Zasadnicza sprzedaż drewna na rok 2017 zakończona
W wyniku ofertowania w Portalu Leśno-Drzewnym oraz dwóch "dogrywek" sprzedane zostało 91,69% z oferty przeznaczonej przez PGL Lasy Państwowe dla przemysłu drzewnego opiewającej na ponad 32,747 mln m3 drewna. Całkowita podaż drewna z Lasów Państwowych w 2017r. wyniesie 40,5 mln m3.
W głównej procedurze składania ofert nabywcom przypisane zostało ponad 23,806 mln m3 drewna. W pierwszej "dogrywce" do sprzedaży wystawiono 8,905 mln m3, z czego nabywców znalazło 4.836 mln m3. W drugiej dogrywce z wystawionych 4,044 mln m3 sprzedano 1,325 mln m3.
Teoretycznie oznacza to, że na aukcje e-drewno w 2017r. powinno trafić minimum 2,719 mln m3 drewna, nie licząc mas nieodebranych w terminie czy drewna pozyskanego np w przypadku klęsk żywiołowych. Jednak 23. grudnia dyrektor generalny Lasów Państwowych, Konrad Tomaszewski poinformował, że rozważane jest uruchomienie jeszcze jednej dogrywki adresowanej do przedsiębiorców, którzy zgłosili brak lub ograniczenie możliwości składania ofert wynikające np. ze zmian naliczania historii zakupów, niezaliczania zakupów z puli detalicznej (chociaż np. do takich zakupów byli obligowani w ubiegłych latach przez nadleśnictwa). Jak informował dyr. Tomaszewski, w sumie zarejestrowano ponad 420 zgłoszeń, w których nabywcy zarzucali nowemu systemowi różnego typu niezgodności i braki.
Według danych przedstawianych przez dyr. Tomaszewskiego, przedsiębiorcy powinni być zadowoleni z uzyskanych przypisów ilości drewna gwarantujących historyczne zakupy, przy przeciętnym wzroście cen surowca drzewnego na rok 2017 o 3%, a dla drewna dębowego o 4%.
Z informacji uzyskiwanych przez portal Drewno.pl od przedsiębiorstw tartacznych, większość nabywców uzyskała masy drewna na poziomie 85-100% zakupów realizowanych w poprzednich latach. Nie dotyczy to oczywiście przedsiębiorstw zagranicznych, których historia zakupów zweryfikowana została wskaźnikiem związanym z ilością drewna kupowanego przez polskie firmy w danym kraju.
Niestety duża rozbieżność dotyczy deklarowanego poziomu uzyskanych cen surowca. Według przekazanych nam informacji, przeciętny wzrost cen drewna iglastego wielkowymiarowego to ok. 10%, jednak zdarzają się przypadki dużo wyższych wzrostów, zwłaszcza w przypadku mniejszych zakładów. Wysoki, nawet o kilkadziesiąt procent, wzrost cen zakupu zgłaszają również tartaki przerabiające drewno dębowe i jesionowe.
Nowy system sprzedaży drewna doprowadzi to upadku wielu małych i średnich polskich tartaków , preferuje duże przedsiębiorstwa które najczęściej należą do zagranicznych właścicieli (Ikea , Kronospan , Mondi, Pfleiderer, Internatonal Paper itd), zyski wywożone są zagranicę , mali natomiast płacą podatek dochodowy w kraju. W krótce podatku już płacić nie będą bo zbankrutują natomiast duże firmy przejmą ich pule drewna i narzucą lasom swoje warunki. Małe tartaki zatrudniają natomiast większą częśc ludzi pracujących w tej branży , dla przykładu duży tartak w Polsce południowej przerabiający 250.000m3 drewna zatrudnia niecałe 100osób , ja przerabiający 8000m3 drewna zatrudniam 30 osób, wnioski każdy może wyciągnąć sobie sam . Tak wygląda pro-polska polityka według pisu i pana dyrektora Tomaszewskiego - za takie niszczenie polskości i naszego kraju powinni trafić pod sąd! Upss sądy też już przejeli, tażke hulaj dusza piekła nie ma...
Teraz dogrywki dla tych co zabrali im historię zakupów, normalnie szok, po co to wszystko było
nie podskoczycie
http://drewno.zilp.lasy.gov.pl/drewno/Decyzja%20nr%201%202017.pdf