/* */
DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
 
LEŚNICTWO

Estonia rozważa zwiększenie pozyskania drewna

Autor: oprac. red
Źródło:
Data: 2022-04-11


Estońskie Ministerstwo Środowiska rozważa wniosek organizacji branżowych wsparty przez Ministerstwa Przedsiębiorczości dotyczący czasowego zwiększenia pozyskania surowca drzewnego w estońskich lasach.

Estonia rozważa zwiększenie pozyskania drewnaEstonia rozważa zwiększenie pozyskania drewnaFot. D.Jabłoński

Estońską izba handlowa, konfederacja pracodawców i związki zawodowe wezwały rząd Estonii do złagodzenia ograniczeń w korzystaniu z zasobów naturalnych w związku z wojną na Ukrainie. Wniosek o czasowe zwiększenie poziomu pozyskania surowca drzewnego to wynik całkowitego załamania się importu drewna z Rosji i Białorusi. Do czasu wywołanej przez Rosję wojny z Ukrainą, Estonia importowała, głównie z Rosji, drewno stanowiące ok. 30% całości podaży rynkowej. Dodatkowo z początkiem tego roku zaczął obowiązywać nowy, niższy o 20% plan pozyskania dawna w estońskich lasach państwowych.

Po wprowadzeniu sankcji obejmujących rosyjskie i białoruskie drewno, przemysł drzewny napotkał ogromne trudności. Brak drewna zaczyna być już odczuwalny w budownictwie i przemyśle meblarskim. Sektor budowlany zgłasza rosnące braki m.in. w zakresie drewna konstrukcyjnego o większych przekrojach oraz sklejki.

Niedobór surowców przekłada się na szybki wzrost ich cen. Np. ceny drewna wykorzystywanego do produkcji płyt drewnopochodnych rosną w tempie 10-15% każdego miesiąca. Za sześć miesięcy będą dwukrotnie wyższe niż rok wcześniej. Rosnące ceny surowców muszą przełożyć się na wyższe ceny produktów, co dotknie wszystkich konsumentów.

W związku z trudną sytuacją, związki zawodowe i stowarzyszenia branżowe,, przy poparciu Ministra Przedsiębiorczości wystąpiły do Ministra Środowiska z wnioskiem o zwiększenie wielkości pozyskania surowca drzewnego do poziomu sprzed jego redukcji. Według organizacji branżowych należy również zweryfikować poziom ograniczeń prac leśnych związanych z ochroną przyrody, np. podczas wiosennego sezonu lęgowego ptaków.

Sektor leśny i drzewny Estonii zatrudnia bezpośrednio lub pośrednio 56 000 osób czyli prawie co dziesiątego pracownika. Te miejsca pracy są szczególnie ważne na obszarach wiejskich. -Na szczęście Estonia ma wystarczającą ilość drewna, którego rozsądne wykorzystanie, w połączeniu z choćby tylko tymczasowym złagodzeniem ograniczeń, pomogłoby estońskiej gospodarce w trudnych czasach i zmniejszyło i tak nieunikniony wzrost cen - mówi Peep Peterson, szef związków zawodowych.

Wspólne postulaty, podpisane przez: Estońskie Stowarzyszenie Przemysłu Drzewnego, Estońskie Stowarzyszenie Przedsiębiorców Budowlanych, Estońskie Stowarzyszenie Producentów Drewna, Estońskie Stowarzyszenie Producentów Mebli, Estońskie Stowarzyszenie Lasów Prywatnych, Estońskie Stowarzyszenie Elektrociepłowni i Ciepłownictwa, Estońska Izba Energii Odnawialnej oraz Estoński Związek Torfowy obejmują:

1. Dokonanie przeglądu miąższości rębni w lasach państwowych, które zostały wycofane z użytkowania w tym roku przez ustępującego ministra środowiska Tõnisa Möldera i zwiększenie wielkość pozyskania zgodnie z początkową propozycją uwzględniającą zasady zrównoważonej gospodarki leśnej.

2. Zapewnić szybkie i przejrzyste ramy czasowe dla wiosennego sezonu lęgowego, które umożliwiłyby kontynuowanie pozyskiwania drewna w niezbędnych ilościach.

3. Zobowiązać zarząd Lasów Państwowych do kontynuowania wiosennej wycinki w lasach sosnowych i anulowania 14-dniowej przerwy w prowadzonych pracach zrębowych, która stała się od niedawna praktyką w lasach państwowych.

4. Przeanalizować konieczne dodatkowe środki wsparcia, które pozwolą na zmniejszenie wagi gazu ziemnego w ciepłownictwie i zwiększenie udziału biomasy.

5. Przeprowadzenie dodatkowej analizy dotyczącej działań, które mogłyby pomóc złagodzić gwałtownie rosnące wydatki przedsiębiorstw na energię, paliwo, nawozy i inne środki produkcji. W analizie należy rozważyć dopuszczenie paliwa oznaczonego fiskalnie do wykorzystania w prywatnej gospodarce leśnej oraz obniżenie akcyzy na olej napędowy używany w rolnictwie do poziomu Łotwy i Litwy.

Estonia posiada ok. 4,5 mln ha lasów, które zajmują 51% jej powierzchni. Lasy należące do państwa stanowią 48%. Główne gatunki lasotwórcze to sosna (31%), brzoza (29%), świerk (19%), oraz olsza (19%). Wielkość pozyskania w ostatnich latach to ok. 10 mln m3 rocznie.

 

 


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Proinflacyjna polityka LP- kosmicznie drogie kłody pod nogi! [1]

Widać, że Estonia próbuje dostosować się do nowej sytuacji na rynku, jaka powstała po zamknięciu importu surowca z Rosji, Białorusi i póki co także z Ukrainy. Zastanawia mnie jaką politykę prowadzą nasze Lasy Państwowe? Czy dobrze rozumieją sytuację w jaką powoli wkracza nasz przemysł drzewny? Wprowadzone rok temu zmiany w systemie przetargów i brak reakcji na bezprecedensowy wywóz surowca z Polski zaowocował kosmicznymi cenami w przetargach na drewno. Lasy oczywiście zacierają ręce, prawdziwa manna z nieba. Już zaczynają się pojawiać efekty tej zwyżki cenowej, ostatnio spotkałem rzeźby w lasach. Jest kasa to się ją wydaje i słusznie, jak raz to zbożny cel. Ale pewnie za nim pojawią się mniej zbożne bizantyjskie wydatki. Tymczasem po drugiej stronie mamy przemysł meblowy i inny, który dwoi się i troii, by przy takich zwyżkach surowcowych, nie wspominajac innych, sprzedać swoje wyroby po wyższych cenach. Rząd rzekomo walczy z inflacją podnosząc ceny kredytów ( co również uderza w firmy) i obniżajac akcyzę i vat na paliwo i inne media. Jednak co dają te działania, jeśli przemysłowi rzuca się kosmicznie drogie kłody pod nogi? LP jako firmę może to nie interesować. Nie kupi polski przemysł, bo padnie, kupią Chinczycy czy Amerykanie. Tylko czy polskie lasy nie powinny być bazą surowcową przede wszystkim dla przemysłu drzewnego w Polsce? Tyle trąbi się o wsparciu dla biznesu, socjalu dla najuboższych, ale ktoś na to musi zarobić? Nie zarobią tego LP, bo sprzedają nieprztworzony surowiec. Czy tysiące polskich firm będzie musiało splajtować z powodu zbyt wysokich cen ich wyrobów, kształtowanych głównie przez ceny zakupu drewna? Spotykam coraz częściej sytuację w firmach gdzie konczy się zbyt właśnie ze względu na ceny, których koncowi odbiorcy nie chcą zaakceptować. To dopiero początek!!. LP oczywiście będzie twierdzić, że są bez winy, że to giełda kształtuje ceny.Jednak ktoś przy tej giełdzie grzebał i wydaje się, w obenej sytuacji, że nie w tą stronę co trzeba. Warto się zastanowić w jaką stronę idziemy i jak to się ma do zawieruchy na rynku. LP zawsze reagowało o rok, dwa lata za późno na to co działo się na rynku. Może czas na działania wyprzedzające, które będą hamowały spekulacje giełdowe i mega inflację cenową, bo jak wszyscy wiedzą, nie mowimy w lasach o średniej inflacji 11% tylko o jej wielokrotności!! Ceny wyrobów, obojetnie jakie by one nie były mają swoje granice. Te granice wyznaczają możliwości finansowe przeciętnych ludzi, których zarobki nie rosną, bądź rosną minimalnie. Natomiast bardzo rosną podstawowe koszty utrzymania. Namawiam do dyskusji.

Lechu [5]Odpowiedz na ten komentarz2022-04-13 11:08:26

Zgłoś nadużycie

Inflacja

Nie mamy do czynienia ze zwykłym zjawiskiem. Inflacja w systemówce na drugie półrocze sięga momentami do 400%!!

Lechu [5]Odpowiedz na ten komentarz2022-05-16 14:47:53

Zgłoś nadużycie

Ja daje czas do jesieni

I po wszystkim. Już teraz widać dużą część inwestorów którzy wstrzymują inwestycje że względu na zbyt wysokie koszty,ceny materiałów. Znajomy ma biuro projektowe i mówi że jest sporo nowych klientów ale większość będzie czekać na niższe ceny. Teraz tylko budują osoby które kupiły materiały przed podwyżkami i osoby z kredytami które muszą wywiązać się z terminów.

tartaczek [190]Odpowiedz na ten komentarz2022-04-24 14:25:16

Zgłoś nadużycie

Ciekawa sprawa

Kasia3188 [2]Odpowiedz na ten komentarz2022-05-11 13:30:28

Zgłoś nadużycie

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA