Walka z przemytem papierosów na granicy polsko-niemieckiej

801 Views
0 Comments
All articles

Walka z przemytem papierosów na granicy polsko-niemieckiej

2 min czytania
"Saechsische Zeitung" z 24.03.br. zamieszcza artykuł Thomasa Schade pt. "Materiał izolacyjny marki "West"" opisujący walkę niemieckich służb celnych z przemytem papierosów do Niemiec...

Po trzech kwartałach od przystąpienia krajów sąsiedzkich do Unii dzień roboczy niemieckich celników nad Nysą niczym nie różni się od tego sprzed 1 maja 2004 r. Nowością są Mobilne Grupy Operacyjne dokonujące kontroli nie tylko na przejściu granicznym w Jędrzychowicach, ale i autostradach prowadzących na zachód.
Działanie MGO jest coraz efektywniejsze. W roku 2003 istniejące wówczas 2 MGO udaremniły przemyt 3 mln papierosów, ale już w roku 2004 - 5 MGO przechwyciły 12 mln sztuk papierosów. Od początku br. celnicy niemieccy udaremniają przemyt średnio 1 mln papierosów miesięcznie. Mimo tych sukcesów celnicy uważają, że ilość przemyconych papierosów jest znacznie wyższa - "przecież nikt nie kontroluje tzw. zielonej granicy". Walka z przemytem papierosów jest jednym z głównych zadań postawionej przez ministra finansów RFN służbie celnej. Powodem są m.in. straty ponoszone przez skarb państwa w następstwie zmniejszonych wpływów z tytułu podatku od wyrobów tytoniowych.
Jesienią 2004 r. wpływy były mniejsze od zaplanowanych o 1 mrd Euro. Autor przytacza przypadek z czerwca 2004 r., kiedy to w zatrzymanej polskiej ciężarówce odkryto 2,4 mln sztuk papierosów, deklarowanych jako "materiał izolacyjny" przewożony do Belgii. Wartość podatku - 300 tys. Euro.
W artykule podkreśla się, że Polska, jest właściwie krajem tranzytowym w przemycie papierosów ze wschodu, głównie Ukrainy. Wiele skutecznych operacji celników niemieckich było możliwe dzięki dobrej współpracy z polskimi organami celnymi i policyjnymi. Ofiarami drobiazgowej kontroli celnej na polsko-niemieckiej granicy padają niestety często pasażerowie polskich autobusów i samochodów osobowych udający się na zachód. Autor opisuje przypadek trwającej ponad godzinę drobiazgowej kontroli polskiego autobusu z Katowic do Pforzheim, przewożącego oprócz Polaków także obywateli Ukrainy, która nie wykazała najmniejszego naruszenia przepisów celnych przez pasażerów.

z serwisu MSZ

Was this article interesting?

Thank you for your feedback!

Stay up to date

Receive the most important news from the wood industry directly in your inbox.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Only signed-in users can post comments. Log in

Report a bug