Polskie regiony potrzebują pomocy
Pięć polskich województw - lubelskie, podkarpackie, warmińsko-mazurskie, podlaskie i świętokrzyskie - to najbiedniejsze regiony Unii. W ostatniej dziesiątce europejskiej stawki znalazło się jeszcze opolskie.
Najbogatszym polskim regionem jest województwo mazowieckie. Dochód w wysokości 14 tys. 714 euro na mieszkańca stanowi prawie 70 proc. średniej unijnej. Statystyki publikowane przez Eurostat - jako miernik bogactwa poszczególnych regionów - stanowią podstawę przyznawania funduszy regionalnych. Tylko te obszary, gdzie dochód jest niższy od 75 proc. średniej unijnej, mają szansę na otrzymanie miliardów euro z funduszy strukturalnych. Jak na razie jedynym polskim regionem, który może zbliżyć się do tej granicy w najbliższych latach, jest mazowieckie. Mimo to stołeczny region ma zagwarantowaną pomoc Brukseli przynajmniej do 2013 r. Zmiana listy regionów, którym należy się pomoc, jest bowiem przeprowadzana tylko raz na 7 lat, wraz z nowym budżetem Wspólnoty. Wśród dziesięciu najbogatszych regionów Unii znalazły się wyłącznie obszary starych państw członkowskich. Za Londynem uplasowała się Bruksela, potem Luksemburg, Hamburg i Ile-de-France.
Eurostat zaznacza jednak, że statystyki metropolii są często zaburzone, gdyż miasta przyciągają pracowników spoza swojego obszaru. Faktycznie więc wszyscy mieszkańcy londyńskiego City nie byliby w stanie wytworzyć produktu krajowego brutto sięgającego 217 mln euro. To dzięki przyjezdnym z pozostałej części Londynu czy hrabstw Kent i Essex centrum brytyjskiej stolicy uderza statystycznym bogactwem.
Statystyki dają także fałszywy obraz sytuacji tam, gdzie za odrębny region uznano samą stołeczną metropolię. Tak jest z Pragą, które ze wskaźnikiem 153 proc. średniej Unii należy do najbogatszych regionów Europy.Podział administracji Polski, choć wykazuje, że nasz kraj należy do najbiedniejszych w Europie, zapewnia utrzymanie pomocy strukturalnej jeszcze przez wiele lat. Praga będzie jej już teraz pozbawiona. Mimo wszystko Mazowsze z 69 proc. średniej europejskiej jest już bardzo blisko poziomu życia w dwóch najbiedniejszych krajach starej Unii: Portugalii (77 proc.) i Grecji (76 proc. średniej europejskiej).
Z opublikowanego w minionym tygodniu raportu londyńskiego Center for Economic and Business Research wynika, że spośród 40 regionów mających szanse na najszybszy wzrost gospodarczy w nadchodzących latach jest 13 polskich województw. W rankingu wszystkich regionów Europy Mazowsze ulokowało się aż na 18. pozycji.
Anna Słojewska z Brukseli, J.BIE.MRzeczpospolita
Subskrypcja z serwisu MSZ. Rok: VI Numer: 18/10
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentáre môžu pridávať iba prihlásení používatelia. Prihlásiť sa