/* */
DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Szkieletowy dom drewniany
 
RYNEK DREWNA

Co się dzieje z polskim drewnem?

PIGPD

Autor:
Źródło: PIGPD
Data: 2021-09-27


Polska Izba Gospodarcza Przemysłu Drzewnego przygotowała materiał dotyczący sytuacji na polskim rynku surowca drzewnego.

W ostatnich latach z Polski eksportowane jest coraz więcej nieprzetworzonego drewna. Przedsiębiorcy zajmujący się przetwórstwem drewna reprezentowani przez  Polską Izbę Gospodarczą Przemysłu Drzewnego, Polski Komitet Narodowy EPAL, Stowarzyszenie Przemysłu Tartacznego oraz Związek Polskie Okna i Drzwi apelują od miesięcy apelują do rządu o podjęcie działań mających zatrzymać niekontrolowany eksport surowca drzewnego.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Drewno okrągłe powinno nie móc przekroczyć granicy Polski [1]

Jak to zrobić skoro wolny handel jest jednym z głównych założeń traktatowych UE?

Należy zastosować taki fortel - rząd powinien jak najszybciej wprowadzić zakaz przewozu drewna okrągłego (lub w ogóle drewna mokrego nie poddanego obróbce termicznej w suszarni) ze względów fitosanitarnych!
Do tego żadna Unia Europejska się nie przyczepi, bo przecież trzeba dbać o nierozprzestrzenianie się patogenów takich jak Bursaphelenchus xylophilus, czy inne monitorowane przez PIORIN. I to można zrobić szybko, nie żadną ustawą, tylko rozporządzeniem ministra.

Ewentualnie można tak utrudnić wywóz drewna za granicę, że eksport będzie możliwy tylko w teorii. Np. że z każdej kłody musi być pobrana próbka i zbadana na obecność patogenów, lub że drewno musi odczekać na kwarantannie 6 miesięcy przed wywozem ????

Średni Tartak [7]Odpowiedz na ten komentarz2021-09-27 18:13:41

Zgłoś nadużycie

Średni Tartak ....patogenów

Szanowny Panie Średni Tartak . Pomysły masz Pan wspaniałe, powiem typowo tartaczne a znajomość patogenów wręcz doktorska .Szkoda że wraz z tym nie idzie zwykła logika i znajomość realiów prawa jakie obowiązuje w UE . Zastanowiłbym się raczej nad tym ile drewna się sprzedaje w tartakach na czarno, jak ono jest klasyfikowane i jak są oszukiwani klienci stosujący takie drewno w wielu ,wielu wypadkach . Dodam że połowa drewna z Czech i Słowacji to drewno opałowe nie nadające się w żadnym razie na nic innego a jednak są z niego produkowane konstrukcje i inne wyroby a co to oznacza dla konsumentów wiedzą chyba wszyscy .I to jest o wiele większy problem jak wywóz drewna okrągłego z Polski .Pozdrawiam .

Adam [101]Odpowiedz na ten komentarz2021-10-04 08:51:57

Zgłoś nadużycie

Druga strona medalu?

Przemawiający film, muzyka podsyca nastrój :)

Została tu przedstawiona jedna strona medalu - same minusy wywożenia drewna z Polski - a są jakieś plusy tego, że obecnie drewno jest eksportowane?

Muszą przecież jakieś być, skoro rząd jeszcze tego nie zakazał...

Ciekawy [1]Odpowiedz na ten komentarz2021-09-28 13:32:55

Zgłoś nadużycie

Druga strona medalu [2]

Druga strona jest taka, że przez ostatnie 2-3 lata do Polski wjeżdżało mnóstwo drewna z Czech, potem z Niemiec. Jakoś nikt nie protestował. Czy ktoś wie jaka była skala ? Wystarczyło stanąć na wiadukcie na A1 żeby sobie popatrzeć na auto, za autem ciągnące z Czech z tanim drewnem. Dziś też sporo drewna z Czech do nas jedzie. Jasne, cena jest trochę inna. Zatem czy na równi z zakazem eksportu mamy zamknąć się również na import ? Po drugie - obserwuję dość kwaśne miny bohaterów filmu, którzy nie mogą wprost przyznać, że najchętniej zakazaliby eksportu z Polski w ogóle. Do Niemiec, Rumunii, na Litwę. Dziś wszyscy podniecają się eksportem do Chin. Ok, zastanówcie się, co będzie gdy koniunktura się odwróci - drewna będzie b.dużo, chętnych mało. Już to przerabialiśmy. Wtedy komuś może przyjdzie do głowy, że skoro popyt jest mały, to należy ograniczyć pozyskanie. Zamiast 40 mln, może wystarczy 30 ?

NieChińczyk [18]Odpowiedz na ten komentarz2021-09-28 14:00:11

Zgłoś nadużycie

Granica Polski powinna być zamknięta obustronnie na drewno okrągłe

Ma to więcej plusów niż minusów zarówno dla przedsiębiorców jak i dla LP.
Gdy w 2019 i 2020 część przedsiębiorstw rezygnowało z umów z LP, to nie dlatego że nie było na nie chętnych, a dlatego że ci chętni woleli kupować tańsze drewno z Czech i Niemiec.
Zamknięcie granicy to większa stabilizacja i pewność rynku oraz znacznie większy wzrost gospodarczy. A cena będzie czasem trochę wyższa, a czasem trochę niższa niż za granicą.

Szanujmy się nawzajem i realizujmy umowy. Bo LP też by mogły zachować się teraz tak jak niektórzy przedsiębiorcy w 2019 i 2020 r i wypowiedzieć nam w czerwcu b.r. wszystkie umowy, aby sprzedać je ponownie za 200% ceny.

Aby drewno nie przejeżdżało przez granicę należałoby uderzyć do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi, aby wydał odpowiednie rozporządzenie fitosanitarne.

Średni Tartak [7]Odpowiedz na ten komentarz2021-09-28 14:34:57

Zgłoś nadużycie

Średni Tartak co Ty opowiadasz ???

LP zdecydowanie NIE mogły wypowiedzieć "wszystkich" umów - LP to monopolista, pamiętasz? Po co pleciesz zanim pomyślisz ?

NieChińczyk [18]Odpowiedz na ten komentarz2021-09-28 14:44:20

Zgłoś nadużycie

W kontekście np. tego: https://pigpd.pl/czlonkowie-izby/sodra-polska-sp-z-o-o/ ... [1]


i tego: https://www.sodra.pl/drewno-okragle/
chciałbym spytać, czy apel/film opublikowany przez PIGPD dotyczy całego wywozu surowca z Polski?

Witold Cichowicz [20]Odpowiedz na ten komentarz2021-10-02 09:54:55

Zgłoś nadużycie

Panie Witoldzie

O co chodzi ? O te 300 000 wywiezione z Polski ? Zapewne Pan wie, ile w tym czasie drewna przyjechało z Czech ? Zapewne Pan wie, że zakłady pracujące na papierówce w tym czasie miały papierówkę z Polski w głębokim poważaniu. Tak samo jak Pan Pewnie wie, że 2018 to ciągle sporo drewna dostępnego po huraganie.

NieChińczyk [18]Odpowiedz na ten komentarz2021-10-05 21:02:25

Zgłoś nadużycie

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz