Wyborcza zasłona dymna
Ekonomiści już spisali rok 2006 na straty; nie należy się spodziewać, że nowy rząd dokona istotnych dla gospodarki zmian. Termin wyborów parlamentarnych – powód nieustających sporów politycznych – jest tu bez znaczenia.
Jesienna data wyborów zmusi nową władzę do wykonania budżetu projektowanego przez politycznych przeciwników, praktycznie zablokuje możliwość wprowadzenia zmian podatkowych, ale uspokoi rynki finansowe." (...)
MARTA CHMIELEWSKA/ Gazeta Finansowa/Onet.pl
czytaj w onet.pl
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Коментарі можуть залишати лише авторизовані користувачі. Увійти