/* */
DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Szkieletowy dom drewniany
 

...i do Rumunii...pociągami

podobno kilkaset tysięcy m3 drewna tartacznego ma teraz podczas e-drewna systemowego faktycznie kupić firma, która kiedyś miała tartaki w Austrii - sprzedała je i teraz ma je w Rumunii i jeden w Niemczech przy granicy z Polską. Wozi obecnie to drewno do Rumunii, gdzie narobiła sporo zamieszania...nie może tam go kupić. Nikt sie nie spodziewał takiego zamieszania które zrobią takie ruchu...bez limitu ceny górnej...

Wrinks [160]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-13 22:16:19

Zgłoś nadużycie

Straty gospodarcze [4]

Nasuwa się pytanie, jakie niesie za sobą straty gospodarcze eksport drewna okrągłego, czy nie powinno się wprowadzić zapisu który umożliwia eksport drewna jedynie w postaci gotowego produktu. Czy taka sytuacja nie zagraża rodzimym firmom z branży drzewnej?

drewno [1]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-14 07:31:08

Zgłoś nadużycie

eksport drewna z Polski do niedawna przez kilka ostatnich lat - w wyniku ...

zwalczania kornika w Czechach, Austrii, Niemczech - nie istniał. Drewno importowano/dostarczano do Polski jako, że świerk po korniku był w Niemczech i w Czechach bardzo tani.

I myślę, że i Niemcy i Czesi też mogli się na to wkurzać, że ich drewno wyjeżdża do Polski lub do Chin.

Co do systemu:
- jeżeli z drewna oferowanego przez organizację Lasy Państwowe 80% masy przypada na PORTAL, 10% na e-drewno systemowe w listopadzie i 10% na e-drewno systemowe w maju.
- cena np.za drewno wielkowymiarowe sosnowe na PORTALU była na poziomie 200-230zł i ktoś kupił 80% masy, to nawet dokupienie tych 10% masy to po cenie 470zł-500zł nie podnosi średniej ceny dramatycznie.

Konkludując - faktycznie relacja kupiecka w PORTALU i e-drewno nie istnieje co jest minusem jednak mimo to należy brać pod uwagę, że system jest prosty i dość przejrzysty.

Przedmiotem wymaganej ewolucji jest zmiana organizacji LP w spółkę skarbu państwa by w rozmowie z niemającymi praktycznej świadomości ekologicznej przedstawicielami społeczeństwa móc rozmawiać jak partner z partnerem i prowadzić szeroko zakrojoną edukację/lekcje ekologi lasu by uniknąć - ze szkodą dla przyrody, gospodarki i de facto dla nas ograniczenia gospodarki leśnej.

Wrinks [160]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-16 09:58:24

Zgłoś nadużycie

podam przykład z rdlp radom

w sprzedaży ofertowej uzyskanie 80% historii jest niewykonalne, 75% to sukces i dawanie cen maksymalnych w nadleśnictwach w których było najmniejsze obłożenie(przeważnie w tym co jest ładne drewno jest większe obłożenie). Realny przydział to 70% w drewnie wielkowymiarowym iglastym. Kolega robi paletówkę i też jest z tym problem żeby uzyskać 80%, chyba że kupuje samo s2a to zgoda jest taka mozliwośc. ale obstawiając s2b już nie. Już nie wspomne o liściastych, nie znam rynku ale po widocznych obłożeniach też pewnie nie jest kolorowo. Także trzeba dokupić po 15% na każde półrocze. a teraz 15% w skali roku to 30% w skali półrocza. Teoretycznie co trzeci m3 powinien zostać dokupiony. Z portalu wc2 średnio koło 270zł wychodzi a wc2 z systemu 470-500. To daje średnią 340 za 1m3. Także w skali półrocza znacząca podwyżka. Nie powinno się przeliczać średniej ceny drewna na cały rok jak będzie przerabiane przez 6 miesięcy.

tartaczek [177]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-16 14:01:54

Zgłoś nadużycie

Kolego Wrinks

Chyba nie... Jak niby zmiana z obecnej formy na SSP miałaby pomóc w "w rozmowie z niemającymi praktycznej świadomości ekologicznej przedstawicielami społeczeństwa".
Obecna forma jest bardzo dobra, a obecna sytuacja rynkowa to nie zagadnienie z kategorii forma własności. Do rzeczy : 1. Mamy do czynienia z normalną grą rynkową. Wygrywa w niej silniejszy i bogatszy. W Polsce całe lata walczono z dużymi tartakami, a mniejsze nigdy nie umiały stworzyć sensownej alternatywy. Przykład ? - Izba. Pamiętacie Dremę, podczas której kolega z Niemiec (?) opowiadał jak u nich działa podobna izba ? Jak rozwiązali sprawę promocji swoich zakładów ? W PL tego nie ma. Mamy za to wieczne niezadowolenie. Że za drogo, że za tania deska, że handlarz wykupił, że zagraniczny tartak wykupił. Ciągle coś. Lasy komu się miały poskarżyć jak wszyscy drewno z Czech wozili? Pomysł zabetonowania rynku pojawia się od czasu do czasu. Ok. No to załóżmy, że mamy zakaz eksportu. Zaraz wprowadzi się tu jakiś gigant i żeby produkować tu. I co ? I znów będzie protest. Wiemy to choćby z przykładu planów Binderholz w Nidzicy. Najlepiej jakby całe 40 000 000 m3 drewna było dla nas, po 200 pln/m3 średnio. Ale tak nie będzie.

NieChińczyk [8]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-17 13:53:35

Zgłoś nadużycie

Kolego Wrinks

Chyba nie... Jak niby zmiana z obecnej formy na SSP miałaby pomóc w "w rozmowie z niemającymi praktycznej świadomości ekologicznej przedstawicielami społeczeństwa".
Obecna forma jest bardzo dobra, a obecna sytuacja rynkowa to nie zagadnienie z kategorii forma własności. Do rzeczy : 1. Mamy do czynienia z normalną grą rynkową. Wygrywa w niej silniejszy i bogatszy. W Polsce całe lata walczono z dużymi tartakami, a mniejsze nigdy nie umiały stworzyć sensownej alternatywy. Przykład ? - Izba. Pamiętacie Dremę, podczas której kolega z Niemiec (?) opowiadał jak u nich działa podobna izba ? Jak rozwiązali sprawę promocji swoich zakładów ? W PL tego nie ma. Mamy za to wieczne niezadowolenie. Że za drogo, że za tania deska, że handlarz wykupił, że zagraniczny tartak wykupił. Ciągle coś. Lasy komu się miały poskarżyć jak wszyscy drewno z Czech wozili? Pomysł zabetonowania rynku pojawia się od czasu do czasu. Ok. No to załóżmy, że mamy zakaz eksportu. Zaraz wprowadzi się tu jakiś gigant i żeby produkować tu. I co ? I znów będzie protest. Wiemy to choćby z przykładu planów Binderholz w Nidzicy. Najlepiej jakby całe 40 000 000 m3 drewna było dla nas, po 200 pln/m3 średnio. Ale tak nie będzie.

NieChińczyk [8]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-17 14:19:53

Zgłoś nadużycie

Propozycje. [1]

Wiem, że póki co nic nie możemy zrobić ale gdyby powstała wsólna inicjatywa to jakie zmiany sytemu zakupów byście zaproponowali??
Wszyscy chyba jesteśmy zgodni, że taki system jak jest teraz nie może zostać.

Ktoś [27]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-14 13:34:04

Zgłoś nadużycie

Nic nie zrobicie bez sensownego programu wsparcia branży. dziś jest tak, że ...

tartak 5000 m3 rocznie kupuje 5000 dla siebie i jeszcze 5000 na handel. Jasne, każdy chce żyć. Nikt nikomu nie zabroni handlu. Dziś handluje ten co ma tartak, ten co ma usługę transportową , no każdy. Zatem proponuję system niemieckich lekarzy - niemiecki lekarz albo leczy w prywatnie, albo w klinice państwowej. Zatem - albo tartak albo handel. albo transport albo handel. To oczywiście nie wyklucza handlarzy w sensie stricte. Zatem - handel drewnem okrągłym na eksport byłby zakazany. Zakładamy okres przejściowy by dać czas lokalnym zakładom na rozbudowę zakładów, tak by były w stanie zagospodarować większą ilość drewna. Powiedzmy 3 lata max. Fajnie ?

NieChińczyk [8]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-17 14:30:38

Zgłoś nadużycie

Należy chronić to co nasze! Nasze polskie drewno naszym bogactwem ...

narodowym!
Nie sprzedawać okrągłego drewna za granicę! Należy to przetwarzać tutaj, w kraju!
Każdy m3 drewna przerobiony w polsce to są miejsca pracy i podatki zapłacone w kraju!
Mówię to Wam ja!

Nikoś Dyzma [1]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-14 14:28:14

Zgłoś nadużycie

Nie ma innego wyjścia! [1]

Wiem, że duża część z nas ma złe zdanie o PIGPD ale nie można sie nie zgodzić z jej postulatami
https://pigpd.pl/sytuacja-na-aukcjach-systemowych/
Uważam, że potrzebna jest prawdziwa burza, która otworzy oczy osobom odpowiedzialnym za LP. Na dzień dzisiejszy chyba nie ma innej możliwości jak tylko unieważnić aukcje systemowe na II półrocze.
w postulatach Izby moim zdaniem powinno się jeszcze wrocić do co najmniej geografii zakupów, a najlepiej geografii z zwyczaju kupieckiego.
Jeżeli przemysł nie zjednoczy sie bardziej to nikt nie będzie słuchał Izby.

Ktoś [27]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-16 09:56:49

Zgłoś nadużycie

wprowadzanie sztywnych ram dotyczących zakupów - w tym geografii - moim ...

zdaniem powoduje tylko absurdalną papierologię i psucie rynku.


Trzeba mieć na uwadze, że mamy sytuację rynkową nietypową - wysokie ceny materiałów drzewnych i nie tylko i dopiero teraz ceny drewna gonią wzrost cen produktu finalnego.

Wrinks [160]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-16 10:15:07

Zgłoś nadużycie

Co dalej...

Jesienią prawdopodobnie będzie indeksacja cen na portalu i widełki w górę o 5 do 7% na każdym sortymencie. Teraz pytanie co będzie w dalszej perspektywie bo na horyzoncie widać nową strategie leśną UE, która może nas po prostu załatwić. Rząd już się na to zgodził, a LP mają nakazane cicho siedzieć w tym temacie i się nie wychylać z krytyką. Najbliżej mam nadleśnictwo objęte w 80% natura 2000 i mówią, że cały kompleks pójdzie na rezerwat, zero pozyskania. W skali kraju może to być 20 czy nawet 30% lasów i to głównie dobre zwarte kompleksy. Jak zacznie naprawdę brakować surowca to najwięksi sobie poradzą, ale tacy co maja przerób

Saruman [6]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-16 14:41:54

Zgłoś nadużycie

Jakoś dwa tygodnei temu nie było sytuacji nietypowej..

i drewno na zielonym było w normalnych cenach. Nadeszły niezawodne systemówki i stał nie cud, a to dlatego że krótkie umowy i mniejsze ilości nie interesowały handlarzy!!!
A wprowadzenie geografii nie ma żadnego wpływu na papierologie!!

Ktoś [27]Odpowiedz na ten komentarz2021-05-16 21:24:59

Zgłoś nadużycie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz