Zamiast drzew będzie pas startowy

574 Views
0 Comments
All articles

Zamiast drzew będzie pas startowy

2 min czytania
Jak informuje "Gazeta Olsztyńska" - Kilkaset drzew zostało wyciętych koło Wierzbowa w gminie Mrągowo. Sosny i topole wycięła warszawska spółka bez jakichkolwiek zgód, bo w tym miejscu planuje wybudować pas startowy dla samolotów...

Wydawałoby się, że Wierzbowie drzewa raczej mogą rosnąć sobie pod niebiosa. Raz, że to obszar chronionego krajobrazu otuliny Mazurskiego Parku Krajobrazowego, a dwa, że to teren specjalnej ochrony ptaków Natura 2000 "Puszcza Piska". Kto więc odważył się dać zgodę na wycięcie drzew? Na pewno nie my - zapewnia sekretarz gminy Mrągowo Anna Duda.Zresztą spółka Maestro Investments, właściciel działki, o taką zgodę nie występowała.

REKLAMA
Cennik usług reklamowych

Trzeba mieć zgodę - uważa Grzegorz Wagner, dyrektor Mazurskiego Parku Krajobrazowego. Dlatego, według nas, to samowola. Nie inaczej myśli wójt Mrągowa. W tej sprawie zostało już wszczęte postępowanie administracyjne - dodaje sekretarz Duda.
Kary za nielegalne wycięcie drzew na obszarach chronionych są niezwykle wysokie. Np. za świerk o dwumetrowym obwodzie pnia można zapłacić nawet 110 tys. zł! Dlaczego spółka wycina drzewa? Bo chce tam zbudować pas do lądowań i startów statków powietrznych - wyjaśnia Magdalena Zembik z Urzędu Gminy w Mrągowie.
W lutym ubiegłego roku wystąpili do nas o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla tego przedsięwzięcia. Potem chcieli zbudować lądowisko, a w końcu wystąpili o umorzenie postępowania. Niespodziewanie w grudniu spółka zaczęła wycinać drzewa, niwelować teren.
Twierdzą, że nie potrzebują zgody na wycięcie drzew, bo drzewa - a jest ich około ośmiuset sztuk, to plantacja, a przepisów ustawy nie stosuje się do drzew lub krzewów na plantacjach oraz których wiek nie przekracza pięciu lat - mówi Zembik.
W lutym, kiedy spółka starała się o zgodę na budowę pasa, w Wierzbowie byli m. in. przedstawiciele wojewódzkiego konserwatora przyrody. Wizja wykazała, że teren oznaczony w ewidencji gruntów jako zadrzewienie jest w rzeczywistości porośnięty lasem powstałym z samosiewów - są to głównie sosny w wieku do osiemdziesięciu lat - przypomina Maria Mellin, wojewódzki konserwator przyrody. Dlatego w imieniu wojewody złożyła do prokuratury zawiadomienie o popełnieniu przez spółkę wykroczenia. Sprawa trafiła do prokuratury w Mrągowie.

Gazeta Olsztyńska

JR

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug