DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Szkieletowy dom drewniany
 
MATERIAŁY OPAŁOWE

Czy palenie drewnem jest ekologiczne?

Autor:
Źródło: Defro Home
Data: 2019-09-17


Czy palenie drewnem jest ekologiczne? To pytanie zwłaszcza tuż przed sezonem grzewczym zadaje sobie wiele osób, które jako opału używają bądź zamierzają używać drewna.

Czy palenie drewnem jest ekologiczne?Czy palenie drewnem jest ekologiczne?Fot. Defro Home

Czy palenie drewnem jest ekologiczne?

Palenie drewnem w kominku jest ekologiczne, jednak wyłącznie wtedy, kiedy jest odpowiednio przygotowane i używane we właściwy sposób. Drewno jest surowcem naturalnym, zatem to materiał odnawialny, co przyczynia się do tego, że drewno jest jednym z najtańszych paliw. Stosując się do tzw. dobrych technik palenia, palimy ekologicznie, a także oszczędnie. Uwalniany z polan pod wpływem wysokiej temperatury węgiel, znów zostanie wbudowany w cząsteczki komórkowe innych drzew, po czym znów stanie się drewnem. A gdy ulegnie biodegradacji, przyroda wykorzysta jego pierwiastki do zasilenia gleby. W naturze nic nie ginie - wyjaśniał w Polskim Radiu rzecznik prasowy regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Warszawie. 

Więc kiedy palenie drewnem jest szkodliwe dla środowiska?

Posiadacze kominków, którzy zastanawiają się, czy palenie drewnem jest szkodliwe, mogą sami odpowiedzieć sobie na to pytanie, przyglądając się własnemu sposobowi palenia. Kiedy z kominka wydobywają się kłęby dymu, a szyba jest nieustannie pokryta grubą warstwą sadzy, to znak, że stosowane techniki są dalekie od ekologii. Jak wyjaśnia przedstawiciel firmy Defro Home - polskiego producenta piecy i kominków, tzw. dobre techniki to takie, do których wykorzystuje się biomasę drzewną lub sezonowane, dobrze wysuszone drewno, pochodzące z drzew liściastych, w których nie ma aż tyle żywicy co w iglakach. Kolejną kwestią jest sposób rozpalania. Suchy opał należy układać naprzemiennie od największego do najmniejszego i zwieńczyć go miękkimi polanami z brzozy, które świetnie nadają się na rozpałkę. Nie można również zapominać o regulacji dopływu powietrza - przy rozpalaniu najlepiej całkowicie go rozszczelnić, a nawet dodatkowo pootwierać okna i drzwi, natomiast w fazie żaru, warto go maksymalnie ograniczyć, ale nie zamykać. 

Poza dobrymi technikami palenia na palenie efektywne, a więc i ekologiczne, wpływa w dużej mierze także jakość urządzenia grzewczego. Obecnie na rynku dostępnych jest mnóstwo kominków, które umożliwiają ograniczenie emisji pyłów i dwutlenku węgla, większość z nich posiada sprawność energetyczną na poziomie 75-80%. To na tyle dużo, aby drewno mogło się całkowicie spalić i jak zamienić jak najwięcej energii w ciepło. W takich urządzeniach i przy dobrym paleniu, suchym drewnem nie ma mowy o kłębach dymu, z którym ulatują w powietrze trujące związki chemiczne, w tym również czad.

Czy z palenia drewnem powstaje czad?

Czad, czyli tlenek węgla o silnych właściwościach toksycznych powstaje w efekcie niepełnego spalania węgla. A drewno to w 50% właśnie węgiel. Kiedy pali się nieodpowiednio, to znaczy kiedy nie ma wystarczającej ilości tlenu lub jest zbyt mokre, aby mogło osiągnąć temperaturę niezbędną do spalenia lotnych związków, substancje trujące kumulują się w palenisku, po czym uciekają przez komin - w najlepszym wypadku, bo w najgorszym wydostają się przez nieszczelną instalację, grożąc przecież zatruciem. Czad jest nazywany cichym zabójcą, nie można go rozpoznać po zapachu, nie daje się zauważyć. Jak podaje Główna Komenda Państwowej Straży Pożarnej, w 2017 roku w Polsce od zatrucia tlenkiem węgla zginęły 73 osoby. Rokrocznie w sezonie grzewczym, trwającym w zasadzie od września do marca, pojawiają się ofiary zatrucia czadem, rokrocznie media podkreślają rangę tego zagrożenia, nagłaśniając kolejne wypadki. Niestety są tacy, którzy wciąż je bagatelizują. A wystarczy przestrzegać dobrych zasad palenia i wyposażyć się w czujnik czadu, najtańszy taki detektor można znaleźć już za 35 zł.

Jakie grożą kary za palenie mokrym drewnem?

Dym z drewna jest szkodliwy, a najbardziej dymi się drewno mokre. Dlatego też pod koniec 2018 roku Sejm zdecydował, że strażnicy miejscy mogą ukarać wszystkich, którzy nie stosują się do zaleceń zawartych w uchwałach antysmogowych. Dotyczy to również palenia mokrym drewnem. Zatem nieprawidłowe palenie w piecu czy kominku może skutkować mandatem w wysokości do 500 zł i dotyczy to nie tylko spalania zbyt wilgotnego opału, którego wilgotność przekracza 20%, ale również mułu czy flotokoncentratów. To szansa na zmianę. Dotychczas tak naprawdę niewiele osób stosowało się do przepisów, jakie powstały z troski o środowisko. Groźba grzywny może to zmienić, choć niekoniecznie dobrze to świadczy o naszym społeczeństwie. 


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

wilgotnos 20% to zart

20% wilgotnosci to tylko suszarnia. Tarcica jesionowa 50mm po dwoch latach pod wiatą 24-26%. Pellet JEST WYKONYWANY W DUZEJ MIEZE Z DREWNA IGLASTEGO NAJWIECEJ ZYWICY ZAWIERA SOSNA NAJMNIEJ ŚWIERK. WIEC JAKIM CUDEM DREWNO IGLASTE MA BYC GORSZE OD PELLETU NP SOSNOWEGO.DO PISZACYCH TAKIE ARTYKUŁY POTRZEBNA JEST DUZA DAWKA ZDROWEGO ROZSĄDKU.GAZ I OLEJ SĄ LEPSZE BO!!! DO POWIETRZA W CZASIE SPALANIA TRAFIA SIARKA HAAA

jesion [69]Odpowiedz na ten komentarz2019-09-19 21:02:07

Zgłoś nadużycie

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz