Bieszczadzkie misie w zgodzie z pierwotnymi instynktami

548 Views
0 Comments
All articles

Bieszczadzkie misie w zgodzie z pierwotnymi instynktami

1 min czytania

Żyjąca w Bieszczadach największa w Polsce populacja niedźwiedzi nadal zachowuje się zgodnie z pierwotnymi instynktami. Szacuje się, że w Bieszczadach i Beskidzie Niskim jest ponad 100 tych drapieżników.

"Wśród bieszczadzkich niedźwiedzi nie występuje zjawisko synantropizacji, czyli zaniku instynktownego strachu i skłonności do przebywania w pobliżu ludzi, głównie w celu łatwego zdobycia pożywienia" - mówi rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Krośnie Edward Marszałek.

Od dawna w Bieszczadach i Beskidzie Niskim nie zanotowano przypadków zaatakowania ludzi przez niedźwiedzie. "Choć zdarzało się, że misie broniły się przed intruzami. Raniły turystów, którzy znaleźli się w pobliżu gawr lub kiedy niedźwiedzica uznała, że człowiek zagraża jej potomstwu. Niektórzy poranieni przez drapieżnika trafiali do szpitala" - opisuje Marszałek.

Bywa jednak, że niedźwiedzie atakują inne zwierzęta, np. dziki.

Poza niedźwiedziami, podobne zachowania, czyli zgodne z pierwotnymi, wykazuje większość bieszczadzkich zwierząt. "Typowym przykładem są nasze żubry, które unikają najmniejszych kontaktów z człowiekiem. To nas cieszy" - podkreśla Marszałek.

PAP - Nauka w Polsce, Alfred Kyc

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug