Powiat bezrobotnych - w Piszu bankrutuje drugi w tym roku duży zakład pracy

828 Views
0 Comments
All articles

Powiat bezrobotnych - w Piszu bankrutuje drugi w tym roku duży zakład pracy

Author: Iwona Trusewicz Source: Rzeczpospolita 2 min czytania
W powiecie piskim do końca roku przybędzie tysiąc nowych bezrobotnych. Już co drugi dorosły będzie bez pracy. To efekt kłopotów dwóch dużych zakładów należących do tego samego właściciela. Jeden już padł. W drugim wczoraj zaczął się strajk.

Eastwood w dużej mazurskiej wsi Drygały produkował palety i elementy mebli dla IKEA. Przed czterema laty na otwarcie nowego zakładu przyleciał ze Szwecji właściciel meblarskiego koncernu Ingmar Kamprad. W tym roku firma przestała istnieć. W sierpniu sąd ogłosił upadłość, bo długi kilkakrotnie przewyższyły wartość majątku.

W Eastwoodzie od kwietnia pracownicy w ogóle nie dostawali wypłat, wcześniej zarabiali po 600, 700 złotych. Teraz czekają na pieniądze z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Ewa Kurzątkowska wychowuje samotnie trójkę dzieci. Firma jest jej winna ponad 2,5 tys. zł. Pierwszy zasiłek pani Ewa dostała we wrześniu. - Żywił nas las. Za uzbierane jagody miałam dziennie 40 zł. Teraz jagód nie ma, a kuroniówka to 450 zł. Mam dwóch synów na studiach. Jeden jest na zaocznych. Drugi studiuje medycynę w Białymstoku.

Boi się, że syn przerwie studia, bo ona nie ma pieniędzy, by mu pomóc.

Po upadku Eastwoodu piskie starostwo przygotowało sto miejsc pracy przy robotach interwencyjnych. Powiat wystarał się też o 2,5 mln zł z budżetu państwa na pomoc nowym bezrobotnym.

Może się to jednak okazać za mało, bowiem w Piszu należąca do tego samego właściciela i zatrudniająca 650 osób spółka Holzwerk stoi na krawędzi bankructwa. Ma ponad 20 mln zł długów, a wniosek o upadłość leży w sądzie. Ostatnie wypłaty, po 600 zł na pracownika, załoga dostała na początku lipca.

Pracownicy zabarykadowali wejście do firmy, uniemożliwiając komornikowi przejęcie maszyn. W poniedziałek zastrajkowali. Nie wierzą już w uratowanie firmy. Żądają zaległych pieniędzy.

Starosta piski Jan Włodkowski przyznaje, że prawdopodobnie nie da się uniknąć wzrostu stopy bezrobocia w powiecie nawet do 50 procent. - Nie wiem, co wtedy będzie. Przecież wszyscy do Niemiec za pracą nie wyjadą - mówi.

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug