Na Pomorzu policzyli szkody po wichurach
Szalejące w dniach 9. – 11. stycznia wichury wyrządziły w lasach całym kraju poważne szkody. Jednak tradycyjnie najmocniej ucierpiały lasy północnej Polski. Na terenie RDLP w Gdańsku na ziemi znalazło się ponad 66 tys. m3 surowca, głównie (57 tys. m3) świerków i sosen. Szalejący przez ponad dwie doby wiatr najmocniej dał się we znaki lasom nadleśnictw Wejherowo (11 tys. m3), Kartuzy (9,2 tys. m3) i Kolbudy (9 tys, m3).
Na szczęście obyło się bez tzw. strat powierzchniowych, które towarzyszą zawsze trąbom powietrznym, które przewracają drzewa na zwartych powierzchniach o dużym areale. Pomimo to uwzględniając średnią masę surowca rosnącego na jednym hektarze pomorskich lasów (260 m3) powalonymi w tych dniach drzewami można by wypełnić powierzchnię ponad 250 ha.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się