Znikną kawiarenki internetowe?

664 Views
0 Comments
All articles

Znikną kawiarenki internetowe?

2 min czytania
Przez idiotyczne przepisy może zniknąć większość kawiarenek internetowych

Kawiarenki internetowe łamią prawo, a ich właściciele wcale się tego nie wstydzą. Już od września 2004 roku w każdej z nich powinna działać tajna kancelaria obsługiwana przez pracowników posiadających specjalne zaświadczenia od Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego i Ministerstwa Obrony Narodowej. Koszt stworzenia takiego cudu wyniesie od 30 do 50 tys. zł. To nie żart! Te idiotyczne przepisy wymyślili nasi parlamentarzyści! Cała nadzieja w Trybunale Konstytucyjnym, do którego zaskarżono ustawę o telekomunikacji.

– Te przepisy są śmiechu warte. Jeśli ktoś będzie chciał je od nas wyegzekwować, to wszyscy będziemy musieli zwinąć interes, albo zacząć kraść – irytuje się Władysław Guertler, właściciel katowickiej kawiarenki WIC.
Wszyscy przedsiębiorcy telekomunikacyjni mają ustawowy obowiązek wykonywania zadań na rzecz obronności, bezpieczeństwa i porządku publicznego. W praktyce sprowadza się to do tego, że właściciele kawiarenek internetowych, prowadzący nawet niewielkie serwery dostarczające Internet do mieszkań i firm, muszą w swoich siedzibach wygospodarować miejsca na tajne kancelarie. Do owych kancelarii mają trafić jeszcze bardziej tajne informacje, czyli... np. listy elektroniczne, które wysyłamy do znajomych i rodziny.
Wszystko zaś po to, aby ABW, Agencja Wywiadu, MON, Ministerstwo Sprawiedliwości itp. w razie potrzeby mogły skontrolować, o czym podejrzani obywatele do siebie piszą. Jednak nie o pieniądze tylko chodzi. Pomieszczenie na kancelarię musi być nieomal bunkrem. Nie może znajdować się na parterze ani na poddaszu. Musi mieć mocne ściany, sufit i podłogę. Musi także mieć okratowane okna i antywłamaniowe drzwi. Tylko po co?

Ustawa nałożyła na 3.700 tzw. przedsiębiorców telekomunikacyjnych obowiązek pełnienia pewnych usług na rzecz bezpieczeństwa i obronności. W sytuacjach zagrożenia, wojny czy ataku terrorystycznego, przedsiębiorcy mają obowiązek udostępnienia swych sieci odpowiednim służbom. W ściśle określonych sytuacjach, za ich pośrednictwem podejrzane osoby będą mogły być np. podsłuchiwane przez ABW lub wywiad wojskowy. Będzie można także czytać ich elektroniczną korespondencję....

Aldona Minorczyk-Cichy / Dziennik Zachodni - przeczytaj cały artykuł w wp.pl

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug