Biomasa kolejnym hitem po biopaliwach
Jest coraz więcej powodów do inwestowania w biomasę roślinną.
Niskie limity dwutlenku węgla, przyznane przez Komisję Europejską nakazują firmom szukanie ekologicznego paliwa. Dodatkowo za węgiel z miesiąca na miesiąc trzeba płacić coraz więcej. Tylko w październiku Kompania Węglowa podniosła jego cenę o 10 proc. Rosną też obowiązki firm związane ze sprzedażą energii odnawialnych.
- Chcielibyśmy spalać więcej biomasy, ale mamy problemy ze znalezieniem dostawców. Rynek jest zbyt rozdrobiony, rozwinie się dopiero w ciągu najbliższych lat - mówi gazecie Birgit Paireder, szef ds. ochrony środowiska w Dalkia Polska.
Teraz firma spala w swoich elektrociepłowniach zrębki drewna, czyli najłatwiejszą do pozyskania biomasę. Jeśli jednak chce to robić dalej, od 2008 roku będzie musiała przynajmniej 5 proc. biomasy pozyskiwać ze specjalnych plantacji, np. wierzby energetycznej, miskantusa, ale może być to także słoma zbierana z pól - zauważa dziennik.
Za kilka lat, zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki, udział "prawdziwej" biomasy ma wzrosnąć do 60 proc. zgodnie z rozporządzeniem ministra gospodarki.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się