawionych na eksport, a do takich niewątpliwie należy meblarstwo. Poza tym przechodzi ono kryzys w całej Europie - wyjaśnia Maciej Formanowicz, prezes Ogólnopolskiej Izby Gospodarczej Producentów Mebli i prezes Grupy Forte, wytwórcy mebli z Ostrowi Mazowieckiej. Maleje popyt na meble i sprzedaż staje się coraz trudniejsza. Firmy, które nie potrafią sobie poradzić z silną konkurencją, będą upadać. Problemem dla producentów są także wysokie, często wyższe niż w innych krajach Europy, ceny surowca. Firmy starają się więc oszczędzać, co może wiązać się ze zwolnieniami. Również Forte przygotowuje się do zwolnień. W ciągu 1,5 roku w firmie pracę straci ok. 500 z 3300 zatrudnionych osób.
Sprzedaż spada
W 2004 roku wyeksportowaliśmy meble za 17 mld zł. Wartość sprzedaży do innych krajów w ostatnich latach nieustannie rosła. Między 2001 a 2004 rokiem zwiększyła się o ponad 7 mld zł. Według najświeższych danych GUS, w pierwszych trzech kwartałach ubiegłego roku wyeksportowaliśmy meble za 12,2 mld zł. To o 200 mln zł mniej niż w analogicznym okresie 2004r. Ponieważ w ostatnim kwartale kurs złotego umacniał się, można się spodziewać, że w skali roku różnica wzrosła. Na kłopoty polskich producentów mebli może mieć wpływ także spadek konsumpcji w Niemczech. Nasi zachodni sąsiedzi są bowiem największym odbiorcą polskiej produkcji (za 7,2 mld zł w 2004 r.).
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się