Bieszczadzkie misie w zgodzie z pierwotnymi instynktami

547 Zobrazenia
0 Komentáre
Všetky články

Bieszczadzkie misie w zgodzie z pierwotnymi instynktami

1 min czytania

Żyjąca w Bieszczadach największa w Polsce populacja niedźwiedzi nadal zachowuje się zgodnie z pierwotnymi instynktami. Szacuje się, że w Bieszczadach i Beskidzie Niskim jest ponad 100 tych drapieżników.

"Wśród bieszczadzkich niedźwiedzi nie występuje zjawisko synantropizacji, czyli zaniku instynktownego strachu i skłonności do przebywania w pobliżu ludzi, głównie w celu łatwego zdobycia pożywienia" - mówi rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Od dawna w Bieszczadach i Beskidzie Niskim nie zanotowano przypadków zaatakowania ludzi przez niedźwiedzie. "Choć zdarzało się, że misie broniły się przed intruzami. Raniły turystów, którzy znaleźli się w pobliżu gawr lub kiedy niedźwiedzica uznała, że człowiek zagraża jej potomstwu. Niektórzy poranieni przez drapieżnika trafiali do szpitala" - opisuje Marszałek.

Bywa jednak, że niedźwiedzie atakują inne zwierzęta, np. dziki.

Poza niedźwiedziami, podobne zachowania, czyli zgodne z pierwotnymi, wykazuje większość bieszczadzkich zwierząt. "Typowym przykładem są nasze żubry, które unikają najmniejszych kontaktów z człowiekiem. To nas cieszy" - podkreśla Marszałek.

PAP - Nauka w Polsce, Alfred Kyc

Zdieľať: Facebook LinkedIn

Bol tento článok zaujímavý?

Ďakujeme za vašu spätnú väzbu!

Buďte informovaní

Dostávajte najdôležitejšie správy z drevárskeho odvetvia priamo do schránky.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentáre môžu pridávať iba prihlásení používatelia. Prihlásiť sa

Nahlásiť chybu