RYNEK DREWNA

Co się dzieje z polskim drewnem?

1346 Views
8 Comments
All articles

Co się dzieje z polskim drewnem?

Source: PIGPD 1 min czytania
Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego przygotowała materiał dotyczący sytuacji na polskim rynku surowca drzewnego.

W ostatnich latach z Polski eksportowane jest coraz więcej nieprzetworzonego drewna. Przedsiębiorcy zajmujący się przetwórstwem drewna reprezentowani przez  Polską Izbę Gospodarczą Przemysłu Drzewnego, Polski Komitet Narodowy EPAL, Stowarzyszenie Przemysłu Tartacznego oraz Związek Polskie Okna i Drzwi apelują od miesięcy apelują do rządu o podjęcie działań mających zatrzymać niekontrolowany eksport surowca drzewnego.

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze (8)

Ś
Średni Tartak
Jak to zrobić skoro wolny handel jest jednym z głównych założeń traktatowych UE?

Należy zastosować taki fortel - rząd powinien jak najszybciej wprowadzić zakaz przewozu drewna okrągłego (lub w ogóle drewna mokrego nie poddanego obróbce termicznej w suszarni) ze względów fitosanitarnych!
Do tego żadna Unia Europejska się nie przyczepi, bo przecież trzeba dbać o nierozprzestrzenianie się patogenów takich jak Bursaphelenchus xylophilus, czy inne monitorowane przez PIORIN. I to można zrobić szybko, nie żadną ustawą, tylko rozporządzeniem ministra.

Ewentualnie można tak utrudnić wywóz drewna za granicę, że eksport będzie możliwy tylko w teorii. Np. że z każdej kłody musi być pobrana próbka i zbadana na obecność patogenów, lub że drewno musi odczekać na kwarantannie 6 miesięcy przed wywozem ????
C
Ciekawy
Przemawiający film, muzyka podsyca nastrój :)

Została tu przedstawiona jedna strona medalu - same minusy wywożenia drewna z Polski - a są jakieś plusy tego, że obecnie drewno jest eksportowane?

Muszą przecież jakieś być, skoro rząd jeszcze tego nie zakazał...
N
NieChińczyk
Druga strona jest taka, że przez ostatnie 2-3 lata do Polski wjeżdżało mnóstwo drewna z Czech, potem z Niemiec. Jakoś nikt nie protestował. Czy ktoś wie jaka była skala ? Wystarczyło stanąć na wiadukcie na A1 żeby sobie popatrzeć na auto, za autem ciągnące z Czech z tanim drewnem. Dziś też sporo drewna z Czech do nas jedzie. Jasne, cena jest trochę inna. Zatem czy na równi z zakazem eksportu mamy zamknąć się również na import ? Po drugie - obserwuję dość kwaśne miny bohaterów filmu, którzy nie mogą wprost przyznać, że najchętniej zakazaliby eksportu z Polski w ogóle. Do Niemiec, Rumunii, na Litwę. Dziś wszyscy podniecają się eksportem do Chin. Ok, zastanówcie się, co będzie gdy koniunktura się odwróci - drewna będzie b.dużo, chętnych mało. Już to przerabialiśmy. Wtedy komuś może przyjdzie do głowy, że skoro popyt jest mały, to należy ograniczyć pozyskanie. Zamiast 40 mln, może wystarczy 30 ?
Ś
Średni Tartak
Ma to więcej plusów niż minusów zarówno dla przedsiębiorców jak i dla LP.
Gdy w 2019 i 2020 część przedsiębiorstw rezygnowało z umów z LP, to nie dlatego że nie było na nie chętnych, a dlatego że ci chętni woleli kupować tańsze drewno z Czech i Niemiec.
Zamknięcie granicy to większa stabilizacja i pewność rynku oraz znacznie większy wzrost gospodarczy. A cena będzie czasem trochę wyższa, a czasem trochę niższa niż za granicą.

Szanujmy się nawzajem i realizujmy umowy. Bo LP też by mogły zachować się teraz tak jak niektórzy przedsiębiorcy w 2019 i 2020 r i wypowiedzieć nam w czerwcu b.r. wszystkie umowy, aby sprzedać je ponownie za 200% ceny.

Aby drewno nie przejeżdżało przez granicę należałoby uderzyć do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, aby wydał odpowiednie rozporządzenie fitosanitarne.
N
NieChińczyk
LP zdecydowanie NIE mogły wypowiedzieć "wszystkich" umów - LP to monopolista, pamiętasz? Po co pleciesz zanim pomyślisz ?
W
Witold Cichowicz

i tego: https://www.sodra.pl/drewno-okragle/
chciałbym spytać, czy apel/film opublikowany przez PIGPD dotyczy całego wywozu surowca z Polski?
A
Adam
Szanowny Panie Średni Tartak . Pomysły masz Pan wspaniałe, powiem typowo tartaczne a znajomość patogenów wręcz doktorska .Szkoda że wraz z tym nie idzie zwykła logika i znajomość realiów prawa jakie obowiązuje w UE . Zastanowiłbym się raczej nad tym ile drewna się sprzedaje w tartakach na czarno, jak ono jest klasyfikowane i jak są oszukiwani klienci stosujący takie drewno w wielu ,wielu wypadkach . Dodam że połowa drewna z Czech i Słowacji to drewno opałowe nie nadające się w żadnym razie na nic innego a jednak są z niego produkowane konstrukcje i inne wyroby a co to oznacza dla konsumentów wiedzą chyba wszyscy .I to jest o wiele większy problem jak wywóz drewna okrągłego z Polski .Pozdrawiam .
N
NieChińczyk
O co chodzi ? O te 300 000 wywiezione z Polski ? Zapewne Pan wie, ile w tym czasie drewna przyjechało z Czech ? Zapewne Pan wie, że zakłady pracujące na papierówce w tym czasie miały papierówkę z Polski w głębokim poważaniu. Tak samo jak Pan Pewnie wie, że 2018 to ciągle sporo drewna dostępnego po huraganie.

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug