Lasy mają przede wszystkim odradzać się naturalnie
Ale nie rezygnujemy oczywiście ze sztucznych nasadzeń. Zalesiamy gównie grunty porolne i uzupełniamy jeżeli trzeba większe luki w państwowych drzewostanach - tłumaczy Eugeniusz Piech, nadleśniczy Nadleśnictwa Gromnik.
- Leśną gospodarkę i pozyskiwanie drewna prowadzimy tak, by nie stwarzać zagrożeń dla kondycji lasów... Tam, gdzie jest to konieczne sadzimy wyhodowane w naszych szkółkach drzewka. W ciągu roku nadleśnictwo obsadza sztucznie średnio 20 hektarów, co kosztuje ok. 100 tysięcy złotych. Najczęściej wkopywane są w ziemię 3-4-letnie sadzonki jodły, buka, sosny. To główne gatunki lasotwórcze na terenie gromnickiego nadleśnictwa, w granicach którego znajduje się także miasto Tarnów. W mniejszej ilości sadzone są dęby, które wymagają specjalnych warunków do wzrostu, a także jawory, brzozy. Drzewka do nasadzeń hodowane są w największej szkółce w Pogórskiej Woli i w Trzemesnej. Każdego roku wyrasta tu pod okiem leśników prawie milion sztuk drzewek i w większości trafiają do prywatnych odbiorców...
(MAB)
Dziennik Polski
JR
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Коментарі можуть залишати лише авторизовані користувачі. Увійти