Drewno znika na pniu

1190 Wyświetlenia
0 Komentarze
Wszystkie artykuły

Drewno znika na pniu

Autor: Teresa Semik Źródło: Dziennik Zachodni 2 min czytania
Wiatrołomy zalegają w lasach po ostatnich wichurach, a w składach pusto.
Wiatrołomy zalegają w lasach
Wiatrołomy zalegają w lasachfot. Archiwum Dewno.pl

KATOWICE Ponad 540 tys. m sześć. drewna zalega w lasach woj. śląskiego i opolskiego - taki jest bilans śnieżycy i huraganowej wichury, która tydzień temu przeszła nad regionem. Aby drewno uprzątnąć, leśnicy muszą organizować przetargi na wykonanie tych prac. Piszą do prezesa Urzędu Zamówień Publicznych, by ich z tego obowiązku zwolnił, gdyż procedura wydłuży czas porządkowania lasów o następne 2-3 miesiące.

To druga tak dotkliwa klęska spowodowana przez wiatr i śnieg w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Katowicach. Poprzednia miała miejsce na Opolszczyźnie w marcu 1990 roku i w jej wyniku wyłamanych zostało ponad 700 tys. m sześć, drewna.


Jednak ta zatrważająca dla miłośników środowiska informacja jest jednocześnie optymistyczna dla tych, którzy od kilku miesięcy bezskutecznie szukają drewna, w tym opałowego, bo zniknęło z hurtowni niczym kamfora. Na kłopoty z zaopatrzeniem w drewno narzekają także kopalnie.

- Dostawy docierają z opóźnieniem - mówi Zbigniew Madej z Kompanii Węglowej.

Zapotrzebowanie na drewno, a także na jego eksport, głównie do Austrii, radykalnie wzrosło. Od maja, a więc od wejścia Polski do Unii Europejskiej, ten surowiec znika na pniu. Koniunkturę wykorzystują eksporterzy drewna i wyrobów z drewnianych.

Mimo klęski żywiołowej, drewno z wiatrołomów nie pojawi się na rynku wcześniej niż z wiosną. Wszystko zależy od tego, czy leśnicy będą musieli zająć się przygotowaniem dziesiątków przetargów. Najbardziej ucierpiał drzewostan w nadleśnictwach beskidzkich: Ujsoły, Węgierska Górka, Wisła, Jeleśnia. Na nizinach najdramatyczniej jest w Kobiórze, Lublińcu, Koszęcinie. Na skutek klęski trzeba będzie dokonać zmian w 10-letnich planach zagospodarowania lasów.

TERESA SEMIK

Bogdan Gieburowski zastępca dyrektora RDLP w Katowicach:
Naciski na Lasy Państwowe, by zwiększyć produkcję surowca są nieustanne, ale nie możemy spełnić tych żądań. W niektórych nadleśnictwach wichura wyłamała tyle drzew, ile wynosił przyszłoroczny plan pozyskania drewna. Nie możemy ciąć więcej.

Czy ten artykuł był interesujący?

Dziękujemy za ocenę!

Bądź na bieżąco

Otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży drzewnej bezpośrednio na skrzynkę e-mail.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się

Zgłoś błąd