/* */
DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Szkieletowy dom drewniany
 
PRZEMYSŁ DRZEWNY

Protest branży drzewnej

PIGPD

Autor: oprac. dja
Źródło: PIGPD
Data: 2021-10-18


15. października w Warszawie przedstawiciele przemysłu drzewnego zorganizowali pikietę protestacyjną przed Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Uczestnicy manifestacji złożyli na ręce premiera Morawieckiego petycję z żądaniami podjęcia przez rząd działa mających na celu zmianę zasad sprzedaży drewna oraz powstrzymanie niekontrolowanego eksportu surowca drzewnego z Polski.

Protest branży drzewnejProtest branży drzewnejFot. D.Jabłoński

W piątkowej pikiecie wzięło udział ok. 150 osób, maksymalna ilość na jaką otrzymała zgodę Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego, organizator protestu.

Protestujący, występujący w imieniu ponad siedmiuset przedsiębiorców, którzy pod apelem o wprowadzenia zakazu eksportu nieprzetworzonego surowca drzewnego, firm zrzeszonych w Polskiej Izbie Gospodarczej Przemysłu Drzewnego, Polskim Komitecie Narodowym EPAL, Stowarzyszeniu Przedsiębiorców Tartacznych, Polskim Związku Okna i Drzwi oraz Ogólnopolskim Związku Pracodawców Przemysłu Drzewnego, domagali się podjęcia przez rząd działań mających na celu:

  • reaktywację Zespołu Roboczego ds. Przemysłu Drzewnego i Meblarskiego.
    Zespół powołany w 2017r. przez premiera M. Morawieckiego (wówczas pełniącego funkcję Ministra Gospodarki), którego celem miało być m.in. tworzenie warunków dla dialogu oraz wymiany wiedzy i doświadczeń pomiędzy administracją, biznesem, partnerami społecznymi oraz organizacjami pozarządowymi w zakresie działalności gospodarczej związanej z przemysłem drzewnym oraz wypracowywanie rozwiązań zapewniających stabilność funkcjonowania przedsiębiorców przetwarzających drewno, w szczególności konsultowanie zmian w systemie sprzedaży drewna w Rzeczypospolitej Polskiej. Działalność zespołu została zawieszona w 2020r. Według informacji uzyskanych przez portal Drewno.pl w maju 2020r. Zespół ds. Rozwoju Przemysłu Drzewnego nie został rozwiązany. Jego miejsce zastąpić miał Zespół ds. Biogospodarki, który będzie kontynuował prace prowadzone przez przedstawicieli Zespołu ds. Rozwoju Przemysłu Drzewnego. W powołanym we wrześniu 2020r. Zespole ds. Biogospodarki wśród 22 członków, zabrakło na stałe jakiegokolwiek przedstawiciela reprezentującego stronę przedsiębiorców (natomiast przewodniczący zespołu "może" zapraszać do udziału w pracach z głosem doradczym, osoby niebędące jego członkami, których wiedza i doświadczenie mogą być przydatne do realizacji zadań zespołu). Z racji dużo szerszego zakresu tematycznego nowego zespołu można stwierdzić, że problemy branży drzewnej zostały conajmniej zmarginalizowane.
  • zmianę zasad sprzedaży drewna na drugie półrocze 2022 roku tak by były one jawne, jasne i uczciwe. W minionym tygodniu zakończył się pierwszy etap sprzedaży drewna według nowych zasad sprzedaży drewna wprowadzonych przez Lasy Państwowe we wrześniu 2021r. Zasady te w żaden sposób nie były konsultowane, nie mówiąc o ich uzgodnieniu, z przemysłem drzewnym. Przedstawiciele przemysłu wskazują, że nowe zasady nie zabezpieczają potrzeb zaopatrzeniowych w surowiec firm i w pełni otwierają możliwości zakupu drewna dla eksporterów. Jednocześnie wskazują na konieczność wprowadzenia jawności wyników sprzedaży realizowanej przez Lasy Państwowe, m.in. ze względu na podejrzenia o manipulowanie podażą drewna.
  • podjęcia natychmiastowych prac przez Radę Ministrów zmierzających do zablokowania eksportu drewna z Polski. Według danych przekazanych przez PIGPD, w ciągu ostatnich czterech lat z Polski wywieziono ponad 15 mln m3 drewna nieprzerobionego. Zdaniem przedstawicieli przemysłu, eksport drewna nie jest w jakikolwiek sposób kontrolowany i odbywa się ze szkodą dla budżetu państwa i krajowych przedsiębiorstw zajmujących się jego przerobem. Przedsiębiorcy wskazują, że coraz więcej państw posiadających liczące się zasoby drzewne, również będące członkami Unii Europejskiej, wprowadza rozwiązania mające zatrzymać eksport drewna okrągłego.


Protest branży drzewnejProtest branży drzewnejFot. D.Jabłoński

 



POLSKA IZBA GOSPODARCZA PRZEMYSŁU DRZEWNEGO

Warszawa, dn. 15 października 2021r.

 

Premier

Mateusz Morawiecki

Prezes Rady Ministrów


PETYCJA

W dniu 22 września 2021 roku p.o. Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych Pan Józef Kubica podpisał zasady sprzedaży drewna na lata 2022-23 bez jakichkolwiek i konsultacji z przedstawicielami organizacji przemysłu drzewnego, co do tej pory było normą. Są to najbardziej oderwane od potrzeb przemysłu drzewnego przepisy sprzedaży drewna w historii.

Zapisy przyjęte i wprowadzone w życie przez Dyrektora Generalnego PGL Lasy Państwowe w żaden sposób nie zabezpieczają potrzeb zaopatrzeniowych w surowiec firm przerabiających drewno w Polsce. Zasady są korzystne tylko i wyłącznie dla pośrednikom oraz firm zagranicznych kupujących polskie drewno dla swoich zakładów w Europie i na świecie. Zamiast zabezpieczać w pierwszej kolejności potrzeby rodzimych przedsiębiorców, wprowadzają pełne otwarcie do zakupów dla eksporterów drewna nieprzerobionego.

W ciągu ostatnich czterech lat z Polski wywieziono ponad 15 milionów metrów sześciennych drewna nieprzerobionego! Drewna, które powinno zostać w Polsce, tutaj powinno zostać przerobione w zakładach na gotowe produkty, tutaj dać pracownikom zatrudnienie, to w Polsce z tego tytułu powinny zostać zapłacone podatki. Aktualnie ani polska gospodarka ani polski budżet państwa nie ma z tego tytułu żadnych korzyści finansowych. Tylko straty. Aktualnie eksport drewna nie jest w jakikolwiek sposób kontrolowany i odbywa się ze szkodą dla budżetu państwa i jego wpływów

Zasady sprzedaży drewna są utajnione. To co wprowadził zarządzeniem własnym Dyrektor Generalny PGL Lasy Państwowe to gra w totolotka. Czy to jest normalne, że nie wiemy ile kupimy drewna, w jakich cenach...? Czy w cywilizowanym kraju, Dyrektor Generalny PGL LP nadzorowany przez Ministra Środowiska robi wszystko by rodzimy przemysł drzewny stał na z góry przegranej pozycji?

Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego


Panie Premierze,

Żądamy aby powołany przez Pana (jako Ministra Gospodarki) Zespół ds. przemysłu drzewnego został natychmiast reaktywowany pod Pana przewodnictwem.

Żądamy zmiany zasad sprzedaży drewna na drugie półrocze 2022 roku tak by były one jawne, jasne i uczciwe.

Żądamy podjęcia natychmiastowych prac przez Radę Ministrów, którą Pan Premier kieruje zmierzających do zablokowania eksportu drewna z Polski.

W imieniu ponad siedmiuset polskich przedsiębiorców podpisanych pod apelem o zakaz eksportu drewna, firm zrzeszonych w Polskiej Izbie Gospodarczej Przemysłu Drzewnego, Polskim Komitecie Narodowym EPAL, Stowarzyszeniu Przedsiębiorców Tartacznych, Polskim Związku Okna i Drzwi, Ogólnopolskim Związku Pracodawców Przemysłu Drzewnego.

Z wyrazami szacunku,

Marek Kubiak — Prezydent Polskie Izby Gospodarczej Przemysłu Drzewnego


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Kaczor wyraźnie powiedział, że cwaniacy nie mają prawa funkcjonować ,więc ...

rozwalą całą branżę .

rj [60]Odpowiedz na ten komentarz2021-10-19 08:34:58

Zgłoś nadużycie

Spore rozczarowanie

Szanowna Izbo, te liczby są niesłychane...
150 osób na proteście - to jest kpina. Mówicie, że to max ? Zapytajcie Agrounię czy pytali kogoś o limity. Fajny ten Wasz protest - taki na jaki Wam pozwolono. Najwidoczniej nie jest jeszcze tak źle, albo działacie na zasadzie " Chcę, ale się boję". Dalej - piszecie, że "(...) Protestujący, występujący w imieniu ponad siedmiuset przedsiębiorców(...)". No faktycznie - zdolności mobilizujące Izby są przemożne. 700!!! . To żenada. Serio tylko tyle firm dostrzega problem ? Serio nie da się spiąć dużej akcji na szeroką skalę ???? I dalej. Piszecie o strasznych zasadach. Okazje się, że to wcale nie takie złe zasady. Kto myślał, ten kupił po cenach wcale niezłych, a do tego w końcu nie wiadomo kto ile dał co jest ok. Powiem tylko, że handlarze z zagranicy dzwolnili do mnie całkiem zdezorientowani nie wiedząc jak wysoko ofertować. W II półroczu powinno być podobnie, bo już się ludzie nauczą, że nie warto grać wysoko by ugrać swoje. Dalej - 15 mln w 4 lata. W tym potężną ilość z wichury w 2018, nie ? Gdyby nie eksport, to drewno zostałoby w lesie. Dodatkowo, proszę powiedzieć coś o poziomie importu do Polski z Czech w ostatnich 4 latach. I równolegle - o braku zainteresowania polskich firm rodzimym surowcem w tym czasie. Z jednym się zgadzam - byłoby świetnie przerabiać jak najwięcej drewna u nas, zarabiać, generować wpływ do budżetu i miejsca pracy. Po Was, jako organizacji roszcącej sobie tytuł do strażnika rynku oczekiwałbym trochę więcej niż żonglowania pismami i markowanymi działaniami. Stajecie się trybikiem w rękach polityków, którzy opowidają potem bzdury z telewizora.

NieChińczyk [21]Odpowiedz na ten komentarz2021-10-19 08:39:35

Zgłoś nadużycie

Izba coś tam robi...

Może nie za wiele, ale akurat w tym roku przeglądając internet widać na ogólnopolskich portalach jakieś pojedyńcze artykuły o sytuacji z drewnem na rynku i Izba gdzieś się tam przewija a wcześniej tego nie było. Te ograniczenia w exporcie na rynku unijnym nie przejdą. Jak wspomniałeś wcześniej z Czech dobrze było wozić ile wlezie, ludzie rezygnowali z umów z LP, płacili kary bo "w Czechach to jest drewno, tanie i dobre, a w LP to nie dość, że drogie to i dziadostwo" historia zakupów poleciała w siną dal a teraz płacz bo na aukcjach drogo a na portalu nie ma masy. Podobnie, choć nie na taką skalę było gdzieś ok 2011 roku z Litwy. A Białoruś jak pchała ok 2 mln. Na to nie patrzymy ale jak od nas wywożą to zbrodnia.
Co do zasad sprzedaży to izba nic nie zrobi bo kierownictwo LP, zmienia się co 2-3 lata, przychodzą ludzie co nie mają pojęcia o zasadach i algorytmach, które były wcześniej, nie mają pojęcia w zarządzaniu, a i byli tacy co obsugę komputera ogarniali tylko w zakresie word'a i maila, siedzieli na stanowisku nadleśniczego i idą do generalnej na kierownicze stanowiska, mają jakieś pomysły co niby będzie lepsze i nie ważne są opinie bo oni wiedzą lepiej, i robi się takie wrzutki co jakiś czas a później się sprawdza jak one wychodzą.
Działam na portalu od samego jego początku, i najgorsze w tym wszystkim jest to że co rok lub dwa lata zmiany. Było chyba już wszystko, (70/30, 80/20,90/10,60/40 dwa przetargi, pule inwestycyjne, widełki cenowe lub ich brak, geografia zakupów...) powiem szczerze, że wolałbym by, któreś z tych zasad z dowolnego roku zostały na te 10-15 lat, lepsze czy gorsze ale wszyscy by się przyzwyczaili.
Pamiętajmy, że Izba to stowarzyszenie firm drzewnych i będą lobbować na swoją stronę, a LP chcą ciągnąć w swoją i to oni zawsze będą na wygranej pozycji bo po pierwsze to mają coś co my chcemy a po drugie oni zdają sobie sprawę, że jeśli my będziemy działać na swoją korzyść to ich kosztem a tego jak wiadomo nikt nie lubi.

Paweł [88]Odpowiedz na ten komentarz2021-10-30 01:22:27

Zgłoś nadużycie

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz