Miłośnicy drewnianych szybowców

1195 Aufrufe
0 Kommentare
Alle Artikel

Miłośnicy drewnianych szybowców

1 min czytania
Na zlot na olsztyńskim lotnisku Dajtki przyleciało siedem zabytkowych szybowców z drewna.Była Jaskółka z 1958 roku i czechosłowacki Šohaj z 1951 roku. - Te szybowce mają oczywiście o wiele gorsze osiągi od współczesnych.

(...) Drewniane szybowce latają, a te z laminatu jedynie ślizgają się w powietrzu - wyjaśnia Piotr Puchalski, prezes olsztyńskiego oddziału miłośników starych szybowców. - Taki szybowiec "chodzi pięknie za ręką", daje się w nim wyczuć każdy podmuch wiatru. Członkowie naszego klubu po prostu kochają staruchy.
Drewno ma jedną wadę. Po kilku latach zaczyna się odkształcać. Jednak dzięki temu nawet szybowce tego samego typu, zupełnie inaczej zachowują się w powietrzu. - Nabierają cech indywidualnych, mają swoją duszę - mówi Puchalski, który prowadzi jeden z niewielu w Polsce zakładów specjalizujących się w remontach "drewniaków".


tk
Gazeta Wyborcza - Olsztyn
Fot. Tomasz Waszczuk / AG

War dieser Artikel interessant?

Vielen Dank für Ihre Bewertung!

Bleiben Sie auf dem Laufenden

Erhalten Sie die wichtigsten Nachrichten aus der Holzbranche direkt in Ihr E-Mail-Postfach.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden

Fehler melden