Kiedy nie ma za co kupić węgla - Rąbią las

692 Views
0 Comments
All articles

Kiedy nie ma za co kupić węgla - Rąbią las

Source: Trybuna 1 min czytania
Lasy przeżywają prawdziwe oblężenie. Masowo ciągną do nich nie turyści, a złodzieje...

Łupem padają głównie suche i stare drzewa, bo te najlepiej palą się w domowych piecach. Dla wielu Polaków to jedyna szansa na przetrwanie długiej zimy.

Do lasu z siekierą chodzą ludzie biedni, których nie stać na zakup opału. Zamiast do pracy, której nie ma w ich regionach, idą po drewno. - Skoro prawie 60 proc. naszego społeczeństwa żyje na granicy minimum socjalnego, to nie ma się co dziwić, że spora część z nich decyduje się na kradzież drewna, by przeżyć - mówi Zygmunt Miernik z Ogólnopolskiego Ruchu Obrony Bezrobotnych. Z bezrobotnymi, którzy w ten sposób ratują się przed zimą, spotyka się na co dzień. Miernik dodaje, że kilka dni temu o pomoc poprosiła go sześcioosobowa rodzina ze Śląska.

- Kiedy nie mogli się ogrzać palonymi w piecu plastykowymi butelkami, które wybierali ze śmietników, nie mieli innego wyjścia jak kraść drewno z lasu - mówi.

Las stał się także miejscem działalności gangów wyposażonych w specjalistyczny sprzęt - piły spalinowe i ciągniki. Rabusie wybierają co lepsze okazy, nie gardzą również pniami ściętymi przez leśników. Skradzione drewno sprzedają osobom budującym domy lub tym, którzy lubią grzać się ciepłem z kominków. Takie gangi działają m.in. w Nadleśnictwie Świdnik. Spustoszenia są tak wielkie, że mieszkańcy okolicznych wsi alarmują straż leśną o kradzieżach...

trybuna.com.pl

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug