Zakłady Drzewne Dobiegniew: Pracownicy domagają się wzrostu płac

6801 Aufrufe
4 Kommentare
Alle Artikel

Zakłady Drzewne Dobiegniew: Pracownicy domagają się wzrostu płac

Autor: oprac. dja Quelle: Radio Zachód 2 min czytania
Pod hasłem "Dość wyzysku pracowników. Chcemy godnie żyć" odbyła się 20 października 2011 roku pikieta NSZZ Solidarność przeprowadzona przed siedzibą Zakładów Drzewnych Dobiegniew sp. z o.o. Protestujący w ten sposób chcieli zwrócić uwagę na trudną sytuację w jakiej się znajdują.
Pikieta przed Zakładami Drzewnymi Dobiegniew fot. NSZZ Solidarność
Zakład w Dobiegniewie zatrudnia ok. 200 pracowników. Średnia płaca brutto wynosi ok. 1500 zł. Od stycznia w firmie toczy się spór zbiorowy na tle płacowym. - Chcemy, żeby zarząd podniósł nam pensje o tyle, o ile wzrosła płaca minimalna, tj. około 80 złotych. Prowadziliśmy wszystkie procedury. Rozmowy z zarządem trwają od stycznia. Jesteśmy w sporze zbiorowym, a mediacje zakończyły się w październiku - powiedział Radiu Zachód Bernard Szyrwiński, przewodniczący zakładowej "Solidarności". - Pracownicy boją się o swoje stanowiska pracy - mówił Szyrwiński.

Do pikietujących pracowników dołączyli także związkowcy z gorzowskiej "Solidarności". - Sytuacja dla nas jest karygodna - powiedział przewodniczący gorzowskiej "Solidarności", Jarosław Porwich. - Jeszcze kilka lat temu zakład generował zyski, pojawiała się możliwość wzrostu wynagrodzeń pracowników, dziś balansujących na granicy płacy minimalnej. Od dwóch lat firma wykazuje straty i tym uzasadnia brak możliwości podwyżek dla pracowników, którzy świadczą bardzo ciężką pracę - mówił dalej. Według informacji udzielonych przez pracowników, dwa lata temu ze spółki wyprowadzono sprzedaż i zakupy, obecnie ZDD prowadzą "działalność usługową" dla niemieckiej spółki Holzindustrie Fürst zu Fürstenberg GmbH & Co. KG i to tam wykazywane są zyski.

Do manifestujących wyszedł kierownik zakładu, Jarosław Zieliński, który przeczytał list zawierający stanowisko zarządu spółki (funkcję te pełni jednoosobowo Dirk Büsing, będący jednocześnie członkiem zarządu spółek powiązanych: Holzindustrie Dobiegniew Management sp. z o.o. oraz Holzindustrie Fürst zu Fürstenberg GmbH & Co. KG). - Zarząd ZDD jest w pełni świadomy sytuacji panującej w spółce (...). Bardzo zła sytuacja finansowa spółki jest znana związkom zawodowym od dłuższego czasu. Pomimo to, zarząd wprowadził podwyżki w postaci półrocznej premii, wypłaconej po raz pierwszy 30 czerwca, jednak związki zawodowe nadal wysuwają nierealne żądania płacowe. Zarząd spółki kategorycznie sprzeciwia się przedstawianiu przez związki zawodowe, nieprawdziwych informacji o działaniach pracodawcy, zwłaszcza o tym, że wypłaca należne wynagrodzenie poniżej zagwarantowanej przepisami minimalnej płacy. Takie działania nigdy nie miały miejsca, co potwierdziła kontrola Państwowej Inspekcji Pracy we wrześniu 2011r. W celu szczegółowego wyjaśnienia aktualnej sytuacji spółki, zarząd jest gotowy i otwarty na spotkanie i rozmowę ze związkami zawodowymi.

24 i 25 października w Zakładzie Drzewnym w Dobiegniewie przeprowadzone zostanie referendum, w którym pracownicy wypowiedzą się na temat ewentualnego strajku.

War dieser Artikel interessant?

Vielen Dank für Ihre Bewertung!

Bleiben Sie auf dem Laufenden

Erhalten Sie die wichtigsten Nachrichten aus der Holzbranche direkt in Ihr E-Mail-Postfach.

Komentarze (4)

M
MYLĘ SIĘ ?
ROZUMIEM TRUDNĄ SYTUACJĘ PRACOWNIKÓW, BO TAKIE WYNAGRODZENIE JEST NIEWYSTARCZJĄCE NAWET DLA WEGETACJI, ALE TEŻ PROPONUJĘ, ŻEBY WZIĄĆ SPRAWY W SWOJE RĘCE (CZŁONKOWIE SOLIDARNOŚCI POWINNI ZNAĆ TO HASŁO). SKRZYKNĄĆ SIĘ W KILU I ZAŁOŻYĆ TARTAK- WTEDY POWINNO DZIAĆ SIĘ WAM LEPIEJ, WTEDY TEŻ BĘDZIECIE MOGLI ZATRUDNIĆ LUDZI I DAĆ IM GODZIWĄ PENSJĘ...
A
Adam
Nie wiem czym się ten zakład zajmuje ale 1500 zł brutto to chyba troszkę za mało na dzisiejsze czasy i jak nie cierpię komuny i związków które w zasadzie nic nie robią tylko biorą kasę i walczą o poprawę dla budżetówki to w tym wypadku się z nimi zgadzam.Druga sprawa jak zaznaczył poprzednik to sytuacja gospodarcza i problemy wielu firm.Prawdopodobnie się stanie nie długo że oni stracą pracę bo jak firma nie ma pieniędzy to w tej branży o ile działa legalnie ich już mieć nie będzie. Nadchodzą ciężkie czasy dla branży drzewnej.
A
Adam
Niestety jest to błędne rozumowanie. Przemysł drzewny został \"sprzedany \" tak jak PGR 20 lat temu. Nie jesteśmy konkurencyjni w stosunku do kolegów z \"zachodu \" europy. Ani rząd ani UE ani Urząd Ochrony Koncernów i Karteli nic nie zrobi .W całej globalizcji jest poważny błąd . Pogarda dla lokalnych biznesów . 90 % lokalnych firm jest traktowanych gorzej niż 10 % globalnych. To tak jakby Estonia miała konkurować z Chinami w produkcji czegokolwiek. W czasie kryzysu globalne firmy będą dożynać watachę jak powiedział pewien globalny polityk.
G
grazyna
wysokość wynagrodzenia za pracę to miernik wartości człowieka.
Płaca brutto 1500zł-to kompletny brak szcunku dla zawodu tartacznika.
Przykra sprawa to to ,że przysłowiowy gwóżdż do trumny wbija nam
nasz kontrachent - lasy państwowe( chociaż chyba już niepaństwowe,gdyż maksymalny zysk jaki osiągają ze sprzedaży drewna nie ma logicznego uzasadnienia przesłania inne ważne sprawy - ludzkie. )

Dodaj komentarz

Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden

Fehler melden