Zakłady Usług Leśnych nie pasują do przepisów

1636 Views
0 Comments
All articles

Zakłady Usług Leśnych nie pasują do przepisów

Author: Lucyna Talaśka-Klich Source: Gazeta Pomorska 3 min czytania
Właściciele Zakładów Usług Leśnych nie mogą skorzystać z unijnych funduszy dla przedsiębiorstw, bo pracują na "żywych drzewach". Gdyby udawali rolników, mogliby dostać pieniądze na różnicowanie działalności rolniczej. Ale oni udawać nie chcą...

- To jakaś paranoja! - mówi właściciel Zakładu Usług Leśnych spod Torunia. - Nie możemy skorzystać z sektorowego programu operacyjnego, by zwiększyć konkurencyjność swoich przedsiębiorstw, bo minister gospodarki traktuje nas jak rolników, choć nimi nie jesteśmy. Czujemy się oszukani.

Ścięte, ale podobne
- Właściciele tych zakładów rzeczywiście nie mogą ubiegać się o wsparcie na rozwój konkurencyjności, bo pracują "na żywym drzewach" - twierdzi Jerzy Kapral, naczelnik Wydziału Organizacji i Strategii Rozwoju w Lasach Państwowych.

Zdaniem ministerstwa gospodarki pomoc finansowa dla przedsiębiorstw w ramach SPO nie może obejmować produktów rolnych oraz produktów pierwszego przetworzenia, które powstają w bezpośrednim związku z tymi produktami. Jeśli produkt wyjściowy (np. ścięte drzewo) zachowuje właściwości produktu, z którego powstał, to jest to produkt pierwszego przetworzenia. W ministerstwie gospodarki powołują się przy tym na unijne rozporządzenia z 2001 i 2003 roku, które - ich zdaniem - jednoznacznie wykluczają pomoc dla firm zajmujących się produkcją, przetwarzaniem i marketingiem produktów rolnych.

Tak być nie powinno
- Zakłady Usług Leśnych nie powinny być pozbawione możliwości skorzystania z pomocy unijnej dla przedsiębiorstw - mówi Małgorzata Osłowska, główny specjalista do spraw integracji z Unią Europejską w toruńskiej Regionalnej Dyrekcji Lasów Pań­stwowych. - Mam nadzieję, że ich właściciele będą mogli ubiegać się chociaż o wsparcie w ramach "rolnego" SPO.

- Minister środowiska skierował pismo do ministra gospodarki, by ZUL-e mogły korzystać chociaż z programów dla rolników - dodaje Kapral. - Wiele zależeć będzie od dobrej woli, od właściwej interpretacji. Świadczy o tym chociażby fakt, że z SPO dla przedsiębiorstw skorzystać mogą firmy zajmujące się pielęgnacją terenów zielonych, a ZUL-e już nie.

Rolnik z pilarką
Szansą dla właścicieli ZUL-i ma być możliwość skorzystania z Działania 2.4. - "Różnicowanie działalności rolniczej i zbliżonej do rolnictwa w celu zapewnienia różnorodności działań lub alternatywnych źródeł dochodów". O pomoc mogą ubiegać się rolnicy lub osoby prawne. W przypadku tych drugich mowa jest o podmiotach zarejestrowanych w KRS, które prowadzą działalność rolniczą. -Gdybym chciał złożyć wniosek, musiałbym najpierw kupić co najmniej hektar ziemi - tłumaczy właściciel żnińskiego ZUL-u. -Po co mi ona? Moja czteroosobowa firma pracuje w lesie. Z jednej strony prowadzimy działalność zakwalifikowaną jako rolniczą, ale gospodarstw rolnych nie mamy. Szkoda, że tak jest. Pozostaje nam inna możliwość - zaciągnąć kredyt w banku.

W ZUL-ach liczą, że lista podmiotów, które mogą skorzystać z SPO dla rolników, zostanie niebawem poszerzona o firmy, które zajmują się pielęgnacją lasu. Nie chcą udawać rolników. - Co mielibyśmy uprawiać na polach? - pytają zainteresowani. - Znamy się tylko na drzewach. PRACUJĄ W LESIE

W Polsce działa prawie 7,5 tysiąca zakładów zajmujących się m.in. wyrębem, obróbką i uprawą drzew. Pracuje w nich około 30 tysięcy osób.

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug