Brakuje drewna
Wczoraj odbyło się spotkanie przedsiębiorców z Teofilem Stępniem, zastępcą dyrektora Regionalnej Dyrekcji Lasów Panstwowych w Pile. Było bardzo burzliwe. Właściciele firm domagali się większego dostępu do surowców. Twierdzili, że jako małe firmy są pokrzywdzone, gdyż w przetargach ogłaszanych przez nadleśnictwa zwykle preferowane są duże – najlepiej państwowe – przedsiębiorstwa. I to one ,,zgarniają'' lwią część pozyskiwanego drewna.
Teofil Stępień tłumaczył, że regionalna dyrekcja nie ma takiej władzy, by ustalać limity na wycinkę drewna. Każde nadleśnictwo ma tak zwany plan gospodarowania lasem i może wyciąć tylko tyle drzew, aby nie naruszyć równowagi. W polskich lasach dba się bowiem o to, aby liczba lasów wciąż wzrastała, a nie malała.
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Коментарі можуть залишати лише авторизовані користувачі. Увійти