DREWNO.PL - Portal branży drzewnej - ogłoszenia
Przewodnik dla stolarzy - Jan Heurich
 

....2012, 2013

nie wiem czy zauważyliście z którego roku te zdjęcia! 2012, 2013 ! wtedy tak było, że każdy był przeciążony bo na full wszyscy ładowali, tabelka wagi nie jest jak wszystkim wiadomo idealna, ale na pewno i tak jest o wiele lepiej niż było, jak ktoś ładuje około 27-35 m3 to nie powinien być traktowany jak przestępca

kupiec22 [46]Odpowiedz na ten komentarz2018-08-15 12:58:45

Zgłoś nadużycie

tylko faktem jest że część przewoźników

bierze po 2 kwity, i to jest nieuczciwa konkurencja. mój przewoźnik jest aptekarzem pod tym kątem, kierowca ładuje tylko tyle ile może według ustawy, i narzeka że konkurencja zaniża ceny ładując po 35-40m3 na dwa kwity. także sami częściowo są sobie winni, tylko tartaki za to zapłacą jak zmienią wagi w drewna.ale może nie zmienią tylko powinni zająć się tymi co wożą za dużo i przez to zwracają na siebie uwagę.

tartaczek [135]Odpowiedz na ten komentarz2018-08-15 14:07:24

Zgłoś nadużycie

Nie więcej niż 25m3 na zestaw.

Przewożę drewno i na własnym przykładzie mogę powiedzieć że 1m3 sosny waży około 1 tony. Ten kto ustalał gęstość drewna zapisując 1m3 sosny =740kg, to chyba opału który przeleżał pół roku w lesie. Jeszcze trzeba zauważyć iż na początku tej ustawy 1m3 sosny miała gęstość chyba 810kg ale lobby dużych zakładów przerobu drewna musiało zadziałać i zmniejszyli to żebyśmy wozili po prostu więcej. Jestem jak najbardziej za zwiększeniem tej gęstości tak aby ten transport w końcu zaczął funkcjonować normalnie. To nie jest tak że my przewoźnicy wozimy dużo bo nam się to podoba. Ja mogę wozić nawet po 20m3 jak będę miał te same pieniądze co za 30m3. A jak to zrobić? Większość drewna z LP kupują duże zakłady i moim zdaniem Lasy Państwowe powinny wyjść z inicjatywą wydając rozporządzenie i dopisać to do nowych umów przy sprzedaży drewna iż te zakłady które kupują w ciągu roku powyżej np 10tyś m3 drewna to do tych zakładów nie będzie wydawane więcej jak 25m3 drewna na samochód. Można by było to uzasadnić iż np drogi leśne są zbyt bardzo eksploatowane i w trosce o ich stan musi tak być i automatycznie mamy klarowną sytuacje. 1- Ja jako przewoźnik nie będę mógł wziąć więcej i mam pewność że inny nie przyjedzie bo to nic nie da. 2- Leśniczy wie ile ma metrów przygotować na jeden wóz i nie musi dzwonić po przewoźnikach ile przygotować tak samo jak ZUL-e. 3- Faktycznie drogi leśne jak i publiczne miały by się w lepszej kondycji tak samo jak nasze samochody. Myślę że takie coś pomogło by po części unormować ten odłam transportu ale my przewoźnicy tego sami nie zrobimy to musi wyjść od góry a ten przykład który podałem to tylko jeden pomysł, jak ktoś ma jeszcze inny to napiszcie o tym.

Przewoźnik w praktyce [2]Odpowiedz na ten komentarz2018-08-28 19:22:25

Zgłoś nadużycie

Przepisy obie a życie sobie bo...

Waga została uśredniona bo nawet biorąc taką prozaiczna cechę jak wilgotność, gdzie zimą nie będzie przekraczać 40% a w okresie wegetacji praktycznie zawsze znacząco powyżej 60 i nigdy nie strzeli się dokładnie z waga m3, nie mówiąc już o tym, że np sklejka sosnowa i S2b zrobione z części czubownej po tej sklejce według papierów waży tyle samo.
A idąc Twoim tokiem rozumowania to przyjmując wagę 1 tony dla sosny malutko zestawów z HDSem jest w Polsce, które mogły by załadować 25m3.
Auta mamy różne, bo np. weź różnice w wadze przyczepy 2 a 3 osiowej która wynosi ok 1600-1800 kg, i dlaczego lżejszy zestaw nie mógłby wziąść więcej niż 3-osiowy, albo ciągnik 4x2 bez HDSa z klonicowką, który w takim zestawie potrafi ważyć 15 t, czyli tyle ile sam ciągnik 6x4 z HDSem do dłużycy a gdzie jeszcze do tego naczepa. Blisko nie ma sensu się bawić w przeładunki ale jak masz trasy powyżej 150 km to warto puścić 3 „gołe” zestawy i jeden z dźwigiem, szczególnie gdy wozisz kłodę czy tartaczke bo załadunek to kilkanaście minut i smutno by było gdyby okazało się że na zestaw 5 ton lżejszy możesz wziasc tyle samo ładunku co na cięższy.

Paweł [3]Odpowiedz na ten komentarz2018-08-29 00:06:48

Zgłoś nadużycie

Wyjaśnienie.

Tylko Ja nie napisałem żeby było przyjęte że 1m3 sosny ma ważyć 1000kg, tylko stwierdziłem fakt że tak w rzeczywistości często tak bywa zwłaszcza przy kłodach i dłużycy. Większość transportu drewna odbywa się na odległości do 120km i albo jedzie samochód z hds z masą własną ok 20ton, albo w parze z naczepą bez hds i trzeba było by stworzyć tak przepisy że nieważne czy Ty przyjedziesz z 3 naczepami czy samemu to mógłbyś wziąć te 25m3 i "legalnie" z tym jechał. Trzeba zrozumieć że nie ważne czy w ustawie zostanie napisane że 1m3 bedzie ważyć x kg czy y kg to i tak nie wyeliminuje brania na 2 kwity, albo zaniżanie masy własnej w dowodach rejestracyjnych tak aby dalej wozić przeładowany, dlatego musiało by być pewne maksimum którego nie wolno można by było przekroczyć a 25m3 to taka średnia wszystkiego która dotyczyła by ogółu. Ja też posiadam zestaw bez hds i mogę na nią załadować 32m3 sosny. Raz na wadze wyskoczyło 51ton przy papierówce gdzie pusty zestaw waży 16ton. Jeszcze odnosząc się do tego co napisałeś Pawle to zadam ci pytanie. Mając dwa zestawy bez hds, pierwszy- 2 osiowy ciągnik z naczepą o masie 15ton, i drugi- 3 osiowy ciągnik z naczepą o masie 16,5ton. Ładujesz na nie po 30m3 dłużycy. Który z tych 2 zestawów bardziej zniszczy drogę ten cięższy czy ten lżejszy gdzie mógłbyś jeszcze o 1,5 ton więcej na niego wrzucić? Samo to że zestaw jest lżejszy nie świadczy o tym że można na niego więcej ładować, jedynie to się sprawdza do pewnej masy ale przy ok 28 tonach samego ładunku to ta jedna oś robi robotę. Oczywiście można ładunek odpowiednio rozłożyć ale większość z nas tego nie robi bo niema na to czasu albo nie ma możliwości. Jeżeli macie pomysł co z tym fantem zrobić tak aby mogło być normalnie to napiszcie pamiętając że najlepiej żeby dotyczyło to większości a nie poszczególnych jednostek.

Przewoźnik w praktyce [2]Odpowiedz na ten komentarz2018-08-30 05:40:25

Zgłoś nadużycie

REKLAMA

REKLAMA

REKLAMA


 
 
facebook
newsletter

Zapisz się na bezpłatny

Wiadomości z portalu na e-mail

Zapisz