Witam wszystkich,
nasz rodzinny dom z gliny, ponad 150 lat, którego postanowiliśmy przystosować do dzisiejszych czasów i zrobić w jednym z pomieszczeń łazienkę.
W docelowym pomieszczeniu odnalazły się na podłodze, pod gumolitami, stare, w dobrym stanie, twarde, szerokie deski sosnowe, które mają min 60 lat jak nie tyle co ten dom.
Bardzo byśmy chcieli zachować je, chociaż w części pomieszczenia (8 mkw).
Z tego co wiem przedwojenna wiejska deska sosnowa to nie to samo co dzisiejsza i wytrzyma dużo więcej.
Pytanie do doświadczonych, czy jest sens zostawić deski (bardzo chcemy), jeśli tak jak je przygotować (oleje, impregnaty etc).
Z góry bardzo dziękuję.
Witam wszystkich,
nasz rodzinny dom z gliny, ponad 150 lat, którego postanowiliśmy przystosować do dzisiejszych czasów i zrobić w jednym z pomieszczeń łazienkę.
W docelowym pomieszczeniu odnalazły się na podłodze, pod gumolitami, stare, w dobrym stanie, twarde, szerokie deski sosnowe, które mają min 60 lat jak nie tyle co ten dom.
Bardzo byśmy chcieli zachować je, chociaż w części pomieszczenia (8 mkw).
Z tego co wiem przedwojenna wiejska deska sosnowa to nie to samo co dzisiejsza i wytrzyma dużo więcej.
Pytanie do doświadczonych, czy jest sens zostawić deski (bardzo chcemy), jeśli tak jak je przygotować (oleje, impregnaty etc).
Z góry bardzo dziękuję.
ale parę kropel zawsze może się ulać. Czy tak zakonserwowane deski to przeżyją? Co dać między deski - elastomer (strzelam) ?
Dziękuję