Nowe zasady sprzedaży drewna wraz z regulaminami PLD i e-drewno to ok. 50 stron (wobec kilkuset w poprzednich zasadach) napisanych trochę przyjaźniejszym językiem (co wcale nie oznacza, że łatwym do zrozumienia dla wszystkich). To krok do przodu (a może do tyłu? - zależy jak na to spojrzeć ).
Nic nie zmieniło się niestety w sposobie publikacji tych ważnych dla branży dokumentów. Pliki są zwykłymi skanami, których nie da się przeszukać wyszukiwarką tekstową, co w mojej ocenie jest arogancją wobec klientów. Lasy Państwowe mają zasoby i środki by tak ważne dokumenty prezentować w sposób przyjazny - wszak publikowane przez LP ulotki reklamowe mające 2 strony można przeszukiwać.
Kolejne zarządzenia i regulaminy produkowane przez zarządzających Lasami Państwowymi nie sprawiają w żadnym razie poczucia stabilności rynku surowca kreowanego przez tego monopolistę.
Nie można się oprzeć wrażeniu, że Lasy Państwowe wciąż podążają ścieżką wytyczoną przez starożytnych Rzymian divide et impera - dziel i rządź. Tworzenie kolejnych pul i osobnych zasad sprzedaży dla nich komplikuje rynek i sprawia, że przedsiębiorcom ciężko wypracować standardy działania w zakresie zaopatrzenia w surowiec drzewny.
Już w tej chwili można sobie wyobrazić zamieszanie jakie będzie miało miejsce przy ustalania wielkości "historii zakupów". W ubiegłym roku Lasy zachęcały do kupna drewna z pohuraganowej klęski, część firm decyzję o zakupie podejmowało chcąc budować sobie właśnie tę historię.
Rezygnacja z puli "inwestycyjnej/rozwojowej" to dobry kierunek, tylko czy tworzenie kolejnego jej zamiennika jest potrzebne? Czy nie wystarczyłaby procedura sprzedaży podstawowej oparta o historię zakupów i skierowanie całej pozostałej masy na e-drewno?
procedura oznaczania surowca drzewnego pod względem przyszłych nabywców dedykowana do podmiotów operujących w 2017 roku na rynku dla rozwoju."?
Była to procedura uzupełniająca w tak zwanych "nowych inwestycjach" na którą skierowane było drewno po klęskowe. Czy zakup drewna w tej procedurze powiększy "historię zakupów"?
Drewno poklęskowe nie wchodzi do tzw historii zakupu jest taki zapis w regulaminie
Jest to kryterium niesprawiedliwe . Duże firmy mają lepsze warunki przeliczeń punktów za to kryterium . .W pierwszy rozdaniu kupują surowiec z dalszych odległości ze względu na korzystny przelicznik
odległości . W drugim etapie bliżej siedziby dodają kilka zł do oferty i przebijają konkurencję
A czy jest informacja jaka wage będzie miała geografia a jaką cena?
Byłem w ubiegłym roku pokrzywdzony przez tą punktację z 40 km otrzymałem 0 punktów . Zgłaszałem reklamację i otrzymałem odpowiedź żę 0 pkt dlatego że ten asortyment był dostępny w bliżej leżących nadleśnictwach. Tak że prawdy nie doszedłem . Moim zdaniem służy on LP manipulacjom cenom . 0 pkt za geografię trzeba dołożyć do ceny . Bo masa topnieje . Tak naprawdę punktacja jest widoczna w tracie odstawiania mas. Duże firmy muszą wozić z dalszych odległości mają promocyjne wagi .
Zdecydujcie się, drewno pokleskowe ze zwyklych aukcji wchodzi w historie zakupów. Nie wchodzi to z "Pierwsza/Druga/Trzecia edycja aukcji systemowych drewna klęskowego - 2018 r."
https://www.pb.pl/pokleskowe-drewno-podrozuje-po-polsce-899963
Decyzja nr 78 z 17.04.2018
Proszę o komentarze w tej ważnej sprawie. Chodzi o nowe zasady sprzedaży drewna .
hehe
Jedynie drewno sprzedawane w aukcjach e-drewno systemowe nie wlicza się w historię zakupu.
Masy zakupione w normalnym e-drewnie i PL-D jak najbardziej wliczają się w historię.
70% - cena
30% - geografia
za cenę minimalną otrzymujesz 1pkt (w zeszłym roku 0)
Algorytm mają znowu zmienić tak, że nawet przy minimalnej cenie otrzyma się jakiś przypis - według przelicznika wagi kryteriów (tak było dwa lata temu). Jedynie jeśli popyt będzie większy niż podaż, będzie dalsza, proporcjonalna redukcja.
aha - i będzie osobna grupa handlowa dla brzozy (tylko jak masz historię zakupu brzozy, będziesz mógł ją kupić)
po wprowadzeniu nowych zasad przez p. Tomaszewskiego byłem trochę zaniepokojony faktem że będę zmuszony kupić najwięcej drewna w swoim macierzystym nadleśnictwie. Ale z perspektywy czasu dla mojego biznesu nie jest tak źle, nawet może lepiej niż wcześniej. Tylko jest jedna podstawowa kwestia. Podejście pracowników nadleśnictwa. w moim przypadku jak stałem jednym z istotniejszych klientów zmieniło się podejście do mojej osoby na plus. Ładne drewno naszykują, dadzą przebrać trochę. Także zasady zasadami ale jak w nadleśnictwie pracują ludzie niezbyt nastawieni na dobre relacje z klientem to zawsze będzie źle.
Wszystko OK
Tylko nie jest w tym wszystkim brana pod uwagę różnica cen pomiędzy sąsiednimi nadleśnictwami.
W zeszłym roku u mnie w okolicy na sosnę tartaczną było obłożenie ofert od 100 do 150 %.
Mając geografie 10 i dając max cenę dostawałem co chciałem, ale zamiast 20-40 km mógłbym pojechać 20-50 km i kupić za 19 zł /m3 taniej tylko tam już geografa była 9 i przy max cenie redukcja była ogromna bo masa rozeszła się dla tych do mieli 10 i nie było sensu obstawiać ale
Niesmak pozostał bo oni teraz mogą kantówkę sprzedać taniej.
A z tą współpracą też jest różnie bo drewno się przygotowuje dla dużych graczy np.
Ikea(niektóre zakłady) bierze kłodę, i życzą sobie przede wszystkim 1 i 2 grubość, a że masy maja znaczne to trzebierze, cienkie zręby i odczubowe kłody są przesortowywane dla nich a to co im nie pasuje (czyli zazwyczaj grube=drogie) zostanie dla reszty odbiorców, i pojawiając się na takiej powierzchni pozrębowej odrazu widać kto głośniej krzyczy i dopomina się o swoje.
Geografia 30%
Cena 70%
JAk z jest z tą wagą kto to ustala??
Czy ktoś z kolegów może mi wytłumaczyć jak w takim wypadku mogę dostać dodatkową pulę poza tym co mi wynika ze średniorocznego zużycia? Czy w części sprzedaż otwarta można składać oferty na ilości będące różnicą (średnioroczna-sprzedaż podstawowa) czy będzie można również składać oferty na ilości przekraczające średnioroczną pulę? Nie wynika to wprost z regulaminu
Tylko nie wiem jakie punkty i w jaki sposób będą liczone za geografie. W prezentacji jest to pokazane. Np otrzymasz w 1 etapie 2500 m3 a masz wpłacone na 15000 m3 to można złożyć oferty na 12500 m3. Tak przynajmniej ja to rozumiem. Jeżeli ma inne zdanie lub się mylę to proszę o komentarz.