DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
TARCICA.PL - internetowy sklep drzewny
 
LEŚNICTWO

Lasy Państwowe Finlandii wydzieliły spółkę zajmującą się gospodarką leśną

Autor: Tadeusz Ciura, oprac. red
Źródło: Om skogen i Polen. O lesie w Szwecji.
Data: 2016-05-10


Finowie podjęli decyzję o wydzieleniu z lasów państwowych (Metsähallitus) spółki zajmującej się gospodarką leśną i sprzedażą surowca drzewnego. Decyzja związana jest ze zmianami prawa Unii Europejskiej m.in. w sprawie zamówień publicznych, które obowiązuje od kwietnia 2016r.

Lasy państwowe w Finlandii stanowią 25% terenów leśnychLasy państwowe w Finlandii stanowią 25% terenów leśnychFot. MPorciusCato, CC 3.0

Fińskie Metsähallitus to państwowe gospodarstwo (używając polskiej terminologii), które zarządza prawie 12,5 mln ha państwowych gruntów leśnych i wód w Finlandii, tak aby Finowie mogli z nich jak najlepiej korzystać. Metsähallitus zajmuje się zarówno działalnością gospodarczą jak i administracyjną. W przeciwieństwie do polskich Lasów Państwowych do zadań Metsähallitus należy też administrowanie 37 parkami narodowymi oraz licznymi rezerwatami przyrody i innymi rodzajami terenów z przyrodą chronioną. 

Ogółem gospodarka leśna obejmuje 5 mln ha, w tym 3,6 mln ha lasów produkcyjnych i 1,4 ha nieużytków. 60% tych terenów znajduje się na obszarze fińskiej Laponii.

W ramach prowadzonej gospodarki leśnej Metsähallitus pozyskuje tylko około 6 mln m3 surowca drzewnego (na 56 mln m3 w całym kraju), z czego w Laponii 1,9 mln m3. Należy przy tym pamiętać, że lasy państwowe w Finlandii to około 25% terenów leśnych, ale w Laponii aż 60%.

 

To, może przeciążone cyframi wprowadzenie jest konieczne aby zrozumieć wagę i gorącą atmosferę fińskiej dyskusji na temat, jak to określiła fińska gazeta Hufvudstadsbladet: "Czy musimy swoją przyrodę zamienić na akcje?"

Dyskusje i kompromisy, długie i liczne, trwały w fińskim parlamencie aż 9 lat. W końcu nową ustawę zakładającą wydzielenie gospodarki leśnej z Metsähallitus na początku kwietnia 2016 zatwierdził prezydent Sauli Niinistö.

Państwowa gospodarka leśna będzie prowadzona od tej pory w sposób konkurencyjnie neutralny, zgodny z wytycznymi i dyrektywami Unii Europejskiej. Organizacyjnie zajmować się nią będzie spółka siostrzana (której akcje będą w ręku państwa) wchodząca w skład Metsähallitus. 

Fiński parlament (Riksdag), odpowiednie ministerstwa i zarząd Metsähallitus będą zobowiązane do kontroli tej leśnej działalności gospodarczej tak, aby bogactwo biologiczne lasów państwowych, rekreacja, turystyka, zatrudnienie, gospodarka "reniferowa" i warunki życia Samów (Lapończyków) nie ucierpiały. 

Administrowanie parkami narodowymi, rezerwatami i przyrodniczymi terenami ochronnymi pozostaje bez zmian, tak jak do tej pory. Kierownictwo w tym zakresie leży w rękach ministra ochrony środowiska. Samo zarządzanie państwowymi terenami leśno-wodnymi pozostaje, jak przedtem, w gospodarstwie Metsähallitus, a nowa spółka siostrzana zajmująca się gospodarką leśną będzie miała prawo do użytkowania tych terenów. 

Sama nazwa tej spółki jeszcze nie została ogłoszona, prace nad konkretnym ubraniem nowej formy organizacyjnej trwają zaledwie od miesiąca.

-To polityczny kompromis w celu wypełnienia dyrektywy UE. Nasze użytkowanie lasu zostało wyodrębnione i jako spółka akcyjna będzie częścią naszego gospodarstwa leśnego. Zarząd Metsähallitus będzie jak przedtem kierował i podejmował decyzje strategiczne - mówi dla czasopisma Skogsbruket generalny dyrektor Metsähallitus Esa Härmäla?

 

Co było impulsem do podjęcia przez Riksdag tej ostatecznej decyzji? Tak mówi poseł Mats Nylund: -Głosowałem za, bo uważam że Metsähallitus jest ważnym w Finlandii producentem drewna i ta jego rola wymusiła zmianę prawa. Wielu polityków twierdziło i twierdzi, że Unia Europejska nie wymaga tworzenia państwowych spółek akcyjnych w celu prowadzenia i zarządzania zasobami państwa. To wprowadzająca w błąd półprawda w przypadku Metsähallitus. Prawdą natomiast jest, że Unia Europejska żąda neutralnego konkurencyjnie handlu drewnem i dotychczasowy handel Metsähallitus takim handlem drewnem nie był. Ministerstwo nie znalazło innego wyjścia na spełnienie dyrektywy Unii Europejskiej w sprawie zamówień publicznych, która obowiązuje od kwietnia 2016.

(Tutaj można zastanowić się jak to jest w Polsce? Handel drewnem w wykonaniu PGL Lasy Państwowe to przecież ciągle źródło dyskusji i konfliktów - uwaga autora.)

Dyskusji na temat uakcyjnienia fińskich lasów państwowych nie brakowało w Finlandii w ciągu ostatnich lat. -Nigdy - mówi Mats Nylund - nie byłem w swojej długoletniej karierze posła, świadkiem tak gorących kontrowersji. Organizacje ochrony środowiska twierdziły, że lasy państwowe zostaną wysprzedaje i nikt nie będzie miał prawa wstępu do nich (mimo, że w Finlandii obowiązuje niemalże identyczne jak w Szwecji Allemansrätten - prawo powszechnego wstępu do lasu - uwaga autora). To zupełna nieprawda, dostęp ludzi do lasu pozostaje taki sam jak przedtem. Chodzi po prostu o dwie sprawy: jak Państwo gospodaruje swoimi lasami gospodarczymi i jak Państwo zarządza tak ważnymi dla wszystkich wartościami przyrodniczymi na swoim terenie. Ja - mówi Mats - jestem bardzo zdziwiony tym że WWF czy fińska Środowisko i Przyroda organizowało protesty ze zbieraniem podpisów, argumentując w bardzo populistyczny sposób.

-Nawet gdy gospodarka leśna Metsähallitus została wyłączona do spółki akcyjnej, lasu nie można sprzedać aby wyrównać ewentualne niedobory w działalności gospodarczej. Prawo zawiera paragraf, iż akcje państwowe mogą być odsprzedane tylko decyzją Riksdag i procedura jest tak długa, że gospodarczo nie opłaca się to po prostu spółce państwowej. Wyciągnęliśmy nauki z poprzednich niespecjalnie udanych i korzystnych sprzedaży własności państwowej - reasumuje Matz Nylund.

Podobnie mówi generalny dyrektor Esa Härmelä: -Lasy są własnością państwa. Metsähallitus nie posiada lasów, nowa spółka siostrzana również nie jest właścicielem lasów, my tylko zarządzamy lasami. Nowa spółka akcyjna nie może sprzedać lasu bez zgody parlamentu, może tylko sprzedawać surowiec drzewny z tego lasu. W zasadzie nic nie uległo zmianie.

 

Inna gorąca dyskusja, z okazji tego nowego prawa, dotyczyła Samów i ich gospodarki reniferowej. Tutaj też Esa nie widzi podstaw do niepokoju. Mówi: Metsähallitus już do tej pory zrobił więcej, niż wymagają międzynarodowe umowy dla współpracy z Samami.

Z takimi twierdzeniami z reguły nie zgadzają się zarówno fińscy jak i szwedzcy Samowie. Nie zgadzali się też i liczni posłowie obawiający się ograniczenia praw Samów w tej nowej formie gospodarki leśnej Metsähallitus, ale ta została uznana za ważniejszą w głosowaniu nad zmianą prawa.

 

Ciekawym będzie śledzenie efektów tej zmiany i sądzę, że polscy specjaliści z Lasów Państwowych chyba będą się im przyglądać.


 
Komentarze Komentarze do artykułuSkomentuj Dodaj komentarz

Brak komentarzy. Twój komentarz może być pierwszy.

Powrót

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz