Wiesław Krzewina odwołany ze stanowiska dyrektora RDLP Poznań
Wiesław Krzewina pełnił funkcję dyrektora RDLP w Poznaniu od stycznia 2024r. (Zobacz więcej >>>). O zakończeniu pracy na tym stanowisku poinformował dzisiaj w wiadomości skierowanej do pracowników poznańskiej dyrekcji Lasów Państwowych. Na stronach internetowych Lasów Państwowych informacji tej jeszcze nie podano.
Decyzja dyrektora generalnego zaskoczyła wielkopolskich leśników. Krzewina był jednym z pierwszych dyrektorów regionalnych powołanych na początku tego roku po zmianie władzy w Lasach Państwowych i jest jedną z twarzy przekształceń jakie realizowane są w LP. M.in. podczas otwarcia Ogólnopolskiej Narady o Lasach wystąpił z prezentacją wspólnie z Martą Jagusztyn z Fundacji Lasy i Obywatele. W ubiegłym tygodniu RDLP Poznań jako pierwsza regionalna dyrekcja zakończyła konsultacje w sprawie utworzenia "lasów społecznych" wokół aglomeracji poznańskiej.
Na jego wysoką pozycję w całych Lasach Państwowych wskazuje również fakt, że jak nas poinformowano, niedawno został przewodniczącym "tajnego" zespołu ds. optymalizacji. Sposób powołanie tego zespołu przez dyrektora generalnego LP stał się jednym z powodów utworzenia przez centrale związków zawodowych funkcjonujących w Lasach Państwowych Sztabu Protestacyjnego Leśnych Związków Zawodowych (Zobacz więcej>>>).
Jak poinformowała Dyrekcja Generalna Lasów Państwowych, Wiesław Krzewina pozostanie nadal przewodniczącym zespołu zadaniowego do opracowania jednolitych zasad określania potrzeb etatowych w jednostkach organizacyjnych Lasów Państwowych, powołanego przez Dyrektora Generalnego Lasów Państwowych, na mocy Zarządzenia nr 118 z dnia 24. września 2024r. Jego kompetencje będą także wykorzystane m.in. przy pracach nad strategią PGL LP.
Aktualizacja 30.10.2024r.
Podejżewam, że będziemy jeszcze płakać za towarzystwem Wiesława.
Słabe.
Wszystko zostaje w rodzinie. A rodziny się nie wyrzuca za burtę, tylko robi im miejsce na łódce.
tzw. kadra managerska organizacji lp dosyć mizernie wypada - widać to w obecnych czasach - tłamszeni na wszystko się zgadzają, zapominając, że to jednak z naszych pieniędzy się odbywa.
- zamiast awansu z-cy pojawia się p.o. a la spadochroniarz bez konkursu...a obecny jest na urlopie na podratowania zdrowia...
Pogratulować dobrego samopoczucia....ręce opadają - szkoda, że nie nazywamy rzeczy po imieniu. Wiedzieć jednak wypada, że to kiepścizna.
BTW dyrektorowi RDLP w Poznaniu też się dziwię - spodziewaliśmy się czegoś lepszego