Wielkanoc w zakładzie stolarskim

924 Views
0 Comments
All articles

Wielkanoc w zakładzie stolarskim

Source: PAP 2 min czytania
"Pracownicy okupujący zakład stolarski "Wickermeier" w Dobrym Mieście (Warmińsko-Mazurskie) spędzą w nim Wielkanoc - poinformowała w piątek przewodnicząca zakładowej Solidarności Aldona Czaplicka.

Protestujący żądają wypłaty zaległych pensji. Strajk okupacyjny w zakładzie, zatrudniającym 150 osób, trwa od początku tygodnia. Właścicielka mieszkająca w Niemczech przekazała pracownikom, że do końca marca jest na zwolnieniu lekarskim. - Spędzimy święta w zakładzie. Na niedzielę przygotowujemy śniadanie wielkanocne, do którego usiądzie około 30 osób - podkreśliła Czaplicka. Dodała, że przygotowywany jest zbiorowy pozew do sądu pracy przeciw właścicielce o wypłatę zaległych wynagrodzeń. Pracownicy nie otrzymali pensji od stycznia. W dziale produkcji kobiety zarabiają około 1 tys. zł netto miesięcznie, a mężczyźni około 1.400 zł. Zdaniem Czaplickiej, część pracowników już się zwolniła z zakładu. Pytana o plany zgłoszenia wniosku o upadłość firmy powiedziała, że opinie załogi są w tej sprawie podzielone.
Dodała, że chodzi przede wszystkim o utrzymanie miejsc pracy. Wiceburmistrz Dobrego Miasta Saturnin Wołoszyn powiedział PAP, że miasto, mimo iż firma ma 160 tys. zł zadłużenia wynikającego z nieopłaconego podatku od nieruchomości, nie zgłosi wniosku o upadłość. Według niego pomysł ogłoszenia upadłości był konsultowany z załogą i nie znalazł jednoznacznej akceptacji. Firma "Wickermeier" w Dobrym Mieście produkuje sauny, drewniane domki letniskowe oraz drewniane elementy placów zabaw. Produkcja w zakładzie jest niemożliwa, ponieważ odcięto dopływ prądu. Z tego powodu w firmie nie działają m.in. telefony. Do pracowników dotarły informacje, że z powodu zaległości w płatnościach odcięta ma być także woda. Sytuacją w zakładzie zajmuje się Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) w Olsztynie, która zapowiada skierowanie wniosku do sądu grodzkiego o ukaranie właścicielki zakładu za łamanie praw pracowniczych. Za to wykroczenie grozi grzywna do 30 tys. zł. Rzecznik PIP w Olsztynie Jacek Żerański powiedział PAP, że od paru lat trwają w tej firmie problemy z terminowym wypłacaniem wynagrodzenia. W ubiegłym roku inspektorzy PIP ukarali właścicielkę dwukrotnie za niewypłacanie pensji w terminie grzywnami w wysokości 3 i 4 tys. zł."

Źródło informacji: INTERIA.PL/PAP

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug