/* */
DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
 

Proinflacyjna polityka LP- kosmicznie drogie kłody pod nogi! [1]

Widać, że Estonia próbuje dostosować się do nowej sytuacji na rynku, jaka powstała po zamknięciu importu surowca z Rosji, Białorusi i póki co także z Ukrainy. Zastanawia mnie jaką politykę prowadzą nasze Lasy Państwowe? Czy dobrze rozumieją sytuację w jaką powoli wkracza nasz przemysł drzewny? Wprowadzone rok temu zmiany w systemie przetargów i brak reakcji na bezprecedensowy wywóz surowca z Polski zaowocował kosmicznymi cenami w przetargach na drewno. Lasy oczywiście zacierają ręce, prawdziwa manna z nieba. Już zaczynają się pojawiać efekty tej zwyżki cenowej, ostatnio spotkałem rzeźby w lasach. Jest kasa to się ją wydaje i słusznie, jak raz to zbożny cel. Ale pewnie za nim pojawią się mniej zbożne bizantyjskie wydatki. Tymczasem po drugiej stronie mamy przemysł meblowy i inny, który dwoi się i troii, by przy takich zwyżkach surowcowych, nie wspominajac innych, sprzedać swoje wyroby po wyższych cenach. Rząd rzekomo walczy z inflacją podnosząc ceny kredytów ( co również uderza w firmy) i obniżajac akcyzę i vat na paliwo i inne media. Jednak co dają te działania, jeśli przemysłowi rzuca się kosmicznie drogie kłody pod nogi? LP jako firmę może to nie interesować. Nie kupi polski przemysł, bo padnie, kupią Chinczycy czy Amerykanie. Tylko czy polskie lasy nie powinny być bazą surowcową przede wszystkim dla przemysłu drzewnego w Polsce? Tyle trąbi się o wsparciu dla biznesu, socjalu dla najuboższych, ale ktoś na to musi zarobić? Nie zarobią tego LP, bo sprzedają nieprztworzony surowiec. Czy tysiące polskich firm będzie musiało splajtować z powodu zbyt wysokich cen ich wyrobów, kształtowanych głównie przez ceny zakupu drewna? Spotykam coraz częściej sytuację w firmach gdzie konczy się zbyt właśnie ze względu na ceny, których koncowi odbiorcy nie chcą zaakceptować. To dopiero początek!!. LP oczywiście będzie twierdzić, że są bez winy, że to giełda kształtuje ceny.Jednak ktoś przy tej giełdzie grzebał i wydaje się, w obenej sytuacji, że nie w tą stronę co trzeba. Warto się zastanowić w jaką stronę idziemy i jak to się ma do zawieruchy na rynku. LP zawsze reagowało o rok, dwa lata za późno na to co działo się na rynku. Może czas na działania wyprzedzające, które będą hamowały spekulacje giełdowe i mega inflację cenową, bo jak wszyscy wiedzą, nie mowimy w lasach o średniej inflacji 11% tylko o jej wielokrotności!! Ceny wyrobów, obojetnie jakie by one nie były mają swoje granice. Te granice wyznaczają możliwości finansowe przeciętnych ludzi, których zarobki nie rosną, bądź rosną minimalnie. Natomiast bardzo rosną podstawowe koszty utrzymania. Namawiam do dyskusji.

Lechu [5]Odpowiedz na ten komentarz2022-04-13 11:08:26

Zgłoś nadużycie

Inflacja

Nie mamy do czynienia ze zwykłym zjawiskiem. Inflacja w systemówce na drugie półrocze sięga momentami do 400%!!

Lechu [5]Odpowiedz na ten komentarz2022-05-16 14:47:53

Zgłoś nadużycie

Ja daje czas do jesieni

I po wszystkim. Już teraz widać dużą część inwestorów którzy wstrzymują inwestycje że względu na zbyt wysokie koszty,ceny materiałów. Znajomy ma biuro projektowe i mówi że jest sporo nowych klientów ale większość będzie czekać na niższe ceny. Teraz tylko budują osoby które kupiły materiały przed podwyżkami i osoby z kredytami które muszą wywiązać się z terminów.

tartaczek [189]Odpowiedz na ten komentarz2022-04-24 14:25:16

Zgłoś nadużycie

Ciekawa sprawa

Kasia3188 [1]Odpowiedz na ten komentarz2022-05-11 13:30:28

Zgłoś nadużycie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA