Brakuje nam lasów

1415 Views
0 Comments
All articles

Brakuje nam lasów

Author: Jerzy Połowniak Source: Gazeta.pl 3 min czytania
Nowe fabryki warte nawet 150 mln zł chce budować w Zachodniopomorskiem należąca do szwedzkiej Ikei firma produkcyjna Swedwood. Stawia jeden warunek: Lasy Państwowe muszą zapewnić więcej surowca. A drewna w Polsce brakuje. - O zwiększenie dostaw ubiega się wiele zakładów, nie tylko Swedwood. Ale drewna nie ma - mówi Tomasz Wójcik z Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych.

Chcemy dalej rozwijać produkcję w Polsce, ale musimy mieć z czego - mówił Peter Bjornsson, dyrektor oddziału Swedwood w Goleniowie dziennikarzom z Polski, Szwecji i Niemiec, którzy na początku lipca oglądali rozbudowujący się zakład. - Jeśli nie będzie surowca, trzeba będzie przenieść nasze inwestycje do Rosji. W Goleniowie kończy się właśnie budowa nowej hali produkcyjnej. Kolejne inwestycje planowane są w Resku, gdzie miałaby powstać nowa fabryka płyt klejonych za 70-80 mln zł (- Decyzja o rozpoczęciu budowy ma zapaść w najbliższych tygodniach - informuje dyrektor tamtejszego zakładu Zygmunt Maciejewski), oraz w Chociwlu, gdzie stanąłby nowy tartak za 50-70 mln zł.

Zgodnie z podpisaną w 2002 r. pięcioletnią umową Swedwood kupuje od Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Szczecinie (obejmującej zasięgiem dawne woj. szczecińskie i gorzowskie) 220 tys. m sześć, drewna rocznie (180 tys. iglastego i 40 tys. liściastego). Firma wystąpiła jednak o zwiększenie przydziału na drewno iglaste o 70 tys. m sześć, a od 2006 r. - o 170 tys. m sześć. Lasy odmówiły. - Gdyby zwrócili się z tym do nas dwa lata temu, kiedy przedłużali długoletnią umowę, bez problemu dostaliby, ile chcą, bo mieliśmy kłopoty ze zbytem - mówi Stanisław Bieniaś, naczelnik wydziału marketingu w szczecińskiej RDLP. - Teraz przyszła koniunktura i drewna brakuje.

Zachodniopomorskie lasy mogą pozyskiwać rocznie 680-780 tys. m sześć, drewna tartacznego iglastego. Od zeszłego roku wszystko sprzedawane jest na pniu. Na rynku meblarskim trwa bowiem boom związany z wysokim kursem euro (co zwiększa rentowność eksportu mebli) i ożywieniem gospodarczym.

Drewno iglaste przerobione na tarcicę jest podstawowym składnikiem płyt meblarskich. Swedwood jest jego największym odbiorcą w regionie - wykorzystuje 23 proc. dostępnego tu surowca. Kolejna firma na liście Barlinek SA (producent deski barlineckiej) dostaje tylko ok. 90 tys. m sześć., tj. o połowę mniej niż Szwedzi, i... też domaga się więcej (250 tys. m sześć w 2007 r.). - Zwiększenie przydziału dla Swedwoodu musiałoby się odbyć kosztem innych odbiorców - wyjaśnia Bieniaś. - To by oznaczało upadek drobniejszych polskich wytwórców. Wywiązujemy się z obowiązującej do 2007 r. umowy, ale więcej dać nie możemy.

W sąsiednich dyrekcjach lasów w Poznaniu, Szczecinku i Pile drewna też brakuje. Swedwood interweniował już i w Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych, i w Ministerstwie Środowiska.

- O zwiększenie dostaw ubiega się wiele zakładów, nie tylko Swedwood - mówi zastępca dyrektora Generalnej Dyrekcji Lasów Państwowych Tomasz Wójcik. - Ale drewna nie ma. Być może coś dostaną, jeśli zwiększy się jego pozyskanie.

Na przełomie lipca i sierpnia Ministerstwo Środowiska zdecyduje prawdopodobnie o dodatkowych wyrębach (są możliwe, bo w ubiegłych latach wycinano mniej drzew, niż było można). Dodatkowy surowiec jest jednak zwykle sprzedawany na przetargach, do których mogą stanąć wszyscy wytwórcy. A to oszczędnych Szwedów nie urządza, bo na przetargach cena metra sześciennego dochodzi do 180 zł, a normalnie płacą ok. 150 zł za metr.

Swedwood ma w Polsce 15 zakładów produkcyjnych (siedem w Zachodniopomorskim). Zatrudnia 4,5 tys. osób. Firma produkuje 15-20 proc. wszystkich mebli wytwarzanych dla Ikei.

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug