CERTYFIKACJA

Lasy Państwowe i FSC uzgodniły tymczasową umowę licencyjną

2157 Перегляди
39 Коментарі
Усі статті

Lasy Państwowe i FSC uzgodniły tymczasową umowę licencyjną

Автор: oprac. dja Джерело: Lasy Państwowe 3 min czytania
Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych oraz FSC uzgodniły treść tymczasowej umowy licencyjnej, na podstawie której RDLP w Białymstoku będzie mogła rozpocząć proces ubiegania się o certyfikat FSC.
Lasy Państwowe i FSC uzgodniły tymczasową umowę licencyjną fot. D.Jabłoński

Tymczasowa umowa licencyjna to jeden z pierwszych efektów pracy zespołu roboczego powołanego 29. lutego br. podczas spotkania władz Ministerstwa Klimatu i Środowiska, Dyrekcji Generalnej Lasów Państwowych oraz FSC. Jego zadaniem jest wypracowania rozwiązań umożliwiających przywrócenie certyfikacji FSC w lasach zarządzanych przez Lasy Państwowe w całym kraju. Prace zespołu dotyczą przede wszystkim kwestii umowy licencyjnej na korzystanie ze znaków towarowych FSC oraz postępów w procesie rewizji krajowego standardu FSC dla Polski.

Według deklaracji Ministerstwa Klimatu i Środowiska kwestią priorytetową jest dążenie do przywrócenia certyfikacji w RDLP w Białymstoku. Działania w tym zakresie mają być odpowiedzią na oczekiwania ze strony przemysłu drzewnego, lokalnych władz oraz organizacji przyrodniczych z regionu. Tymczasowa umowa licencyjna pozwoli RDLP w Białymstoku na rozpocząć proces ponownego ubiegania się o certyfikat FSC, tj. zlecić wykonanie audytu i przeprowadzenie konsultacji społecznych.

RDLP w Białymstoku o rezygnacji z kontynuowania certyfikacji gospodarki leśnej w systemie FSC od 1. stycznia 2024 roku poinformowała pod koniec lipca 2023r. Pomimo toczących się rozmów z FSC International w wydanym wówczas komunikacie wskazano, że decyzja podyktowana jest m.in. brakiem konstruktywnych działań ze strony FSC w przedmiocie osiągnięcia porozumienia w kwestiach proceduralnych dających możliwość długofalowej współpracy i kontynuacji certyfikacji FSC oraz wyłączeniem Lasy Państwowych z procesu opracowywania wymagań certyfikacyjnych. Decyzja ta była o tyle zaskakująca, że ważność posiadanego przez tę dyrekcję certyfikatu mijała dopiero 10. sierpnia 2026r.

-Certyfikacja FSC to jeden z postulatów naszych partnerów z branży drzewnej i samorządów. Dlatego z zaangażowaniem wchodzimy w nowe relacje z FSC Polska. Nie zapominamy przy tym, że winniśmy dochować wszelkiej staranności, by zawierając umowy, w pełni zabezpieczyć interes Skarbu Państwa, w tym Lasów Państwowych - informuje Witold Koss, Dyrektor Generalny Lasów Państwowych.

Zespół kontynuuje prace, dążąc do wypracowania długofalowego rozwiązania, które umożliwi przywrócenie certyfikatu FSC w skali ogólnokrajowej.

-Bardzo mnie cieszy nowe otwarcie w relacjach z Lasami Państwowymi. Postępy prac zespołu roboczego najlepiej świadczą o chęci współpracy wszystkich stron. Mogę zapewnić o naszym pełnym zaangażowaniu w kontynuację rozmów - mówi Karolina Tymorek, Dyrektorka FSC Polska.

W ostatnim czasie poszczególne dyrekcje Lasów Państwowych wypowiadały lub nie przedłużały umów związanych z certyfikacją gospodarki leśnej w systemie FSC (Forest Stewardship Council). W następstwie większość z nich nie przystąpiła do corocznych audytów kontrolnych, przez co certyfikaty te wygasły.

Władze Lasów Państwowych do końca ubiegłego roku rezygnację tłumaczyły obiekcjami natury formalnej dotyczącymi treści umów. Lasy Państwowe po wielu latach ich obowiązywania, "nagle" doszły do wniosku, że są w nich zapisy, na które jako zarządca majątku Skarbu Państwa nie mogły wyrazić zgody. Dodatkowym argumentem był brak wypracowanego krajowego standardu FSC, który będzie zawierał wymogi do spełnienia w przyszłości.

Поділитися: Facebook LinkedIn

Ця стаття була цікавою?

Дякуємо за відгук!

Будьте в курсі подій

Отримуйте найважливіші новини деревообробної галузі прямо до вашої поштової скриньки.

Komentarze (39)

M
Marcin
żeby powstrzymać wywóz drewna do chin czy import drewna ze Skandynawii to już nie bo nie widzą w tym pieniędzy!.
A
Adam
W Niemczech 9 % lasów ma FSC
We Francji 6 %
W Polsce 100 % ma mieć FSC
FSC ma wgląd do dokumentacji finansowej na jakiej podstawie?
P
Przyrodnik
Skandal
P
Przyrodnik
Mam nadzieję że te instytucje " prześwietlą " te machinacje .A może i korupcję
R
Robert
Kolego... w 2022 roku do Chin wyeksportowano ... 1,5% drewna nieprzetworzonego.
Różnica eksport/import drewna dla Polski od praktycznie zawsze jest bliska 0.
Za import czy eksport nie odpowiadają LP, tylko podmioty gospodarcze działające na terytorium naszego kraju, które to drewno importują/eksportują.
I taka uwaga logiczna - skoro i eksport się opłaca i import się opłaca to jest to jednoznaczna informacja o tym, że nie w cenie jest problem, a w tym ile kto chce zarabiać i na czym.
Od zawsze coś tam robię w drewnie (ale jako osoba fizyczna, na własne potrzeby), i od zawsze sam kupuję drewno jako osoba fizyczna w nadleśnictwie, sam organizuję transport i płacę za przetarcie, a tarcicę suszę na działce obok domu.
Bo jest taniej (zaznaczam - dla mnie, bo ja wiem co robię - znam się na drewnie i na matematyce).
Oczywiście nikt nikomu nie każe robić tak, czy inaczej - każdy ma wybór, swój rozum, swoje doświadczenia, wiedzę merytoryczną i swój kalkulator.

Życie nie jest usłane różami i trzeba grać tymi kartami, jakie się dostaje, albo grać w co innego.
Tylko - tak od serca - robić coś i ciągle tylko narzekać - to przecież przeczy zdrowemu rozsądkowi i elementarnej logice i przede wszystkim - nic nie zmieni.

I taka uwaga stojąc z boku - rolnicy wyjechali na drogi, bo... naprawdę przycisnęła ich sytuacja, strajkowali w historii nauczyciele, pielęgniarki, policjanci, itd.
A przemysł drzewny nie.
No i jakie stąd wnioski wyciągnie bezstronny obserwator?

Piszę neutralnie - też bym chciał, by wszystko za co płacę kosztowało mniej.
I też chcę, by to właśnie polskie meble były sprzedawane w całej Europie, tak jak do tej pory, będąc (to przecież fakt) hitem eksportowym PL.
A
Adam
Kolego nie suszysz tylko sezonujesz. To ogromna różnica. Każdy ma prawo do swoich przemyśleń. !,5 % to 600000 m3 tyle co jeden z wielkich tartaków w Polsce zużywa przez cały rok. Problem jest głębszy niż kolega myśli.
G
Gregor
Czy poważnie☝️ LP nie eksportują lub nie eksportowały drewna w 2022 i 2023r tj. wywóz drewna okrągłego- nieprzetworzonego poza granice RP?
R
Robert
Nie Adamie, suszę. Suszenie (u mnie pod zadaszaniem) na otwartym powietrzu to też suszenie. Wilgotność niższa niż stan powietrznie-suchy nie jest mi do niczego potrzebne.
A jak będę chciał sobie zrobić podłogę to wysuszę w suszarce na tartaku (tak w suszarce - nie w suszarni - to jest prawidłowa nomenklatura) - obniżenie wilgotności o kilka procent mniej kosztuje niż o kilkadziesiąt, poza tym dzięki suszeniu tak, jak robię to ja, pęknięć z przesychanie jest mniej).
Natomiast to, w jaki sposób piszesz (choć zazwyczaj - przyznaję - robisz to w sposób wyważony), to w tym przypadku manipulacja. I już tłumaczę dlaczego.
Jeżeli problem jest szerszy i masz argumenty to je podaj. Rzucać hasła i mówić jak to ktoś się myli, albo o czymś nie napisał, może każdy. Natomiast dojście do racji wymaga wskazania argumentów merytorycznych.
Sugeruję podziękować firmom, które te 1,5% kupiły a potem sprzedały. Od lat stosunek import / eksport jest bliski równości. Jednoznacznie z tego wychodzi, że to nie cena jest problemem. No to o co chodzi zatem?
Powiedzmy sobie szczerze - na tym forum pełno jest narzekań i marudzenia. Taka nasza specjalność.
Tylko - powtarzam - skoro tak jest źle, to dlaczego nikt nie wychodzi na ulicę?
Pozdrawiam za aktywność i - co do zasady - dość neutralne podejście.
R
Robert
Zasady certyfikacji powstały na podstawie dorobku konferencji ministerialnych z Helsinek i Lizbony z lat 90 i oba główne systemy certyfikacyjne - co do zasady - na tym bazują.
Celem ich powstania było to, żeby... chronić lasy krajów trzecich przed nielegalnym pozyskaniem.
To tyle.

W Szwajcarii jest 1 park narodowy, a my mamy mieć ponad 40 z tego, co chcą "ekolodzy".
A
Adam
Upieram się że to co robisz to sezonowanie , Róznica miedzy suszeniem a sezonowaniem jest taka że ni sterujesz tym procesem ale zdajesz się na siły natury,to na marginesie , Chodzi o to że podchodzisz do procesu w sposób amator - pasjonat. Nic w tym złego. Widzisz ja zaprzestałem produkcji podłóg .Kupuję je w Skandynawii . Oni pół roku sezonują pod wiatami i dosuszają do 8-10 procent w suszarni , To powoduje doskonały efekt w jakości,. Argumentów o które prosisz jest wiele. przerób drewna przez 5000 podmiotów - rozdrobnienie , niska wydajność materiałowa i wydajność pracy, małe zużycie wew. uzależnienie od eksportu, dostawca surowca LP monopolista który zjada swoje owieczki nie dostosowując cen surowca do cen rynkowych itp itd .Cena surowca jest problemem dla polskich tartaczników . Dla Chińczyka nie.
A
Andreas
Przeczytaj sobie zasady sprzedaży, nie ma takiej możliwości, żeby LP eksportowały drewno. Za cały eksport i dostawy wewnątrzwspólnotowe odpowiadają prywatne firmy, które kupują drewno na PLD i e-drewnie. Ludzie bez sprawdzenia uwierzyli w to co opowiadali politycy.
D
Dominik Jabłoński
Lasy Państwowe sprzedają drewno zagranicznym klientom. Wprawdzie nie nazywają tego eksportem tylko sprzedażą wewnątrzwspólnotową, ale chodzi o to samo.
P
Piotr k.
Panie Dominiku! Proszę o wytłumaczenie na moim przykładzie, czy dobrze pana zrozumiałem:
Jeżeli Czesi przyjeżdżają na prawy brzeg Olzy i kupują w markecie z chrząszczem w logo produkty, to ten market jest eksporterem?
D
Dominik Jabłoński
Według GUS: Eksport towarów to dostarczanie towarów za granicę niezależnie od sposobu wyprowadzenia z terytorium ekonomicznego kraju.
A
Adam
To nie jest sprzedaż wewnątrzwspólnotowa. To jest export przez prywatne firmy, wiem że niektóre tartaki też sprzedawały .Lepiej się opłacało niż przerabiać .Lepszy handel niż produkcja .Kłoda 5,8 = kontener
A
Andreas
Mamy jednolity rynek i WDT nie jest eksportem. Eksport towarów zdefiniowany jest w art. 2 pkt 8 ustawy o VAT. Jeżeli chodzi o sprzedaż drewna zagranicznym klientom, to pytanie powinno brzmieć, czy zagraniczne firmy mogą kupować od Lasów Państwowych drewno na takich samych warunkach jak polskie firmy i tu każdy odpowie, że tak.
R
Robert
Bardzo się cieszę, że w końcu ktoś napisał jak się rzecz miała. A lament ogromny, że LP drewno do Chin sprzedają.
W systemie sprzedażowym LP nie ma zarejestrowanego żadnego podmiotu gospodarczego z tego kraju.
Lament na tym forum powstaje co chwila z powodu jednego: "drogie drewno", natomiast, jak po wybuchu wojny metr PRZESTRZENNY drewna opałowego kosztował nawet 2tys zł, to wtedy była cisza.
R
Robert
Taki algorytm powoduje, że drewno w podłodze ma większą stabilność wymiarową (a wynika to z histerezy wilgotności drewna wpływającej na przebieg krzywych kurczenia się i pęcznienia drewna oraz osiąganej wilgotności równoważnej drewna w ogrzewanych pomieszczeniach).
Dla podłogi w pomieszczeniu ma to znaczenie (po suszeniu pod wiatą drewno na podłogi dosuszam w "suszarni" kolegi na tartaku i to jest oczywiste (jak tego nie zrobię, to mi drewno schnąć do wilgotności równoważnej będzie dopiero w podłodze plus uwarunkowania j.w.)
Dla modrzewiowych desek tarasowych nie ma to żadnego znaczenia (z uwagi na warunki wilgotnościowe w jakich przebywa i ich olbrzymią zmienność), jak i z uwagi na sposób montażu (dylatacja).
Bali na ściany z oczywistych powodów nie suszyłem komorowo :)
Zresztą każdy właściciel firmy budującej z bala upierał się, że jego bale mają wilgotność powietrznie suchą (co najmniej 8% poniżej punktu nasycenia włókien) i tylko dziwnym trafem, nigdy nie miały pęknięć z przesychania.
Powiedzmy, że to... marketing.., bo nie fizyka drewna.


Dzięki za poziom merytoryczny rozmowy.
Niech Ci będzie, że jestem amatorem :)
D
Dominik Jabłoński
Ja wiem, że Ustawa o VAT rozróżnia "eksport" i "WDT". Ale w tym wątku nie rozmawiamy o stawkach VAT, tylko o sprzedaży nieprzetworzonego surowca poza granice kraju. Dla statystyk handlu międzynarodowego jest to eksport. Fakt jest taki, że do Chin drewno trafia drewno z LP przez pośredników. Natomiast sprzedaż do krajów Unii realizowana jest zarówno przez firmy pośredniczące jak i bezpośrednio przez LP. Nie jest więc prawdą Pana wcześniejsze stwierdzenie "Za cały eksport i dostawy wewnątrzwspólnotowe odpowiadają prywatne firmy".
D
Dominik Jabłoński
Gdzie w zasadach sprzedaży jest zastrzeżenie, że LP nie mogą eksportować drewna? Z tego co wiem, w systemie sprzedaży mogą obecnie zarejestrować się firmy z całego świata. Wyjątkiem jest Rosja i Białoruś, które zostały zablokowane po wybuchu wojny na Ukrainie.
P
Piotr k.
To jeszcze raz: w jaki sposób LP czy mój przykładowy sklep dostarczył ten towar za granicę?
W jaki sposób podmiot gospodarczy sprzedający towar w Polsce, gdzie ma magazyny, place składowe, punkty sprzedaży, nie organizuje transportu itp. jest eksporterem?
A
Andreas
Nie możemy wrzucać do jednego worka tych dwóch rzeczy, bo w przypadku WDT nie mamy możliwości zamknięcia swojego rynku dla firm z UE. Wiem, że z eksportem jest podobnie i Polska nie może sama wprowadzić zakazu, ale mamy polityków w Brukseli i oni powinni zacząć działać w naszym interesie.
A
Andreas
A w jaki sposób Lasy Państwowe eksportują to drewno? Według zasad sprzedaży drewno jest wydawane w lesie, albo na składnicy i tu kończy się odpowiedzialność Lasów Państwowych za dalsze losy tego drewna. Więc nie wiem po co wpisywać takie zastrzeżenia. Teoretycznie zagraniczny klient może kupić drewno od Lasów Państwowych i nie musi go wywozić za granicę, bo może sprzedać je innej firmie w Polsce, albo przerobić tu na miejscu i sprzedać gotowy wyrób w Polsce albo do innego kraju. Dla mnie zawsze eksporterem będzie firma, która podejmuje działania w tym kierunku. O eksporcie drewna przez Lasy Państowe mogliśmy mówić w końcówce lat 90-tych. Wtedy Lasy Państwowe szukały kontaktów z zagranicznymi firmami.
G
Gregor
Zagraniczne firmy kupują drewno bezpośrednio w LP.
Nie raz byłem umówiony w danym leśnictwie po odbiór drewna, jednak po przyjeździe "pierwotna lokalizacja ze stosami" uległa zmianie, bo właśnie zagraniczny podmiot poprostu uprzedził.
Miałem takich sytuacji może z 7 czy 8 razy tj. nagła zmiana pozycji odbioru surowca.
Szkoda, że tak późno zawsze zostałem poinformowany, bo już wyjścia nie było, aby z nowej transakcji się wycofać- no chyba, że zapłacić kierowcy firmy transportowej za pusty kurs.
G
Gregor
W takiej sytuacji klient kupuje z podatkiem VAT owy produkt.
Eksport chyba ze stawką 0% wynosi.
Także ja jako Polak to niestety muszę o 23% więcej wpłacić, aby coś mi tam LP wydały.
Taka prawda niestety...
M
Mateusz199
hej,
To super wiadomość! Słyszałem o tych negocjacjach i naprawdę trzymałem kciuki za to, żeby doszło do porozumienia. Dobrze wiedzieć, że Lasy Państwowe i FSC znalazły wspólny język i podpisały tymczasową umowę licencyjną. To krok w dobrą stronę dla ochrony naszych lasów i środowiska naturalnego. Mam nadzieję, że ta współpraca będzie kontynuowana i przyniesie jeszcze lepsze efekty w przyszłości!
Ś
Średni Tartak
Szanony Kolego,
na jakiej podstawie twierdzisz, że FSC to krok w dobrą stronę dla ochrony lasów i środowiska?
Ja rozumiem, że tak głosi i lobbuje FSC - wszak dla nich to niezła kasa, w szczególności z łańcucha dostaw (przemysł), którego w ogóle nie są w stanie skontrolować - wiem, bo miałem śmiechu warty i nic-niesprawdzający audyt co roku. 12 tys. zł rocznie w błoto tylko dlatego, że "klient chce". A teraz się okazało, że wcale klient nie chce.

Ale czy masz jakieś konkretne fakty z polskiego podwórka, na poparcie Twoich tez?

A już kompletną kompromitacją było to, że FSC nie wycofało się z Rosji w 2014 po aneksji Krymu.
A
Adam
amator- pasjonat. To jest bardzo pozytywne określenie .Chodzi mi bardziej o to że jak rozumiem skala Twojego działania i zakres jest mikro.
R
Robert
Spoko :)
Nie trzeba kupować browaru, żeby napić się piwa i nie trzeba kupować tartaku, by zrobić coś z drewna :)
Pozdrawiam
W
Wrinks
grupę IKEA. To mimo wszytko ważne żeby polskie firmy nadal utrzymywały współpracę z IKEA.

Jednak wielka prośba do szwedzkiej firmy żeby przemyślała wymuszanie wydawania pieniędzy w naszym kraju na fsc, bo to pokazuje tylko jak bardzo nie zdają sobie sprawy z sytuacji w leśnictwie tutaj. Gratuluję dobrego samopoczucia i w fsc i w Almhult.
P
Piotr k.
Kolego!
Wypowiedź powyżej wygląda jak płatny trolling. W taki sposób piszą firmy, od których się kupuje pozytywne komentarze. Ton słodko-pierdzący, dobra składnia, wypowiedź "niosąca nadzieję" albo "chwaląca produkt".
A
Adam
Węgiel był po 2500 .To prawda że wszyscy chcą dużo zarabiać .Rynek raz mówi że węgiel ,gaz , pellet 3000 zł.
A teraz drewna opałowego nikt nie chce za "darmo" Pellet był po 3000 teraz po 1000
trociny po 140 teraz po 40.
A
Adam
Drewno wyjeżdża bo komuś się to opłaca .Czy robi to przez swoją firmę zarejestrowaną w Polsce czy kupuje od tartaku to sprawa wtórna. Problemem jest to że zakłóca regionalnie zasady popytu podaży co ma wpływ na ceny i konkurencyjność lokalnych firm. Trzeba trochę spojrzeć globalnie ale myśleć i działać lokalnie. Chińczycy kilka lat temu prawie zniszczyli przemysł drzewny w Nowej Zelandii wykupując drewno po wysokich cenach.
R
Robert
Węgiel to nawet po 3 tys był. Dobrze powiedziałeś - rynek i jego prawa. Trzeba - niestety - tymi kartami grać, jakie się dostaje a bez dywersyfikacji będzie coraz trudniej. No i nic nie jest dane raz na zawsze.
Pozdrawiam
A
Adam
Jak jesteś właścicielem tartaku masz 30 pracowników i przychody rozchody ZUS itp to to jest zupełnie inna optyka niż" robić coś z drewna " nawet pięknego . W wolnym czasie itp
Pozdrawiam
A
Adam
w Niemieckich lasach certyfikowany jest na 9 % powierzchni a we Francji 5 %. Dlaczego jak kupuję tarcicę z Niemiec to tylko z PEFC ?
R
Robert
Adamie...
ale to jest twój wybór jak zarabiasz na życie i jakiego rodzaju działalność gospodarczą prowadzisz (gdy ją prowadzisz).
Kwestia przychodów i kosztów dotyczy każdego.
Rodzaj aktywności zawodowej może być złożony w kontekście branż. Najrozsądniej funkcjonować w kilku.

To, co piszę poniżej, to uwaga ogólna:
Jak ktoś brnie uparcie w coś, co przynosi mu tylko niezadowolenie i frustrację, to coś z nim jest nie tak.
D
Dominik Jabłoński
Niektórym z komentujących unijna polityka jednolitego rynku i przepisy VAT przysłaniają szerszą rzeczywistość. Wewnątrzwspólnotowa dostawa towarów (WDT) to nic innego jak wywóz towarów z terytorium Polski, na terytorium innego kraju, a więc jest to eksport. I tak jest przedstawiany w statystykach dotyczących sprzedaży międzynarodowej. To jak z kwadratem i prostokątem - kwadrat jest szczególną formą prostokąta - WDT jest szczególną formą eksportu.

Pojęcie WDT jest związane eksportem na wewnętrzny rynek UE. Dzięki temu przedsiębiorcy z krajów Unii eksportując towary i usługi do innych krajów Unii, mają jednolite, uproszczone prawa (np. dotyczące przepisów związanych z bezpieczeństwem, jednolite stawki celne, wspólną granicę celną, prawa podatkowe). I tu uwaga niespodzianka: pojęcie WDT stosujemy wyłącznie gdy dostawa ta odbywa się na przez podmiot zarejestrowany w systemie VAT UE na rzecz podmiotu posiadającego ważny numer VAT UE. Sprzedaż osobie lub firmie z Niemiec, która nie jest płatnikiem VAT nie jest WDT (z kilkoma szczególnymi wyjątkami), ale wciąż jest eksportem. Podejmowanie, bądź brak działań firmy na rzecz znalezienia zagranicznego klienta, też formalnie nie wpływa na uznanie danej sprzedaży za eksport. Porównywanie obrotu między firmami ze sprzedażą w markecie osobie prywatnej nie jest do końca dobrym przykładem, ale wyjaśnię to tak: Jeśli Czech kupi w polskim sklepie butelkę piwa i wypije je w Polsce to nie jest eksport. Jeśli jednak zabierze ją do siebie to dokonał importu, (a sprzedawca nieświadomie "wyeksportował"). Oczywiście na terenie UE mamy prawo do swobodnego przemieszczania się i dokonywania zakupów - ale do pewnej wartości lub ilości. Powyżej ustalonych limitów należy przynajmniej zgłosić wywóz lub przywóz towarów, czasami zapłacić akcyzę lub cło.
G
Gregor
Pańskie pytanie jest wręcz idealne do postawienia....????
"komputerowi? LP"...
zapewnie w tym całym okresie 2015+....
który jakoś "słabo pozytywnie"...
zapisał się... niekoniecznie w mojej tylko pamięci..

Dodaj komentarz

Коментарі можуть залишати лише авторизовані користувачі. Увійти

Повідомити про помилку