W lasach przestają rosnąć dęby
– Miejmy nadzieję, że stan zagrożenia jest okresowy – mówi Eugeniusz Piech, nadleśniczy Lasów Państwowych w Gromniku. – Rzeczywiście, od czterech-pięciu lat obserwujemy także w swoich lasach zamieranie dęba pojedynczo i w małych grupach. Naukowcy, również z Instytutu Badań Leśnictwa, dokładnie przypatrują się zjawisku.
Podejrzewa się, że starszym drzewom szkodzi wahanie się poziomu wód gruntowych, obserwuje się także występowanie chorób grzybowych. Wpływ na sytuację mają też szkodniki, w tym przypadku zwójki dębowe.
– Nasze nadleśnictwo wprowadza do upraw dużo dębu, a sadzonki są szczególnie chronione. Wykonujemy w tym celu grodzenie – informuje nadleśniczy Piech.
Nadleśniczy z Gromnika nie wyobraża sobie, że dęby zaczną ginąć na większą skalę. – Dąb zawsze był symbolem siły, w Polsce zachowało się wiele wiekowych jego okazów, które są pomnikami przyrody. Z drzewem tym związane są liczne podania, tradycje, wątki historyczne. To królewskie drzewo, po którym chętnie odpoczywali królowie.
(ZIOB)
Źródło: Dziennik Polski, www.lp.gov.pl
Komentarze
Brak komentarzy. Bądź pierwszy!
Dodaj komentarz
Komentáre môžu pridávať iba prihlásení používatelia. Prihlásiť sa