Cześć i czołem. Mam takie pytanie do was. Jakie drewno najlepiej by się nadawało na klocki dla dzieci? Lekkie i w dobrej cenie.
Cześć i czołem. Mam takie pytanie do was. Jakie drewno najlepiej by się nadawało na klocki dla dzieci? Lekkie i w dobrej cenie.
Od dziesiątek lat drewniane klocki produkowane są z buka. Drewno jest jednolite, mało podatne na tworzenie drzazg, nie ma żadnych żywic czy garbników, które mogłyby zaszkodzić podczas ewentualnej "konsumpcji".
drewno bukowe nie jest lekkie (wręcz odwrotnie), ale tak jak napisał Dominik, z niczego więcej nawet próbować klocków nie ma sensu.
ps: kij do szczotki też najlepszy z drewna bukowego, no i oczywiście deska do krojenia :)
pozdrawiam
Na klocki dobra jest Brzoza ,Klon,Lipa Spotkałem sie rownież z klockami z topoli ,a z Buka to raczej rzadkosc,patrzac na klockich moich dzieci jeden na pieć kompletow był z Buka.Pozdrawiam
szybko powierzchnia będzie brzydka. Brzoza i klon mogą się nadać. Klocki można zrobić z wszystkiego, jednak zdecydowanie najwięcej zabawek z drewna litego dostępnych na rynku jest wykonana z buka
kolego,
a weź może najpierw przeczytaj uważnie, a potem komentuj.
o jakich trzonkach z buka ja napisałem????
pisałem o kijach do szczotki. to kompletnie co innego!!!
drewno bukowe odparza ręce przy pracy (ściskanie drewna + pot + wzrost temperatury pomiędzy dłonią a drewnem + inne niż u innych gatunków - niekorzystne powinowactwo elektryczne drewna bukowego względem skóry), dlatego na trzonki się nie nadaje, czego akurat mi tłumaczyć nie trzeba. nie ma to jednak żadnego znaczenia w kiju do szczotki, gdzie żaden z tych warunków nie zachodzi.
a na same trzonki (do siekiery) od jesiona lepsza jest robinia i drewno lilaka.
i właśnie mylisz się co do klocków. bukowe, długo, długo nic, potem znów bukowe i tyle.
kolego, w jaki sposób ty wyszlifujesz drewno topolowe, które ma długie włókna drzewne????
klocki z drewna bukowego robi się nie bez powodu.
buk ma naturalne właściwości antyspetyczne. wszystkie świńskie koryta, ale też wałki do ciast, stolnice, kadzie do mięsa, łyżki robiło się z tego właśnie powodu - bakterie drewna bukowego nie lubią mówiąc najprościej jak się da. dlatego też świnie jedząc z bukowych koryt nie chorowały.
na bukowej starej desce do krojenia jest mniej mikroorganizmów niż na tak samo zużytej z tworzywa sztucznego.
dzieci też (i to trzeba napisać wprost) bawią się klockami wkładając je do ust niejednokrotnie. i to jest istotnym powodem dlaczego buk a nie coś innego - bo skoro zwierzęta gospodarskie nie chorowały szorując pyskiem o bukowe koryto, to i dla dziecka klocki bukowe też będą zdrowsze w kontakcie organoleptycznym niż jakiekolwiek inne.
pozdrawiam