Witam kolegów z branży
Czy macie może namiary na jakąś dobrą agencję pośrednictwa pracy pracowników z Ukrainy bo naszych obywateli do pracy jest już nie wielu... :)
Witam kolegów z branży
Czy macie może namiary na jakąś dobrą agencję pośrednictwa pracy pracowników z Ukrainy bo naszych obywateli do pracy jest już nie wielu... :)
Nie opowiadaj głupot, że szukasz pracowników i ich w kraju nie ma ty potrzebujesz tanich, ja np. pracowałem w tartakach od składu surowca, brakarstwo, traki, brakowałem i wycinałem fryza, suszarnie, wyrabiałem i stawiałem domy z drewna i teraz robię drzwi z dykty i papieru bo do tartaku podobno się nie nadaję.
Panie Szanowny,
pracowałem jako mistrz dział obróbki w tartaku gdzie po roku ściągali ludzi z Ukrainy. Jeżeli nie chce Pan zamykać interesu to lepiej Pan nie bierz tych nierobów.
gdzie mam tartak gdzie sa zakłądy zatrudniajace po 800 -1000 osób tak robia Polacy ale przecież on nie przyjdzie robić do tartaku jak ma zagraniczną firmę tak tanich jest Pan śmieszny Ukraińcy robią za taką samą stawkę jak Polak za taniej nawet nie podejdą i niech sie Pan nie wypowiada jak nie ma pojecia
zero używania mózgu a że nie ma komu już bo Polak w naszym regionie do tartaku nie przyjdzie no gdzie
Taka sama sytuacja u mnie niema chętnych do pracy w tartaku a jak sie juz znajdzie to nie odpowiedzialny. Mamy tartak i jak ja lub ojciec nie przypilnujemy to nic z takiej roboty, powiem tyle jak tne na traku to musze myslec za trzech za siebie i za tych 2 z tylu co odbjeraja. Poprostu brakuje takich co by im na robocie zalezalo sa tacy co ino byle dniowke odje*bać.
Tak sobie czytam wątki w wolnej chwili, i muszę przyznać Panu racje, wszystkiego trzeba pilnować , za rączkę jak dzieci do przedszkola...
Pracownik pracujący u " prywaciarza" , w swojej małej główce zakodowane ma ,że " to nie jego przecież, więc jak się zmarnuje to trudno" . Owszem są pracownicy, którym zależy na pracy i są odpowiedzialni- niestety nieliczni :/
Pozdrawiam
U nas to samo nie ma kto pracować trzeba samemu, a jak ktoś jest to wszystko trzeba pokazać wytłumaczyć, ale i tak źle zrobi.
Ile płacicie na godzinę pracownikowi?
Bo u nas 15 zł/godz na rękę + składka ZUS i nie ma kto robić.
15 zł i jeszcze nima kto robic jak by był ktoś pojęty i odpowiedzialny to nawet bym więcej dał.
Ale jeśli by nie było 500+ i na bezrobociu nie dawali kasy ktoś by się jeszcze znalazł, a mówią, że w Polsce żyje się ciężko a praca gdzie popatrzysz tam jest tylko się pracować ludzią nie chce.
W Polsce jest za dobrze teraz to trzeba samemu robić ja jako syn szefa oraz ojciec to często robimy nawet sami .
tys zł na rękę wysmiałem i pokazałem gdzie jest brama :) chyba trzeba bedzie powoli przeczekać ten sezon głupich ludzi **** sie już ludziom kompletnie
Wpis edytowany przez Administratora
U mnie również pojawił się problem z chętnymi do pracy. Gdy przeglądając internet moją uwagę przyciągnęła strona *** zdecydowałem się na zatrudnienie pracowników z Ukrainy.
Wpis edytowany przez Administratora
rączkę prowadzac a jakie mniemania mają o sobie pieniądze chcą większe jak Polak a nic nie potrafią jeśli będą do Pana kierowani przez agencję to ona im no powiada bajek a potem zonk ze nie jest jak w Ameryce pozdrawiam i dużo cierpliwość do tego narodu :)
na nich wymienił. Z Ukraińcami jest jak z Polakami w zależności na kogo się trafi. Z tego co sprawdzałem w agencjach pośredniczących stawka godzinowa na tartak to 10-11 zł za godzinę na rękę. Ja produkuję palety i jeżeli płacicie 15 zł za godzinę to przy takiej stawce wolałbym szukać dla siebie etatu bo w kieszeni za dużo by mi nie zostało.
to już dla ukraińca minimum 13-14 zł chcą za 10-11 zł to nawet nie chcą rozmawiać bo za mało
Takie są teraz czasy. Z drugiej strony zależy od stawki. Chodź też już nie do końca. Jedni będą się starać a drudzy będą mieli na to wyje.... Najlepiej przyjść do pracy na 8h i mieć wyje... A ty się mecz i myśl za nich wrrr. Takie podejście do pracy to jest drażniące. A o Ukraincach to nie ma co mówić. Jeden się stara bo mu zależy a drugi robi z siebie idiote ( oczywiście nie obrażam tutaj nikogo ale taka jest prawda)
Zgodzę są tacy pracownicy tylko pracodawca właśnie takiego nie docenia który pracuje i zależy mu na pracy. Wrrr to jest denerwujące. Tym bardziej jeszcze jak glaszcze tego który leci w balona.
Witam, jeżeli jest Pan nadal zainteresowany to zapraszam do kontaktu.
p76@interia.eu