Zalew taniej siły roboczej ze Wschodu

561 Wyświetlenia
0 Komentarze
Wszystkie artykuły

Zalew taniej siły roboczej ze Wschodu

1 min czytania
W Polsce ludzie nie mają nic przeciwko "zalewowi taniej siły roboczej ze Wschodu". Unio, patrz i ucz się.

Francuzi drżą przed rozszerzeniem Unii o Turcję, Niemcy winę za swoje problemy gospodarcze zwalają na hydraulika z Polski. Tylko Polacy nie mają obaw o napływających ze Wschodu pracowników.

Nasz rząd rozpoczął właśnie rozmowy z władzami w Kijowie o legalizacji pracy Ukraińców. Mimo 20-proc. bezrobocia i ogromnej rzeszy nielegalnych pracowników zza wschodniej granicy (może to być nawet pół miliona ludzi) jesteśmy gotowi na szersze otwarcie rynku pracy.
Z badań PBS przeprowadzonych na zlecenie "Newsweeka" wynika, że aż 56 proc. ankietowanych nie ma nic przeciw temu - choć większość chciałaby wprowadzenia tzw. kontyngentów w poszczególnych branżach. Najbardziej liberalni pod tym względem są ludzie młodzi - ponad 24 proc. respondentów w wieku 18-24 lata uważa, iż Ukraińcom nie powinno się stwarzać żadnych barier na rynku pracy...

więcej - "Praca dla Ukraińców" - Newsweek numer 21/05, strona 22

Czy ten artykuł był interesujący?

Dziękujemy za ocenę!

Bądź na bieżąco

Otrzymuj najważniejsze wiadomości z branży drzewnej bezpośrednio na skrzynkę e-mail.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Komentarze mogą zamieszczać wyłącznie zalogowani użytkownicy. Zaloguj się

Zgłoś błąd