Proponuje rozwiązania systemowe Lasów Państwowych jak w Niemczech LP -35% powierzchni 30% prywatne ,reszta Gminny itp. i jest zdrowa konkurencja w sprzedaży drewna, dodatkowo kasa ze sprzedaży drewna trafia bezpośrednio do Ministra Finansów i to wyznacza wysokość płac w budżetówce a nie monopolista sam decyduje o swoich płacach z wspólnego niby majątku obywateli RP ,26 tyś. ma gdzieś potrzeby 38mln ?
A jak te lasy mają trafić w prywatne ręce ?
dla całego społeczeństwa był i u nas taki pomysł L. Wałęsy po 100mln zł. dla każdego.
Prędzej rząd sprzeda lasy niż przekaże obywatelom. Ale z tego co ja widzę to chodzi o zmianę modelu zrządzania lasami . Lasy to gigantyczny majątek wart bilony dolarów . Małe i średnie firmy napędzają kasę do lasów co widać nawet "gołym okiem " na przetargach . Jeżeli rząd zlikwiduje małe i średnie , pozostanie kilka dużych . To one będą miały duży wpływ na zarządzanie lasami i na ceny. Tak się już dzieje dzisiaj duże firmy mają korzystniejsze ceny ., rabaty , jakość .
Nawet nie musi obywatelom wystarczy gminom na który terenie ten las się znajduje zazwyczaj gminy wiejskie wśród lasów są biedne bo tam nie ma żadnego przemysłu, z lasów też nie mają korzyści prócz rozjechanych dróg lokalnych przez sam ciężarowe wywożące drogie drewno niby dobro wspólne ale mała grupa społeczna korzysta z majątku pokoleń a niby PRL był taki zły a tu proszę taki spadek zostawił ?
Rząd nic nie odda .Ani obywatelom ani gminom .
A PRL był zły.
ona zjednoczyć tak jak np. rolnicy. Firmy związane z branżą są rozsiane po całej Polsce. Wystarczyłoby aby z każdej firmy wyjechały na drogi 1-2 wózki widłowe/ładowarki/samochody ciężarowe oblepione flagami i w końcu media głównego nurtu musiałyby przestać malować rzeczywistość
Tak to nie działa firmy leśne są małe latami rozdrabniane przez LP oby nikt nie urósł w siłę i monopol jak oni ,problem nie jest w moratorium bo to nie działa, pozyskanie drewna dalej jest w/g planów 10 latki a że zaczyna brakować kasy to już inny powód przerost zatrudnienia w LP stąd mamy najdroższe drewno w Europie ale stawki dla Zuli to spadają o 20-30% także na razie system działa.
Jak lasy rozdrabniają małe firmy ?
Memorandum to zakaz wycinania ,podaż mniejsza o 2 miliony m3 .
Komu zaczyna brakować kasy ? LP zysk za ubiegły rok 700 milionów.
W tym roku przemysł na przetargach dołożył kilkaset milionów .
Drewno jest na przetargach czyli kupujący przepłaca.
Zule obniżają ceny o 50 %. Czyli zysk LP jeszcze bardziej puchnie.
Proszę o merytoryczne odpowiedzi i komentarze .
System działa tylko w stronę LP. Jeżeli popyt na tarcicę mały , ceny na granicy opłacalności lub poniżej . A surowiec rośnie o 50 do 100 %.
To jaki jest argument na że system działa .
https://www.youtube.com/shorts/mNon9FNoxxY
zamilkł,
W bardzo prosty sposób zmniejszają pakiety wymagania w przetargach dla firm usługowych ZUL, ale na aukcjach E-drewno z kolei wystawiają małe ilości drewna w celu wywołania sztucznej konkurencji mimo że zapasy bywają w tys.m3 ale wrzutka 50-200m3 i bijcie się i tak co tydzień kroplówka to są typowe działania monopolu, sterowanie podarzą poprzez kontrole dostępności produktu na rynku a że magazyn mają żywy bo cały czas rośnie można dziś wyciąć a może za 5 lat bez strat w jakości wyjątek sanitarne i wiatrołomy.