B
jest takie, że nie daję rady czytać tych materiałów organizacji LP, która się moimi lasami zajmuje - ponieważ mają charakter publicystyczno-propagandowy, a jak merytorycznie jest to pisane - pisane jest kompletnie niezrozumiałym dla mnie językiem.
Uważam także, że za mało pisze się o drewnie i tematach związanych z biomasą - rolą gospodarczą - po to by dzieci rozumiały rolę drewna dla kraju.
Myślę także, że im dłużej będzie to twór a la skansen jak obecnie bez sprawnego zarządzania, faktycznych celów etc. - dalej nie będzie tam zmian i będziemy mieli (ci myślący) bół głowy patrząc na 30% naszego kraju co się tam wyrabia.