W miejsce wyciętych przydrożnych drzew sadzi się znacznie mniej nowych -

626 Aufrufe
0 Kommentare
Alle Artikel

W miejsce wyciętych przydrożnych drzew sadzi się znacznie mniej nowych -

1 min czytania
- na każde trzy wycięte pojawia się tylko jedno nowe. To zdecydowanie za mało - alarmują biolodzy i ekolodzy - donosi "Gazeta Olsztyńska"...

"W miejscach wycinek przydrożnych drzew należy sadzić nowe drzewa, mniej więcej tyle samo, ile się wycięło" - uważa prof. Czesław Hołdyński, biolog z Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego. A jak to wygląda w praktyce? Niezbyt dobrze - dodaje gazeta.

W latach 2003-2004 pod piłami padło ok. 6,5 tys. drzew rosnących przy drogach krajowych. W ich miejsce olsztyńska Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad zasadziła tylko 2,5 tys. nowych drzew. Zbiorczych danych na temat wycinek i sadzeń przy drogach powiatowych nie posiada nikt. Wiadomo jednak, że liczba nowych drzew jest niewspółmierna do liczby tych, które wycięto. Dlaczego tak się dzieje? - pyta "Gazeta Olsztyńska".

"Służby odpowiedzialne za wycinki drzew tłumaczą się, że mają trudności z sadzeniem nowych, bo pobocza dróg należą najczęściej do prywatnych właścicieli" - mówi Maria Mellin, wojewódzki konserwator przyrody. "Żeby sadzić nowe drzewa, muszą do nich występować o pozwolenia".
A jak kwestia wycinek wygląda w gospodarce leśnej? Na hektarze lasu przeznaczonego pod wyręb rośnie średnio 200-400 dorodnych drzew. "W momencie, gdy je wytniemy, sadzimy w ich miejsce nawet do kilkunastu tysięcy młodych drzew" - tłumaczy leśnik zatrudniony w Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych - pisze "Gazeta Olsztyńska".(PAP)

GO / WP.PL

War dieser Artikel interessant?

Vielen Dank für Ihre Bewertung!

Bleiben Sie auf dem Laufenden

Erhalten Sie die wichtigsten Nachrichten aus der Holzbranche direkt in Ihr E-Mail-Postfach.

Komentarze

Brak komentarzy. Bądź pierwszy!

Dodaj komentarz

Kommentare können nur von angemeldeten Benutzern hinterlassen werden. Anmelden

Fehler melden